Moja kolonoskopia:)

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 18 wrz 2008, 13:19

Słuchajcie, jak już wspomniałam w innym temacie miałam kolonke w Olsztynie w MSWiA . Po badaniu dostałam wstępny wynik, na którym czytam :
"Nie stwierdziłem obecności uchwytnej makroskopowo patologii w śluzówce jednak ze względu na rozpoznanie pobrałem po dwa wycinki z
1. kątnicy
2.poprzecznicy
3. odbytnicy"

Pani pielęgniarka powiedziała mi, że odcinki pobrano tylko i wyłącznie ze względu na diagnoze CU postawiona przez lekarza proktologa, dla 100% pewności.

Teraz pytanie...czy jeśli badanie wycinków nic nie wykarze to znaczy, że jestem zdrowa...czy, że jestem w remisji ?
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: ranka » 18 wrz 2008, 14:13

a mialas juz kolonke na ktorej rozpoznano CU?
Obrazek

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 18 wrz 2008, 14:27

ranka pisze:a mialas juz kolonke na ktorej rozpoznano CU?
Właśnie nie :) To była moja pierwsza kolonoskopia...
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: ranka » 18 wrz 2008, 16:20

wiec raczej to bedzie twoje rozpoznanie.
szkoda ze Pan Doktor nie pomyslal chociazby o rektoskopii
Obrazek

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 18 wrz 2008, 18:46

ranka pisze:szkoda ze Pan Doktor nie pomyslal chociazby o rektoskopii
Kolonoskopia to właściwie moje pierwsze badanie pomijając wziernik< czy co to tam jest>

Panią doktor moja pierwszą szybko zmieniłam, bo mimo, że brała 60 zł za jenda wizytę to :
a. nie zrobiła mi żadnych badań
b. dała mi za dużo leków..częśc kompletnie niepotrzebna jak się okazało.

Ucieszył mnie wynik kolonoskopii ale przyznaję, że mnie też zastanawia, bo czy jeśli wycinki tez nic nie potwierdzą mogę być w 100 % pewna, że jestem zdrowa?
adamm pisze:Czy w remisji CU, w poczatkowej fazie (po np. jednym niewielkim zaostrzeniu) kolonoskopia moze pokazac wynik w 100% poprawny (tzn. nie stwierdzic zmian w pobranych wycinkach, zakladajac ze zostaly pobrane z miejsc w ktorych wczesniej stwierdzono zmiany)?
Właśnie to też chcę wiedzieć...
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: kasinp » 18 wrz 2008, 19:54

ciekawe kiedy mnie zrobia druga kolonke? w pazdziernku ide na pasaż jelit ...

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 18 wrz 2008, 20:05

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Czy w takim razie moge byc pewna, że mam CU a nie CD ?
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Awatar użytkownika
karolka
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 10 wrz 2008, 16:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: gliwice
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: karolka » 18 wrz 2008, 20:28

[quote="adamm"]Czy w remisji CU, w poczatkowej fazie (po np. jednym niewielkim zaostrzeniu) kolonoskopia moze pokazac wynik w 100% poprawny (tzn. nie stwierdzic zmian w pobranych wycinkach, zakladajac ze zostaly pobrane z miejsc w ktorych wczesniej stwierdzono zmiany)? Tak,to mozliwe.To wlasnie remisja histopatologiczna

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 18 wrz 2008, 22:55

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Na te z kolonki czekam..a wcześniej to Pani postawila mi diagnoze na podstawie badan wziernikiem...dlatego też zmieniłam szybko lekarza...teraz jest dobry lekarz i to na NFZ..a ta pani brała jeszcze na dodatek 60 zł;/
karolka pisze:Tak,to mozliwe.To wlasnie remisja histopatologiczna
szkoda :(
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: ranka » 19 wrz 2008, 13:23

adamm pisze:Czy w remisji CU, w poczatkowej fazie (po np. jednym niewielkim zaostrzeniu) kolonoskopia moze pokazac wynik w 100% poprawny (tzn. nie stwierdzic zmian w pobranych wycinkach, zakladajac ze zostaly pobrane z miejsc w ktorych wczesniej stwierdzono zmiany)?
moze jak najbardziej, u mnie tak bylo.

jesli bedzie dobry wynik, raczej trzeba czekac na zaostrzenie ( albo na nic nie czekamy jesli nie masz NZJ) - i wtedy zrobic rektoskopie
Obrazek

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 19 wrz 2008, 15:15

ranka pisze:jesli bedzie dobry wynik, raczej trzeba czekac na zaostrzenie
No właśnie miałam jakieś zapalenie..ale nikt mi łaskawie nie zrobił wtedy badań..nawet krwi. Teraz akurat kolonoskopie mialam juz jak przestalam krwawić i biore leki, przez co czuję się dobrze.

Raczej nie będę na nic czekać..jak sie pojawi to trudno.

Dziękuję wszystkim za pomoc....Zdrowia życzę :)
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: ranka » 19 wrz 2008, 15:24

nie chodzilo mi w sensie "czekac" tylko ze jak przyjdzie to trzeba bedzie zrobic kolonoskopie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moja kolonoskopia:)

Post autor: lady-d » 07 paź 2008, 00:12

Słuchajcie dostałam wyniki wycinków. Nie mam tego przed soba, ale mama przez telefon powiedziała, że wszysktie wycinki potwierdziły jakieś nacieki limfatyczne...więc chyba jednak mam zaleczone CU :(
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”