rezonans magnetyczny

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

rezonans magnetyczny

Post autor: morfi » 25 lut 2008, 19:59

Będąc ostatnio na wizycie u gastro dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny (dokładnie enteroklyze NMR). Zgadzając się na to badanie myślałam,że jest to tylko prześwietlenie bez żadnych innych niespodzianek, ale przeglądając trochę internetowe strony wyczytałam,że podczas tego badania wprowadzana jest sonda przez nos :cry: Miał ktoś z was takie badanie ? Możecie mi napisać jak to mniej więcej wygląda ? Wykonywane jest ono ambulatoryjnie, czy trzeba położyć się w szpitalu ? Dodam,że dostałam na nie skierowanie, ponieważ badanie histopat. wycinków z kolo w dwóch różnych miejscach nie potwierdziły Crohna :neutral: diagnoza postawiona była na podstawie pasażu oraz samej kolonoskopii ... lekarz stwierdził jednak,że skoro biorę już leki typowo pod Crohna to musi mieć pewność ...
Skierowanie mam do szpitala im.Cegielskiego w Poznaniu. Jutro będę dzwonić,żeby ustalić termin (podobno czeka się koło miesiąca), chciałam jednak przed tym coś więcej wiedzieć o tym badaniu. Będę wdzięczna,za wszelkie informacje.
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2476
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: magda281 » 25 lut 2008, 20:06

Witaj,z tego co wiem to w badaniu tym podawany jest jedynie kontrast dożylnie.I to w koncowym etapie badania.Moja siostrzenica miala podawany tlen i byla intubowana ale dlatego,ze byla usypiana z racji wieku.(bo jak wiadomo trzeba lezec nieruchomo)
Myśle,ze nie ma sie czym martwić na zapas.
pozdrawiam Magda :wink:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: tom-as » 25 lut 2008, 20:42

rezonans mialem 3 razy. glowny obszar zainteresowania to miednica mała... kontrast byl podawany dozylnie... sondy nigdy nie mialem. ale z tego co piszesz to kto wie jak bedzie u ciebie... ja mialem enterokcośtam właśnie z sondą ale nie pod rezonansem a rentgenem. rezonans badanie troche dziwne generalnie. wystarczy lezec nieruchomo jakies... 30minut :-/ i słuchać stsounkowo glosnych odglosów typu trzaski itp.
Ja po parunastu minutach czulem jak mi noga zaczyn adretwiec... coraz bardziej .. coraz bardziej.. tak ze na koniec badania mialem klopot poruszyc stopa. by zejsc ze stolu musialem sobie noge 'zniesc' na podloge a potem od sciany do sciany sie obijalem... bylo smiesznie ;]

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: Agnieszka2 » 25 lut 2008, 20:53

Ja mialam badanie, ktore sie nazywa enteroklyze, ale rzeczywiscie mialam wprowadzona sade przez nos.Moje badanie trwalo ok.2h30min razem z wprowadzeniem sady itd.Samo badanie przyjemne nie bylo. Nie boli, ale wciaz mnie zrywalo na wymioty - przez ta sade.Po wszystkim bylam wyczerpana. No i nie mozna "zalatwic sie na stole"-a to nie jest proste, bo...bo. Nie kladlam sie do szpitala, bo nie trzeba.I chociaz to wszystko bylo nieprzyjemne, to powtorzylabym to jesli bylaby taka potrzeba. Po kolonoskopii wyszlo, ze ledwie mi sie zaczal Crohn, a po enteroklyze(swietnie widac przebieg choroby na zdjeciach), lekarz stwierdzil, ze choruje przynajmniej 10 lat.
Nie wiem czy to to samo co ty bedziesz miala, ale podejrzewam, ze tak.Idz na nie, moze wreszcie dowiesz sie co Ci dolega.Powodzenia!
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4325
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: -Ania- » 25 lut 2008, 21:30

