Strona 1 z 2

Interpretacja wyników kolonoskopii

: 28 cze 2018, 16:02
autor: Marika1111
Witam,
jestem tu nowa nawet nie wiem czy to tutaj powinnam pisać. Byłam na badaniach i czekam na wyniki,jak każdy oczywiście się martwię. 4 lata temu za granicą postawili mi diagnozę na podstawie kolonoskopii :crohn lub cu,szybko przyleciałam do Polski zrobiłam masę badan i diagnoza się nie potwierdziła wyszła mi bakteria clostridium d. i ona miałam być przyczyna chorego jelita.
Teraz po 4 latach znów luźne stolce z domieszką śluzu i krwi,nasilające się podczas miesiączki (choruje również na endometriozę) dodam ze jeśli się potwierdzi to dla mnie będzie okropny cios bo nienawidzę zdrowego jedzenia i chyba będę głodować do końca życia.
Proszę o pomoc w interpretacji wyników:
per rectrum bez zmian. napięcie zwieracza prawidłowe.instrument wprowadzono do kątnicy a następnie do niezmienionego ,końcowego odcinka jelita krętego.zidentyfikowano prawidłowy układ fałdów kątnicy ,zastawkę bauhina i ujście wyrostka robaczkowego.błona śluzowa esicy i odbytnicy miejscami o zatartym rysunku naczyniowym ,zaczerwieniona i krucha ,z obecnością licznych nadżerek ,zwłaszcza w esicy.Poza tym błona śluzowa całego jelita grubego gładka ,lśniąca o zachowanym prawidłowym rysunku naczyniowym.pobrano wycinki do badania hist. jelito kręte, kątnica, esica, odbytnica.
Niespecyficzne zmiany zapalne esicy i odbytnicy -obserwacja w kierunku colitis ulcerosa

temat zmieniony zgodnie z regulaminem
Anette

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 28 cze 2018, 22:02
autor: Izunia65
Witaj!
Trzeba poczekać za wynikami hist. Jak będziesz je miała to daj znać co wyszło.
Co do zdrowego jedzenia to ja też zawsze stroniłam i obecnie wiele z tych zdrowych też nie mogę jeść. Choruję na CU, nie jem kasz, surowych owoców i warzyw, orzechów, niczego co by mogło podrażniać jelita, ale nie mogę zrezygnować ze słodyczy :( czasami zjem trochę chipsów, burgera, frytki. Obecnie jestem w remisji i małe ilości niezdrowego jedzenia mi nie szkodzą, dlatego nie martw się na zapas i głowa do góry. Trzymam kciuki, żeby to jednak nie był Crohn ani CU

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 28 cze 2018, 22:16
autor: Marika1111
Dziękuje za dobre słowo.Kupiłam niedawno wyciskarke do owocow i jestem załamana ze nie moge ich pic,dostałam do niej ksiązke gdzie jest przepis wlasnie na sok przy wrzodziejącym zapaleniu jelita,juz nie wiem co mam myslec.teraz biore antybiotyk przepisany przez lekarza rodzinnego xifaxan .nie wiem co jeść jem tylko kanapki z masłem i poledwica,jestem caly cza glodna i nie mam sily na nic :-( mięsa nie zjem niestety jeszcze smazone tak,ale juz gotowane mnie odrzuca.

