Co to znaczy?

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
adam3_
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń
Kontakt:

Co to znaczy?

Post autor: adam3_ » 15 maja 2008, 11:18

w rozpoznaniu histopatologicznym mam tak napisane a wizyte u lekarza mam dopiero 30 maja co to moze oznaczac
1.Colitis chronica non classyficata gradu minoris
Dzieki za podpowiedź

Torvik
Zmieniłem tytuł.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2008, 12:58 przez adam3_, łącznie zmieniany 1 raz.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Co to znaczy?

Post autor: Mamcia » 15 maja 2008, 15:48

i małego stopnia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Krzysio71
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 21 kwie 2008, 23:24
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Co to znaczy?

Post autor: Krzysio71 » 15 maja 2008, 20:11

W moim badaniu histopatologicznym było określenie:
Colitis chronica non classyficata
i do dziś nie wiem (bo nikt mi tego w prost nie powiedział) czy to oznacza CU?
A leki zapisują jak bym miał CU. Nikt nic nie wie czeski film.

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: Co to znaczy?

Post autor: genus » 16 maja 2008, 11:08

Hej, ja po pobycie w szpitalu 2 tygodnie temu wyszłam z dokładnie taką samą diagnozą "colitis non classificata" w wyniku histopatologicznym. Podobno też jest to związane z chorobą autoimmunologiczną. Czy ktoś posiada jakieś informacje na temat tej choroby? Jakie są różnice między nią a cu, crohnem? Leczenie prawdopodobnie tak jak dotychczas, czyli mesalazyna i sterydy, dodatkowo zdiagnozowano gastritis chronica, polipy żołądka i duodenditis chronica i zespół złego wchłaniania. Do lekarza z wynikami idę w przyszłym tygodniu, więc może dowiem się czegoś więcej.

Jestem już po wizycie u lekarza, dowiedziałam się, że colitis chronica non classificata stwierdzono ze względu na to, że zmiany nie sa typowe, czyli coś pomiędzy cu a mc, być może za jakiś czas ta diagnoza się sprecyzuje, w moim przypadku raczej, jak twierdzi lekarz, w stronę cu, ale nie musi.
Ostatnio zmieniony 20 maja 2008, 11:21 przez genus, łącznie zmieniany 1 raz.

adam3_
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń
Kontakt:

Re: Co to znaczy?

Post autor: adam3_ » 17 maja 2008, 21:42

We wtorek jade do lekarza do wawy i mam miec robione badania ,,wszystkie ,, podobno nic nie dzieje sie bez przyczyny ,będą szukać dlaczego jelito ma wrzody

adam3_
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń
Kontakt:

Re: Co to znaczy?

Post autor: adam3_ » 03 cze 2008, 13:30

Byłem u lakarza w wawie zlecił mi badania w laboratorium za ponad 250zl i zobacze co bedzie , odwiedziłem tez swego lakarza w Łodzi powiedział mi tylko ,że chyb juz nie będe zdrowy i musze nuczyc sie zyc z WZJG kazał brac te same leki czyli encorton 5mg 3razy po 1 , pentasa 1g 1 dziennie czopek i salofalk 500 tabletki 3 razy po 1 i mam pić siemnie w czasie zaostrzenia i mam sie wyluzować i walczyc ze stresem :( nie widze nic pozytywnego na przyszłość , miłego dnia :)

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Co to znaczy?

Post autor: exa » 03 cze 2008, 19:57

adam3_ pisze:nie widze nic pozytywnego na przyszłość ,
ojoj.....zaraz tam nic...
adam3_ pisze:i mam sie wyluzować i walczyc ze stresem
banalne......ale właśnie to jedyna droga plus leki......
patrz na mnie......będzie w tym roku jakoś 4 lata jak w remisji..........według tej zasady :mrgreen:

to nie koniec świata :wink:

życzę powodzenia
sylwia

adam3_
Początkujący ✽✽
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń
Kontakt:

Re: Co to znaczy?

Post autor: adam3_ » 04 cze 2008, 06:42

Witam wszystkich , aż tak bardzo nie jestem zdołowany swoją chorobą ale denerwuje mnie postepowanie lekarzy chodze do nich prywatnie płace dużo kasy za wizyte (200zł) i po 15 minutach juz opuszczam gabinet i praktycznie bez zadnych wskazowek na przyszłość duzo wiecej wiem o swojej chorobie z forum , Jedyna pociecha to ta ,ze lekarz z wawy zlecił badania i widze ze on chce dokładnie zbadać mój organizm jak narazie wszystkie wyniki są dobre , myśle ,że zabija nas stres i nerwy i powoli myśle o zmianie pracy na mniej stresową ale też bedzie mniej płatna coś za coś. Jestem z tych co lubią walczyć i nie poddawają się nikomu także chorobie a mam oparcie i pomoc w rodzinie ale praca na 3 etatach wszystkie stresujące nabawiła mnie WZJG pozdrawiam wszystkich i do milego jak co zapraszam na gg (w pracy moge troche poklikac ) :wink:

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: Co to znaczy?

Post autor: genus » 04 cze 2008, 14:27

Rozumiem twoje zdenerwowanie, ale z lekarzami też trzeba dość twardo, ja zawsze musze sie dobijac o szczegołowe informacje i jestem nachalna ale szczerze mowiac jest mi to obojetne bo chce wiedziec jak najlepiej i mysle ze my pacjenci mamy do tego prawo. Masz racje trzeba walczyc i zyc na przekor chorobom, im mniej o nich myslimy tym mniejsze mają nad nami władanie!

isia
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 08 gru 2010, 19:52
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Co to znaczy?

Post autor: isia » 25 sty 2011, 22:38

Ja nie potrafie isc do lekarza i prosto z mostu powiedziec jak jest :oops: :oops: jak juz wczesniej pisalam mialam juz prezswietlenie zatok i nic nie wykryto bo bylam pewna ze to przez splywajacy sluz z nosa do gardla teraz wiem ze jednak to nie to :smutny:
Im wiecej uzywam plynow do plukania gardla do swierzego oddechu tym jest gorzej,
nie dziwi mnie to ze nie pomagaja lecz ze sie pogarsza.

isia
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 08 gru 2010, 19:52
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Co to znaczy?

Post autor: isia » 27 sty 2011, 16:35

ja bym radziła to zmienić,albowiem lekarzowi ciężko będzie Ci pomóc.Ciężko czasami jest się domyślić co nam dolega.
no niby tak dlatego dzis bylam u lekarza i dostalam skierowanie teraz musze czekac moze bedzie juz lepiej

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”