kolonoskopia a remisja choroby

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
anka8823
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 23 lut 2018, 16:40
Choroba: nie ustalono
województwo: warmińsko-mazurskie

kolonoskopia a remisja choroby

Post autor: anka8823 » 23 lut 2018, 16:51

Witam,

Ostatnio miałam kolonoskopię, lekarz nie zauważył niczego niepokojącego. Niestety wciąż mam pewne problemy z jelitami, więc lekarz stwierdził, że to jelito drażliwe po przebytej salmonelli- którą miałam 3 miesiące temu.

Chciałabym się dowiedzieć, czy jeśli by była remisja choroby wzjg, czy możliwa jest sytuacja, że nie były by widoczne żadne zmiany w obrazie jelita ? Czy nawet w remisji choroby lekarz może zauważyć wzjg?

Wiem, że moje pytanie może wydać się absurdalne i lekko hipochondryczne, jednak nie mogę znaleźć o tym informacji na internecie. Stwierdziłam, że tutaj najszybciej zasięgne porady. Wciąż mam bóle i problemy z jelitami, które mnie niepokoją.

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7719
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: kolonoskopia a remisja choroby

Post autor: obyty.z.cu » 23 lut 2018, 17:31

anka8823 pisze:
23 lut 2018, 16:51
Chciałabym się dowiedzieć, czy jeśli by była remisja choroby wzjg, czy możliwa jest sytuacja, że nie były by widoczne żadne zmiany w obrazie jelita ? Czy nawet w remisji choroby lekarz może zauważyć wzjg?
tak z doświadczenia, to Ci powiem, że najgorzej jest diagnozować się w necie.
Tu każdy opowiada swoją historię...więc jest róznie.
Drugi temat, to strony "uzdrawiaczy", tam wszystko drogą manipulacji, półprawd i wciskania kitu podpowiedzą, i wciągną , oczywiście poponując jedynie skuteczna metodę, czyli "kup książkę i się dowiesz" ...albo odwiedź nasza stronę i kupuj jedyne skuteczne, niepowtarzalne i nie skażone "produkty" itd..

A wracając do pytania, to są 3 różne remisje:, objawowa, endoskopowa - czyli stwierdzona w obrazie endoskopu w trakcie badań, i ta 3, makroskopowa czyli potwierdzona w badaniu histopatologicznym pobranych wycinków w trakcie badania endoskopowego.
(to w takim powszechnym tłumaczeniu).

Z drugiej strony, przy chorobach układu pokarmowego, to najwięcej zamieszania robi stres i nerwy, stąd u wielu diagnozowane jest nadwrażliwe jelito (też w skrócie myślowym).
Jelito jest bardzo unerwione, stąd takie efekty.
Ale to też są i inne możliwe, choćby celiaka, przerost flory bakteryjnej, SIBO,itd..naprawdę dużo problemów może być przyczyną kłopotów a jelicie.
Ale wierz mi, że kiedy się wszystko pozytywnie układa w życiu, kiedy nie ma stresu, kiedy wprowadza się odpowiednio zdrowe jedzenie, odstawia te produkty, które mogą wywołac kłopoty , jakieś nietolerancje...to wtedy dostaje się spokój w jelicie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: kolonoskopia a remisja choroby

Post autor: Tubisia » 23 lut 2018, 19:49

anka8823 pisze:
23 lut 2018, 16:51
Chciałabym się dowiedzieć, czy jeśli by była remisja choroby wzjg, czy możliwa jest sytuacja, że nie były by widoczne żadne zmiany w obrazie jelita ? Czy nawet w remisji choroby lekarz może zauważyć wzjg?
Tak może nie zuwważyć, nawet czasem i w badaniu histopatologicznym przez wiele lat może nie wyjść NZJ.
anka8823 pisze:
23 lut 2018, 16:51
Ostatnio miałam kolonoskopię, lekarz nie zauważył niczego niepokojącego. Niestety wciąż mam pewne problemy z jelitami, więc lekarz stwierdził, że to jelito drażliwe po przebytej salmonelli- którą miałam 3 miesiące temu.
Trochę za wcześnie na robienie badań, bo zapewne przeleczono Ciebie masa leków, które jeszcze mogą krążyć po organizmie.
obyty.z.cu pisze:
23 lut 2018, 17:31
Ale to też są i inne możliwe, choćby celiaka, przerost flory bakteryjnej, SIBO,itd..naprawdę dużo problemów może być przyczyną kłopotów a jelicie.
Dokładnie, ale to jak pisałam wyżej, do zbadania później,
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2246
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: kolonoskopia a remisja choroby