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 28 cze 2018, 23:21
autor: obyty.z.cu
nasze choroby często potrzebują czasu aby można je zdiagnozować z całą pewnością.
Bardzo często dostajemy je np. : obraz może odpowiadać CU ;) i w zasadzie to jest dobra wiadomośc, bo ida leki, refundowane, są wytyczne leczenia i często są remisje ,czasem latami.
Tu z opisu to pasuje właśnie do opisu CU, ale to musi potwierdzić wynik hispatu.
Nie zawsze jest tak, a wtedy dalej huśtawka .
Tak czy inaczej, na jedzenie musisz uważać, bo to najczęściej wywołuje zaostrzenia.
Bardzo dobrze sprawdzają się dobre gęste zupy warzywno mięsne.
Mięso nie musi być smażone, przecież i z grilla można, i duszone, jest wiele możliwości.
Jedno jest pewne, musisz się nauczyć jeść odpowiednio, do aktualnego stanu jelit.Wybryki w zaostrzeniu nie opłacają się.
Soki w remisji sa super, więc ta sokowirówka jeszcze się przyda ;)
Póki co, polecam Poradnik Żywieniowy na stronach J-elity.

A na koniec, to dopowiem, że najgorsze problemy i zaostrzenia, to wywołuje nasza psychika, stres, nerwy..to jest to co nakręca jelita.Więc naucz się wyluzować ...

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 29 cze 2018, 10:31
autor: Marika1111
obyty.z.cu dziękuję za odpowiedz :) a teraz podczas zaostrzenia mogę zjeść krem z warzyw?czytałam tez o nutrindinkach czy je rowniez teraz mogę?mam problem bo w tydzien schudlam 5 kg waże juz mniej jak 50 kg i to mnie dodatkowo dobija.w zasadzie teraz nie mam biegunek bo biore antybiotyk.a czy wyniki są bardzo złe?czy jelitem nie jest az tak zle?

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 29 cze 2018, 11:12
autor: obyty.z.cu
Marika1111 pisze:
29 cze 2018, 10:31
a teraz podczas zaostrzenia mogę zjeść krem z warzyw?czytałam tez o nutrindinkach czy je rowniez teraz mogę?mam problem bo w tydzien schudlam 5 kg waże juz mniej jak 50 kg i to mnie dodatkowo dobija.w zasadzie teraz nie mam biegunek bo biore antybiotyk.a czy wyniki są bardzo złe?czy jelitem nie jest az tak zle?
wyniki pokazują, że tam jest stan zapalny, ale i że zmiany są ..jakby to..."głębsze", czyli to trwa już dłuższy czas.Tak myślę. Trzeba te zmiany leczyć odpowiednio.
Tu aż się prosi o wlewki i czopki doodbytniczo, czyli miejscowo, tam gdzie są zmiany.
Na pewno nie możesz tego lekceważyć na zasadzie "jakoś to będzie", bo będzie tylko gorzej, czyli pójdzie krew ;) A krew to ostatnie ostrzeżenie !! ale i duże kłopoty w leczeniu i to w długim leczeniu, miesiącami, albo i latami.

Krem z warzyw jest super, ale tu musisz i zadbać o odpowiednie wartości. W zaostrzeniach to powinno być dużo więcej niż 3000 kalorii. No i dużo przyswajalnego białka, a to znajdziesz w mięsie, najlepiej drobiowym.
Warto i powiedzieć o tłuszczach, masło będzie ok i oleje odpowiednie roślinne, najlepiej świeże. Te tłuszcze utwardzane inne całkiem odpadają.
Trzeba pamiętać, że aby się wchłaniały niektóre produkty, to do tego potrzeba odpowiednich składników, ale i w odpowiednim zestawie. Np. niektóre witaminy potrzebują tłuszczu, stąd np. do surówek dodajemy oleju ciutkę. No i czasem jest tak, że niektóre produkty "blokują" wchłanianie innych, a później jest tak, że "dużo jemy a chudniemy", no bo się z tego mało co przyswaja. Poczytaj o interakcjach produktów w jedzeniu.
Sama piszesz, że waga poleciała. Tu "niejedzenie" to najgorsza opcja, trzeba jeść "odpowiednio". Unikać nierozdrobnionych kawałków (czy źle pogryzionych) błonnika nierozpuszczalnego, jakiś małych pesteczek z owoców itd. Bo to będzie działać podrażniająco na śluzówkę, a już na te nadżerki szczególnie, odrywając z nich to co się goi. Poczytaj o błonniku rozpuszczalnym i nierozpuszczalnym.
No i podstawowa zasada, nie jemy "gotowców" tylko sami gotujemy.
Zamiast jeść jakieś słodycze, lepiej samemu upiec sernik z dobrego twarogu świeżego , dobrego masła i jajek itd. To masa smacznych kalorii ;) ja tak łapałem właśnie wagę od nowa.

