Strona 2 z 4

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 06 lut 2016, 07:56
autor: Miki
Wlewki też miałam 2 lata temu po kolonoskopii :wink: były spoko :wink:

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 22 lut 2016, 18:25
autor: Miki
Witam. Dzisiaj otrzymałam wyniki hist.

Przewlekły naciek zapalny błony śluzowej jelita o średnim (kątnica zagięcie śledzionowe) i dużym (zstępnica-odbytnica) nasileniu z tworzeniem grudek chłonnym (wstępnica, esica), ogniskowo aktywny (zstępnica, esica). Ropnie krypt (zstępnica). Nadżerki i płytkie owrzodzenia błony śluzowej (odbytnicy).

Ktoś może mi pomóc z interpretację.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 22 lut 2016, 19:45
autor: Mamcia
Stanem zapalnym objęte jest całe jelito grube, z tym że zmiany w końcowej części są bardziej nasilone. Moim zdaniem leczenie nie jest skuteczne i powinno zostać zintensyfikowane. Nie wiem jaką masz dawkę sulfy (w takich zmianach czopki niw wystarczą), a może należy dołożyć miejscowo działający steryd przyjmowany doustnie..

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 22 lut 2016, 21:08
autor: Jacekx
Być może będzie to Encorton :?: ale o tym z gastro należy podyskutować.

Steryd czasami jest bardzo skuteczny choć ma skutki uboczne ale stan jelita poprawia szybko oraz znacznie.
Może wrócić do wlewek z Salofalku + czopek rano.

Jak jest zaostrzenie w CU to z wlewkami i kilkanaście tygodni zejdzie ( mój gastro Pani dr Piotrowicz o 13 - 14 tygodniach mówiła ale u mnie wyszło 12 tygodni zaskoczyło tzn. remisja ale na razie objawowa ).
Sterydy to nawet do tygodnia powinny opanować sytuację.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 23 lut 2016, 08:00
autor: Miki
Sulfasalazynę EN mam 2x2 plus kwas foliowy. Nic mnie nie boli, nie mam biegunek, pozostałe wyniki krwi są bardzo dobre. Wcześniej czyli jakieś 15 lat temu miałam inne leki ale sulfa mi najbardziej podpasowała). Fakt, że ostatnio nie brałam lelków regularnie (trochę problemów mi się zwaliło na głowę). W środę mam wizytę u gastro, ale pójdę jeszcze prywatnie do jednej doktorki, jest na czasie i jest bardzo dobrym lekarzem.
Wlewki dobrze na mnie działały, chociaż kupę robiłam nie taką spójną :wc: i czopki też dobrze toleruję, biorę je 3 tydzień.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 23 lut 2016, 19:35
autor: Mamcia
Dawka sulfasazany 2 g na dobę jest na pewno niewystarczająca nawet przy regularnym braniu leków, bo odpowiada niecałemu 1 g mesalazyny. To jest dawka niewystarczająca i w chemoprewencji i w potrzymaniu remisji, nie mówiąc o leczeniu zaostrzenia.
Regularne branie leków to podstawa przy CU
Jacekx Entocort ma wskazania w CD, a nie w CU - tu jest budesonid MMX pod nazwą Cortiment.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 23 lut 2016, 20:14
autor: obyty.z.cu
Jacekx pisze:Być może będzie to Encorton ale o tym z gastro należy podyskutować.
Mamcia pisze:Jacekx Entocort ma wskazania w CD, a nie w CU
hm..chyba nieporozumienie czy czytanie na "domyślanie" bez czytania.
Miki pisze:Sulfasalazynę EN mam 2x2
jaki jest sens tej dawki to nie zrozumiem.
To juz któryś wpis na forum z dawkami dla krasnoludków chyba.
Miki pisze:Fakt, że ostatnio nie brałam lelków regularnie (trochę problemów mi się zwaliło na głowę)
czyli na swoje życzenie dołożyłaś sobie jeszcze zaostrzenie w jelicie.To myślenie perspektywiczne, gratuluje.
Miki pisze:W środę mam wizytę u gastro, ale pójdę jeszcze prywatnie do jednej doktorki, jest na czasie i jest bardzo dobrym lekarzem.
ja rozumiem konsultacje, ale to trochę brzmi jak - udział w konkursie - "kto zaproponuje lepsze warunki" -, a sama nie bierzesz leków, a jeśli już to dawki tak małe,że bez sensu, albo z założeniem, że będzie gorzej to wezmę i pójde do lekarza.
Sorki, ale zabrzmiał ten wpis jako - na NFZ to obowiązek, prywatnie lepiej leczy " bo jest na topie"..znaczy " na czasie".
A w jelicie za chwilę będzie pożar.....
CU to wredna choroba i nie czeka na poprawę sytuacji życiowej tylko dokłada w każdym momencie.Może czas to zrozumieć.

ech..sorki...