Post autor: Noelia » 26 lut 2018, 22:48

anka8823 pisze:
23 lut 2018, 16:51
Chciałabym się dowiedzieć, czy jeśli by była remisja choroby wzjg, czy możliwa jest sytuacja, że nie były by widoczne żadne zmiany w obrazie jelita ? Czy nawet w remisji choroby lekarz może zauważyć wzjg?
Jeśli NZJ jest w remisji endoskopowej, to jelito wygląda jak u zdrowego człowieka - lekarz nie widzi żadnych niepokojących zmian i nie jest w stanie stwierdzić choroby.
Prawdziwa remisja to remisja śluzówkowa - wówczas nawet wycinki pobrane z różnych odcinków jelita do badania hist-pat pod mikroskopem wyglądają prawidłowo - jak zdrowa błona śluzowa.

Zmiany zapalne widać w kolonoskopii podczas zaostrzenia albo podczas remisji "tylko objawowej" (w takiej remisji wprawdzie nie ma objawów choroby, ale w jelicie utrzymuje się stan zapalny, co można stwierdzić podczas kolonki).
Remisja objawowa to nie jest prawdziwa remisja, bo śluzówka się jeszcze nie wygoiła.

Oprócz CU i CD jest też mikroskopowe zapalenie jelita grubego - tę odmianę NZJ da się wykryć, jak nazwa wskazuje, dopiero pod mikroskopem (badając wycinki z biopsji pobranej podczas kolonoskopii).
anka8823 pisze:
23 lut 2018, 16:51
Niestety wciąż mam pewne problemy z jelitami, więc lekarz stwierdził, że to jelito drażliwe po przebytej salmonelli- którą miałam 3 miesiące temu.
Jeśli czujesz, że coś nadal jest nie tak - mimo, że od infekcji minęły już 3 miesiące - to diagnozuj się dalej.
Możesz oznaczyć kalprotektynę (wskaźnik stanu zapalnego w jelicie - marker pozwalający odróżnić IBD od IBS -> w IBS poziom jest prawidłowy, a w chorobach zapalnych podwyższony) oraz krew utajoną w kale (w IBS wynik jest ujemny), a także zrobić badania z krwi (przede wszystkim CRP, OB, HGB, żelazo, morfologię).
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

anka8823
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 23 lut 2018, 16:40
Choroba: nie ustalono
województwo: warmińsko-mazurskie

Re: kolonoskopia a remisja choroby

Post autor: anka8823 » 04 mar 2018, 15:05

Jeśli czujesz, że coś nadal jest nie tak - mimo, że od infekcji minęły już 3 miesiące - to diagnozuj się dalej.
Moja kuzynka miała kiedyś salmonellę, ostatnio z nią rozmawiałam, powiedziała mi, że u niej bóle trwały do pół roku. I to wg lekarzy nie było długo, miała średni przebieg nasilenia choroby. Ja niestety miałam bardzo ciężki. Jest już lepiej, zaczęłam prawie wszystko jeść, od 2 tyg. nie muszę trzymać diety i jelita dają radę. Jedynie nie trawią nabiału. Lekarz wspomniał, że 10% osób po salmonelli cierpi na IBS, w większości przypadków mija po jakimś czasie.

Co do badań, robiłam morfologię, kolonoskopię, wyniki mam bardzo dobre.

Myślę, że muszę uzbroić się cierpliwość, a wszystko wróci po mału do normy. Dać szansę jelitom na odbudowę, bo niestety zostały bardzo zniszczone.

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpretacja wyników”