Białko z nutrinków, jakiś Modulen jest bardzo ok. w Twojej sytuacji, ale jako dodatek ;) i warto po to sięgać .

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 29 cze 2018, 13:42
autor: Marika1111
Masz niesamowitą wiedze w tym temacie ;) Ja jestem zielona zawsze zywilam sie w restauracjach bo nie mam czasu na gotowanie a tu wychodzi ze trzeba ino stac przy garach,eh masakra dosłownie.No i praktycznie z milosci do zwierzat nie jem miesa w ogole a warzyw tez nie lubie jedynie zjem w zupach kremach. bede musiala isc do dietetyka zeby ulozyl cos pod to co ja lubie,albo moze jest tu ktos taki na forum i cos mi przygotuje oczywiscie odplatnie?

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 29 cze 2018, 16:33
autor: obyty.z.cu
wiedza zdobywana latami doświadczeń na sobie ;)
Polecam na forum dział Diety viewforum.php?f=5 ,no i Przepisy kulinarne.viewforum.php?f=17
Tam masz naprawde super dużo dobrych przepisów, i to od najbardziej doświadczonych, bo samych chorych. Ja polecam tarty , one mnie wyciągneły z niejednego dołka.
Także tarty warzywne. download/file.php?id=1408&mode=view
Tu kiedyś dużo pisałem o moim gotowaniu viewtopic.php?f=17&t=10659&start=15
Marika1111 pisze:
29 cze 2018, 13:42
No i praktycznie z milosci do zwierzat nie jem miesa w ogole a warzyw tez nie lubie jedynie zjem w zupach kremach.
Mięsa nie chcesz, warzyw nie lubisz, to co jesz ? chipsy ;)
Wiesz, nie chcę Ciebie namawiać na zmianę "ideologii" żywnościowej (żartuję), ale mając przewlekłe choroby układu pokarmowego, to będziesz miała wybór na całe życie.
Albo ciągle być na dużych dawkach leków , albo jeść odpowiednio.
Widziałem w swoim życiu kilka kobiet anorektyczek, tez opowiadały różne opowieści.
Zapamiętałem kobietę, ok. 40 lat, waga ok. 32 kg, która swojemu synkowi ok. 1o-12 lat opowiadała, że teraz to już lekarze ją wyleczą...tak się kończą wkręcanie w kombinowanie , depresja i przewlekła choroba. Zmarła po 2 latach..

Tak więc masz wybór, tylko musisz odpowiednio się odżywiać. Bez warzyw, miesa, a pewnie i z małą ilością nabiału i mleka, to nie wiem z czego chcesz budować swój zdrowy organizm.
Wiem, są weganie, na ostrej wybiórczej diecie, tylko że co innego jedzenie zdrowych ludzi, a co innego chorych na układ pokarmowy.
I tyle.
Marika1111 pisze:
29 cze 2018, 13:42
bede musiala isc do dietetyka zeby ulozyl cos pod to co ja lubie,
ale to nie jest takie proste, mało w kraju jest dietetyków znających choroby układu pokarmowego. Tu nie wystarczy zwykła wiedza, tu trzeba mieć doświadczenie klinicznie, no i bazować także na wynikach badań, umieć je interpretować.
Musisz uważać, mogą zrobić więcej szkody niż pożytku.
Choćby na początek to, co pisałem wcześniej, że musisz odstawić owoce z małymi pestkami, teraz np. truskawki. Te pestki są jak papier ścierny w jelicie. Dietetyk tego Tobie nie powie, bo dla niego to będą dobre składniki.
On będzie opowiadał o błonniku, nie rozróżniając kiedy trzeba błonnik rozpuszczalny, a kiedy nierozpuszczalny. Przy Twoich nadżerkach, to właśnie jest bardzo ważne !!
Tak więć dietetyk tak, ale odpowiedni, z doświadczeniem z ludźmi chorymi na jelita, a to nie tylko chodzi o biegunki czy zaparcia.
I na koniec, to co lubisz jest ważne i dobrze by pasowało także do Twojej choroby.
Niestety czasem nawet kompromisy to za mało.
Czasem to zostaje się na samych kleikach, a chyba nie o to chodzi.
Ważniejsze zdrowie niż "to co lubię" ;)

