kolonoskopia

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: kolonoskopia

Post autor: goniusia » 21 wrz 2007, 11:17

Mnie rektoskopia też nie bolała ,kolonko będę miała w pażdzierniku i nie wiem jak to będzie :cry:

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: kolonoskopia

Post autor: Rudi » 21 wrz 2007, 12:01

Aniijjaa pisze:To jak powinno być a jak jest to dwie różne sprawy.
Tak jak Ciebie potraktowali to dowód na to, że wykonywał to ktoś, kto powinien drzewka sadzić. Nie chcę dalej ciągnąc tego tematu, bo mogę wiele napisać słów odbiegających od temtu. Wszyscy wiemy jak to funkcjonuje.

Ból w moim przypadku przy kolonoskopii bez znieczulenia był bardzo duży i nie było zmian w jelicie, było ładne i zdrowe.

Uważam, że tutaj na forum dzięki wymianie swoich wiadomości, doświadczeń można wyciągnąć wiele wniosków a jednym z nich jest to, że mamy prawo nie zgodzić się na badanie, możemy je przerwać, mamy prawo domagać się informacji podstawowych a nie tak jak zostało napisane, że badanie zostało wykonane " przez zaskoczenie".

Jest wielu dobrych fachowców, którzy również potrafią nawiązać dobry, wiarygodny kontakt z pacjentem, a co jest równie ważne jak sam przebieg leczenia lub wykonywanie badań.
Teraz już to wiem i nie dam się tak łatwo.Myślę, że nie tylko mnie ten problem dotyczył, ale pewnej części osób. Nie otrzymałem żadnej pomocy, nawet nie było krótkiej rozmowy na czym badanie, które zaraz będzie wykonane, będzie polegało :!: Tak niestety jest, że gdy zaczynasz chorować to msza prawo nie wiedzieć o wszystkim, a w szpitalu powinni Cie o tym poinformować. To nie był jedyny raz, gdzie zostałem zaskoczony formą badnia, bo nikt mnie o tym nie poinformował. W miarę jak dowiadywałem się więcej to wiedziałem czego mogę się spodziewać,ale to było dopiero po pewnym czasie...smutne ale prawdziwe...
Już dzisiaj wiem,że bez znieczulenia lub narkozy kolonoskopii zrobić sobie nie pozwolę.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: kolonoskopia

Post autor: Raysha » 21 wrz 2007, 13:58

Ja kolonoskopie bede miec w listopadzie, zastanawia mnie jak zmieszcze 3 litry wody ?? Macie jakieś pomysły ??(środkiem na czyszczenie sie nie przejmuje bo bede miec X-prep)
P.S będę mieć w narkozie ... tzn. tak mysle inaczej sie nie dam :mrgreen:

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: kolonoskopia

Post autor: Aniijjaa » 21 wrz 2007, 17:02

Właśnie dzisiaj miałam kolo pierwszy raz w znieczuelniu ogólnym :mrgreen:
Dostałąm środek uspokający, p/ bólowy i na końcu dawkę leku po którym zasnęłam. NIc mnie nie bolało, nie czułam jak wkłada mi kilometr rury do tyłka, brzuch po badaniu nie miałam wzdęty jak przy tamtej kolonce ( być może to zasługa lekarza, który wypompował powietrze lub sprzętu??). Obudziłam się w trakcie badania poniewż przedłużyło się ale w takim błogim stanie, że nie bardzo mnie obchodziło co się dzieje poza wynikiem o który od razu pytałam.
Wszystko odbyło się w ludzkich warunkach, tak jak powinno być. Gdybym miała od razu takie wspomnienia i doświadczenia uniknęłabym wiele niepotrzebnego stresu, ale na to wszystko musiałam czekac prawie 6 lat- nie tylko na lekarza ale przede wszystkim na człowieka.
Mikrusiu ten środek jest lepszy od fortransu, dasz radę go wypić :roll:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: kolonoskopia

Post autor: Raysha » 21 wrz 2007, 18:52

Aniijjaa pisze:Mikrusiu ten środek jest lepszy od fortransu, dasz radę go wypić :roll:
wiem bo piłam ^^ zastanawiam sie jak po raz kolejny wypić 3l wody, moze rozcienczyc z sokiem ?

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: kolonoskopia

Post autor: ranka » 21 wrz 2007, 23:11

zastanawia mnie jak zmieszcze 3 litry wody
ooj zmiescisz...co wypijesz to oddasz.. :razz: w toalecie.;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: kolonoskopia

Post autor: Patryśka » 22 wrz 2007, 14:46

ranka pisze:ooj zmiescisz...co wypijesz to oddasz.. :razz: w toalecie.;)
Tylko problem w tym...ktoredy :P

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: kolonoskopia

Post autor: Rudi » 22 wrz 2007, 17:24

JA nie miałem problemów z wypiciem 3 litrów po X-prepie...wszystko idzie zrobić :!: Trzeba tylko chcieć :roll:

rossi
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 wrz 2007, 07:08
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakow