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 23 lut 2016, 20:49
autor: Anette28
obyty.z.cu pisze:Jacekx napisał/a:
Być może będzie to Encorton ale o tym z gastro należy podyskutować.
Mamcia napisał/a:
Jacekx Entocort ma wskazania w CD, a nie w CU

hm..chyba nieporozumienie czy czytanie na "domyślanie" bez czytania.
każdemu może się przydarzyć,grunt, że pomyłka wychwycona :roll:

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 24 lut 2016, 08:03
autor: Miki
Moja waga to 43 kg, więc nie mogę mieć dawki jak dla konia :wink: Jestem raczej tym krasnoludkiem !!!
Co do lekarza, Pani pracowałą kiedyś na oddziale teraz (od lat 4) tylko w poradni, jest już wiekowa. A Pani do której chcę iść prywatne, przyjmuje 2 razy w miesiącu a tak to prywatnie, jest młodsza, kształci się, jest na czasie, zna nowinki i jej się chce a to to chyba ważne.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 24 lut 2016, 11:12
autor: Jacekx
Oczywiście JA i Miki jesteśmy chorzy na CU a ja pisałem o Encortonie w CU bo na Cortiment do początku tego roku nie było mnie stać ( kosztował bo był nierefundowany około 400 zł ) :smutny: .

Pozwolę sobie też przypomnieć, że mam diagnozowany 4 pak NZJ
a) CU
b) uchyłkowatość jelita
c) jelito drażliwe
d) hemoroidy

Miki co do ilości tabletek - ilości substancji leczącej na kg ciała pacjenta -> dotyczy to w przypadku CU sterydów maksymalna dawka to - 1mg Encortonu na 1kg masy ciała .

Ja przy swojej sterydoterapii mając maksymalną wagę 85 kg maksymalnej dawki nigdy nie brałem.
Najwięcej co brałem to 45 mg Encortonu i dawało to mi znaczną poprawę do tygodnia brania leku.

Co do Sulfasalazyny to masz dawkowanie podtrzymujące w remisji...

przeczytaj ulotkę pacjenta

http://leki.urpl.gov.pl/files/Sulfasalazin_EN_KRKA.pdf

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 28 maja 2016, 17:44
autor: grzes727
Żeby podtrzymać temat i być przykładem dla nowo diagnozowanych poniżej moje wyniki z sigmoskopi;

Na zewnątrz odbytu bez zmian. Per rectum w zasięgu badającego palca bez oporów patalogicznych. Aparat wprowadzono do wstępnicy, z powodu upostaciowanego stolca zalegającego światło jelita badania nie kontynuowano. Błona śluzowa wstępnicy, poprzecznicy, częściowo zstępnicy o prawidłowym rysunku naczyniowym, gładka, lśniąca. Od 40 cm w sposób ciągły zajęcie śluzówki w postaci zatarcia rysunku naczyniowego, pojedynczych nadżerek, obrzęku śluzówki, stref rumienia. Pobrani 5 wycinków.

wstępnica- fragment śluzówki jelita grubego o nieco rozchwianej architektonice gruczołów, z drobną nadżerką, ze skąpym przewlekłym naciekiem zapalnym i poejdynczą, drobną grudką chłonną.
poprzecznica- fragment przekrwionej i niec obrzękniętej śluzówki jelita grubego o minimalnie rozchwianej architektonice gruczołów, ze skąpym przewlekłym naciekiem zapalnym.
zstępnica- fragment śluzówki jelita grubego o zachowanej architektonice gruczołów, z drobną wybroczyną, ze skąpym przewlekłym naciekiem zapalnym i pojedynczą grudką chłonną.
eseica- fragment przekrwionej śluzówki jelita grubego z drobną nadżerką, o nieco zaburzonej architektonice gruczołów, z umiarkowanym przewlekłym naciekiem zapalnym z obecnością nielicznych neutrofili, nietworzących mikroropni kryptowych. Obraz zmian nie jest charakterystyczny.
odbytnica- fragment obrzękłej śluzówki jelita grubego o zachowanej architektonice gruczołów, z ogniskowym niewielkim przewlekłym naciekiem zapalnym.

W sumie cieszyłem sie po badaniu ednoskopowym że zmiany ograniczyły się tylko do 40 cm, jednak nie jest tak fajnie- właściwie to nie wiem jak jest czy źle, bardzo źle, czy tragicznie.

Jeżeli chodzi o całokształt to jeden stolec dziennie, rano, ewentualnie raz na dwa dni. Co do diety to raczej się umartwiam dieta bezlaktozowa, ograniczyłem cukier, mięso i białe pieczywo jem. Przegapiałem dni edukacji w krakowie, jednak był fajny filmik a na nim ciekawie wyglądający gulasz, poprosiłem jedną z forumowieczek o npodanie składników, dowiedziałem sie tylko że jest dobry :wink:

Mam już dwukrotnie przekroczone próby wątrobowe, pozostałe wyniki w normie ponoć są dobre.
Ciesze się tym co jest.

Jeżeli ktoś z forumowiczów bardziej doświadczonych pokusi się o komentarz to będe wdzięczny.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 28 maja 2016, 21:35
autor: Jacekx
Czy ten wynik to wynik nowego badania czy starego bo chyba już taki kiedyś miałeś ?
Na starych wynikach nie diagnozuje się choroby...