Re: Prosze o pomoc w interpretacji

: 29 cze 2018, 18:19
autor: Marika1111
Dziękuję za tak wyczerpujące odpowiedzi i poświęcony czas.To prawda będę musiała po prostu zmienić wszystko. Zaraz biorę się za czytanie tych przepisów :) A prócz kolonoskopii miałeś również badania z krwi?

Re: Interpretacja wyników kolonoskopii

: 05 lip 2018, 09:02
autor: Perez
Ogólnie to hist pat nie zawsze Ci potwierdzi. Mają tak jakieś z 10 kryteriów ty spełniasz np. 8 każdy wie że masz CU bo tak to wygląda, ale w hist pat nie mogą Ci tego wpisać bo takie prawo. Czasem hist pata trzeba pobierać i z 2,3 razy żeby wyszło a i tak nie ma gwarancji. U mnie np. z hist pata, zmiany przypominające crohna stan zapalny w każdej strukturze tkanki jelitowej przewężenia charakterystyczne dla crohna, typowe usadowienie choroby końcówka krętego, ale z hist pata wychodzi na to że wygląda to na crohna, ale nie mam wpisanego bo jakiegoś tam kryterium nie spełnia. No cuż nie każda choroba przebiega książkowo, a w zasadzie mało która. Do senda, chodzi mi o to że mimo tego że nie wyszło to z hist-pata po zastosowaniu leczenia typowego dla zaostrzenia, sterydy, immuno, mesalazyna. poprawa była dosyć szybka i remisja trzymała rok czasu. A jak sterydy pomagają to zwykle tylko potwierdza diagnozę na historii choroby i w dokumentacji wszędzie mam wpisanego crohna mimo że nie wyszedł w 100 % z hist pata, ponieważ zastosowane leczenie było skuteczne co potwierdza diagnozę. fakt faktem niedawno i tak się skończyło operacją, ale byłoby nieodpowiedzialne trzymanie w sobie dwóch dużych ropni na jelicie jeden od środka drugi od zewnątrz. Nie patrz aż tak na hist-pata, poczekaj na interpretację lekarza.

Re: Interpretacja wyników kolonoskopii

: 05 lip 2018, 16:42
autor: Marika1111
Wlasnie odebrałam wyniki. Ad 1 blona sluzowa jelita cienkiego o zwyklym obrazie.
Ad 2-4 Przewlekle niezidentyfikowane zapalenie błony sluzowej jelita grubego( architektonika gruczolow zachowana , w podscielisku naciek zapalny limfo- plazmocytarny o malym nasileniu z domieszka eozynofilow,na przechodzacy na gruczoly oraz nablonek powierzchniowy) Czyli dla mnie dalej nic nie jest wiadome...