Re: kolonoskopia

Post autor: rossi » 30 wrz 2007, 08:20

ja mialem robiona kolonoskopie BEZ ZNIECZULENIA tydzien temu.poniewaz wczesniej naczytalem sie w necie,jak nieprzyjemne jest to badanie to mialem pelne gacie zwlaszcza ze 2 dni wczesniej mialem gastroskopie i bylo to faktycznie ciut nieprzyjemne...
jednak juz na poczatku przezylem pozytywne zdziwienie-fortrans nie zrobil na mnie jakiegos duzego wrazenia-pilem z zatkanym nosem i bylo OK.jedyny problem byl z pomieszczenie tych 4 litrow plynu.samo badanie[podkreslam ze bez znieczulenia]wspominam...milo!poniewaz obsada-lekarz i pielegniarka byla ta sama co na gastroskopii,podczas badania gwarzylismy wesolo.po zdjeciu gatek pielegniarka nakazala mi rozluznienie,bo bylem niesamowicie spiety.wymasowala mi brzuch i bylem gotowy do badania.dwukrotnie podczas badania poczulem przytlumiony bol[do wytrzymania],ktory natychmiast zglosilem co spowodowalo wycofanie aparatu i podjecie proby od nowa.udalo sie dotrzec do konca[w/g lekarza w duzej mierze dzieki mojej dobrej wspolpracy],wycieto mi 3 niewielkie polipy .na wyniki badan polipow bede czekal jeszcze tydzien.juz po wyjeciu aparatu byl lekki moment zazenowania,gdy pielegniarka rozchylila mi posladki i nakazala parcie w celu wypuszczenia powietrza.ale poszlo gladko.gdy powiedzialem lekarzowi o opiniach znalezionych w necie,skomentowal to tak-"ja tez moglbym zrobic to badanie tak,by bolalo.ale po co?"tak wiec dobry lekarz+wspolpraca pacjenta[calkowite rozluznienie,nie wstydzenie sie wypuszczania powietrza podczas badania]to duza szansa na bezbolesne badanie.najpozniej za rok bede musial powtorzyc to badanie i pojde na nie tym razem na luzie.

rossi
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 29 wrz 2007, 07:08
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakow

Re: kolonoskopia

Post autor: rossi » 30 wrz 2007, 12:08

w TELEFONICE-myslenice/k.krakowa

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: kolonoskopia

Post autor: cordo » 30 wrz 2007, 14:14

rossi pisze:gdy powiedzialem lekarzowi o opiniach znalezionych w necie,skomentowal to tak-"ja tez moglbym zrobic to badanie tak,by bolalo.ale po co?"tak wiec dobry lekarz
Na fajnego lekarza trafiłeś.
P.S Mój też jest ''bezbolesny''

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: kolonoskopia

Post autor: morfi » 20 paź 2007, 11:29

Też chciałabym na takiego trafić ... :roll:


Nie wiem, czy mnie jeszcze pamiętacie, bo trochę mnie tu nie było ;) - podczas operacji (wycięcia wyrostka) stwierdzono u mnie jakieś zmiany w jelicie i padło podejrzenie Crohna ... W czwartek miałam pierwszą wizytę u gastroenterologa (na którą czekałam od maja) , wcześniej chodziłam jedynie do chirurga. Na tej pierwszej wizycie od razu dostałam skierowanie do szpitala,żeby zrobić kolonoskopię ( w sumie to byłam na to przygotowana, bo wiem, że nie obejdzie się bez tego, jeżeli chce się dowiedzieć, czy coś jest nie tak) ... Lekarz był w miarę sympatyczny i kazał mi się tak bardzo nie stresować (dowiedziałam się,że na narkozę nie ma szans, ale że będę mieć znieczulenie i na pewno wszystko będzie w porządku) Mam nadzieję,że zacisnę zęby i jakoś to zniosę ;) Chciałam się tylko zapytać, czy ktoś zna lekarza J.Michałowskiego ? Dodam, że cały czas leczę się jedynie w Kaliszu ...

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: kolonoskopia

Post autor: biedronka24 » 22 paź 2007, 23:10

ja w końcu doczekałam się skierowania na kolonoskopię.wcale nie było to łatwe.termin mam na 6.11.2007.do szpitala mam sie zgłosić 4.11.2007r.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonoskopia

Post autor: funia » 24 paź 2007, 15:44

mam takie pytanie

bede miec swoja pierwsza kolonoskopie za tydzien i zastanawiam sie, jak wy sie po niej czujecie?

czy nastawiajac sie negatywnie, mam sobie reszte dnia zrobic wolnego??
czy moze moge pojechac na zajecia pozniej? prosze napiszcie jak to wyglada u was?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: kolonoskopia

Post autor: Raysha » 24 paź 2007, 16:22

funia, ja osobiście na Twoim miejscu wziełabym wolne bo nie wiesz jak się organizm będzie zachowywac. Więc jesli to pierwszy raz to ja bym dała cały dzien wolny.

(na żywca kolonoskopii nie miałam, ale tak bym zrobiła)

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”