Jaką grzes727 chorobę więc Ci diagnozują Twoi gastro?

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 28 maja 2016, 22:13
autor: Jacekx
Sprawdziłem - powtórzyłeś post z wynikami badania ze stycznia 2016 roku po co to zrobiłeś :?:

Nie masz nowszych wyników bo sens ma podanie wyników nowych badań podjętych w celu ostatecznej diagnozy Twoich kłopotów a nie pisanie sobie tak dla podtrzymania tematu.

Jaką chorobę Ci ostatecznie gastro diagnozują grzes727 ?

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 29 maja 2016, 07:43
autor: grzes727
Jacku nie dostałem żadnej odpowiedzi na moją wiadomość ze stycznia.
Gdy zadałem pytanie to inny forumowicz dopisał swoją prośbę pod moją i dostał odpowiedź, ja nie.
Stąd powtórka.

Żeby potrzymać temat.
Objawy;
- ślady krwi były w lutym,
- standardowo jeden stolec dziennie, uformowany ale nie bardzo gęsty,
- drobne bóle brzucha,
- minimalne bóle stawów,
- po wódce straszne przelewania (piłem 2 razy od października),
- pieczenie odbytu okazjonalnie,
- gastrolog diagnozuje, ale przede wszystkim każe się cieszyć tym co jest.

Systematycznie wypełniam swój profil dlatego jak będzie diagnoza potwierdzona histopatologicznie, to przestane zadawać dodatkowe pytania :wink:

grzes

PS
Wiele osób nowo zdiagnozowanych czyta nasze pytania i odpowiedzi.
Ja jak czytałem to przewijały mi się wiadomości typu "pierwszy rok był w mairę ok później się popsuło", albo "wytrzymałem przy tablicy 5 lat dzięki sterydom", a może inny wytrzymałby 10 lub 2 lata, nie wie co się wtedy działo.

Po co to pisać jak się nic nie wnosi.

Re: Kolonoskopia- prośba o interpretacje

: 29 maja 2016, 13:22
autor: Jacekx
nie 5 lat a 10 lat pracowałem z chorobą sorry...to było w celu podniesienia serc czyli informacja, że można pracować i chorować.

Do rzeczy... nie zawsze uzyskasz odpowiedź na post bo po prostu pytasz o to na co mógłby odpowiedzieć lekarz i to jeszcze posiadający info o badaniu wycinków histopatologicznych a my piszący tu na Forum raczej stosujemy zasadę non nocere.


Ja tylko mogę napisać na postawie swego doświadczenia pacjenta, że jeżeli to co opisujesz występowałoby by u pacjenta z diagnozowanym CU to byłoby to zaostrzenie endoskopowe.
Bóle stawów (stany zapalne) towarzyszą czasami CU ale Sulfasalazyna EN 500 z nimi walczy więc ja ich nigdy nie miałem.
Wódka mi nie szkodzi przy moim CU poza okresami zaostrzeń choroby ale w ilościach o 100 do 250 ml ale to okazjonalnie
raz na jakiś czas.
Z tego co piszesz o częstości wypróżniania a nie piszesz, że jest to napadowe z bólem i śluzem
to nawet ja ale to ja potraktowałbym jako remisję prawie objawową gdyby nie ślady krwi :smutny: .
Ważne też czy ślady krwi są przy podtarciu na papierze czy widzisz je w wydalanym kale i czy ma to kolor czerwony czy jest to czarniawe.
Kolor czerwony to z jelita grubego pochodzi w kale a na papierze to może pochodzić od hemoroidów (ja tak miewałem).
Zaś kolor czarniawy to krew przetrawiona czyli skądś wyżej.
Pieczenia mogą być przyczyną mniejszego dbania o odbyt.
Myć ciepła wodą po ... ( gdybym był bogaty to zafundowałbym sobie bidet :idea: ) i stosować maści.
Maści na hemoroidy gdy mocno piecze np. mi dobrze działa maść Avenoc ( nie brudzi bielizny) a zapobiegawczo to maści na bazie gliceryny, rumianku czy aloesu.
Smarowane miejsca maścią zabezpieczyć tamponem z waty bądź podpaską jeśli pasuje ( trochę to nie męskie ale nasze choroby płci nie wybierają) :smutny:

Ważne jednak jest moim zdaniem czy coś w tkance jelit Ci się nie paskudzi stąd niezbędne jest badanie histopatologiczne jelita przy podejrzeniach o nasze choroby.

Ja podkreślam, że nie jestem lekarzem a są tu tacy na forum co mają większe doświadczenie i wiedzę np. Obyty.z.CU czy Mamcia.
Ja znam trochę CU a o innych kłopotach Nzj mam mniejsze pojęcie poza: uchyłkami, jelitem drażliwym czy hemoroidami o których trochę wiem bo mam też z nimi kłopot .

Pozdrawiam... i myślę, że dobry gastro jest Ci grzes727 potrzebny który wreszcie zdiagnozuje co Ci jest :smutny: a nie koniecznie nasze rady