Re: Interpretacja wyników kolonoskopii

: 05 lip 2018, 17:46
autor: obyty.z.cu
Marika1111 pisze:
28 cze 2018, 16:02
błona śluzowa esicy i odbytnicy miejscami o zatartym rysunku naczyniowym ,zaczerwieniona i krucha ,z obecnością licznych nadżerek ,zwłaszcza w esicy.Poza tym błona śluzowa całego jelita grubego gładka ,lśniąca o zachowanym prawidłowym rysunku naczyniowym.pobrano wycinki do badania hist. jelito kręte, kątnica, esica, odbytnica.
Niespecyficzne zmiany zapalne esicy i odbytnicy -obserwacja w kierunku colitis ulcerosa
Marika1111 pisze:
05 lip 2018, 16:42
Ad 2-4 Przewlekle niezidentyfikowane zapalenie błony sluzowej jelita grubego( architektonika gruczolow zachowana , w podscielisku naciek zapalny limfo- plazmocytarny o malym nasileniu z domieszka eozynofilow,na przechodzacy na gruczoly oraz nablonek powierzchniowy) Czyli dla mnie dalej nic nie jest wiadome...
czyli niestety dalej będziesz musiała diagnozować.
Zmiany są w końcowym odcinku jelita grubego, stąd ta sugestia o CU, bo tam w 99 % jest, od tego zaczyna.
Czyli i dobrze i źle.
Dobrze, bo nie ma potwierdzenia, że to stan od przewlekłej choroby, czyli możliwe jest wyleczenie przy odpowiedniej kuracji.
Źle, bo jeśli to jednak CU, to trzeba będzie to za jakiś czas powtórzyć kolonoskopie i zobaczyć jaki wtedy będzie wynik.
Wielu z nas czekało na diagnozę kilka lat, aż choroba pokazała swoje "typowy" obraz i objawy.
Tak czy inaczej, bez gastroenterologa się nie obejdzie, gorzej że nie wiadomo czy wprowadzi refundacje leków opierając się na opisie z kolonoskopii.
Tak czy inaczej leki są niezbędne.

Re: Interpretacja wyników kolonoskopii

: 05 lip 2018, 21:28
autor: Marika1111
Czyli zalamka jednym slowem :-( lekarza mam dopiero za 2 tyg czy moge sama sie czyms poratowac? A siemie lniane pic?

Re: Interpretacja wyników kolonoskopii

: 06 lip 2018, 09:07
autor: Perez
To jak szybciej to prywatnie, tak to musisz odczekać swoje. Nie da się tego od tak załatwić od ręki bo to nie grypa czy bolący ząb. Zobaczysz od czego zacznie, kumpel ma podobny opis i dostał Debretin, niby ma stopować perystaltyke jak przyśpiesza i zwalniać jak stopuje za bardzo ale u mnie i u niego takie sztuczki nie zadziałały to za mały pierdół na choroby tego kalibru. Ja np. moge okresowo stosować stoperan po kons z lekarzem, bo czasem mnie dopada napad biegunek, rzadko kiedy, także rzadko kiedy to stosuje, no ale jakaś alternatywa jest by normalnie fukncjonować. Ale to tez w zależności od lekarza, jeden Ci zabroni, drugi pozwoli. Zasięgnij opini o gastrologu do którego chodzisz, czy aby czasu nie marnujesz. A łamać to się nie łam bo życie potrafi kopać po dupie 100 razy mocniej. Trzeba nauczyć się z tym żyć i radzić sobie niezależnie od sytuacji bo lżej nie będzie. Zobaczysz po jakimś czasie poradzisz sobie z tym i wyjdziesz na prostą :)

Re: Interpretacja wyników kolonoskopii

: 06 lip 2018, 09:23
autor: Marika1111
Wlasnie dzwonilam do Dr. zeby mnie przyjal wczesniej bo znowu sie pojawily biegunki sluz+ krew ,ma mi dac znac. Oczyscie wszystko zawsze prywatnie do poradni tez sie umowilam na 5 listopada pierwszy termin wolny ale to tylko dla historori chorobowej. Musze cos zarzywac zeby dojechac do tego Krakowa ,caly tydzien prawie nic nie jadlam bylo juz lepiej a tu znowu. idzie sie wykonczyc