miałam to badania w MSWiA. Nie powiem, że należało do "miłych" badań, ale po wprowadzeniu sondy (co trwa około 2-3 godziny) idzie już z górki, tzn otrzymuje się kontrast wyliczony wg obecnej wagi, kładzie się na "stole" i leży nieruchomo około 30 minut (jak pisano powyżej). Najgorsze jest to, ze sie chce do toalety, wiec dla mniej wytrzymalych proponuje pampersa lub coś. Po tym sonde mozna wyjąć (zrobią to pielegniarki) i cos zjesc (hura :) ). Wynik jest do 7 dni. Badanie jest bardzo dokladne. Wiem, ze w tym roku mnie czeka znów enteroklysa, a do MSWiA jade najprawdopodobniej 18 marca.

pozdrawiam
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

dośka_82
Początkujący ✽✽
Posty: 132
Rejestracja: 14 wrz 2006, 22:28
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: dośka_82 » 26 lut 2008, 19:22

Ja również miałam robioną entroklize - no może raczej jej próbe.Przez 4 h siłowałam sie z sonda i ona zwycięzyla. Niestety moje odruchy wymiotne były silniejsze :( .13 marca bede MSWIA miała robione to badanie ale teraz bedą wprowadzać sonde endoskopowo a to podobno szybciej ale mniej przyjemne.
Życie jest przewlekłą raną, która prawie nigdy nie przestaje boleć i nigdy się nie goi.

Paweł_32
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 10 sie 2006, 11:19
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: Paweł_32 » 26 lut 2008, 23:02

Również miałem takie badanie(enteroklyza przy tomografii) w MSWiA i jedyne co mogę dodać do powyższych opisów to to że sondę pielęgniarka "wpycha" przez nos do żołądka. Ale to tylko tak źle brzmi. Nie jest to miłe ale trwa tylko moment i nie boli. Potem jak sonda jest z żołądku należy sie położyć na prawym boku i powoli ciągle wymuszać odruch łykania popijając czasem wodą. To "łykanie" trwa dość długo od 1-2 godz i dopiero kiedy sonda jest w jelicie (co sprawdzają robią zdjęcie RTG) jedzie sie na badanie i reszta tak jak opisali poprzednicy. Nie jest to miłe ale spokojnie dasz sobie rade. To naprawdę nic porównując z czym niektórzy z nas muszę sie zmagać. Głowa do góry (ja też nie leżałem w szpitalu wykonano to w pobycie jednodniowym). Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: Agnieszka2 » 27 lut 2008, 22:50

Moja sonda miala na koncu kamerke i zalozono mi ja szybko-gora 15min. Mialam dwoch panow "do obslugi sondy" - jeden patrzyl na monitor i naprowadzal drugiego:w prawo,w lewo itd.Kontrast tez mialam podawany przez jakis skomputeryzowany dozownik - przez ok.2h.Potem seria fotek, wyjecie sondy, ekspresowo do toalety,znow zdjecia i do domu.
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: misiek1 » 04 mar 2008, 19:04

Przchodziłem to samo, sonda zawijała mi sie i jedynym wyjsciem było założenie przez endoskop, niestety na żywca( 45 minut na stole).
Nastepnym razem nie dam sie bez narkozy :D
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: Mamcia » 04 mar 2008, 19:09

O to Smerfik znowu mnie odziedzi. Już czekam.
Sonada pp nie przeszła do dwunastnicy, tylko zapętliła się w żołądku.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: morfi » 04 mar 2008, 19:20

Chyba zaczynam się obawiać tego badania :cry:
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: morfi » 05 mar 2008, 13:55

Dzisiaj rozmawiałam z panią z tej pracowni rezonansu magnetycznego (szpital Cegielskiego w Poznaniu) ... badanie będę mieć 29 marca.
Powiedziała mi jednak,że żadnej sondy nie będę mieć wprowadzanej, tylko że dzień wcześniej najlepiej gdybym wypiła foltrans, a na badanie przyszła godzinę wcześniej, bo podany będę miała jakiś kontrast ... Mam nadzieję,że tak rzeczywiście będzie i że nie okaże się na miejscu,że ta rurka w nosie jest jednak niezbędna :cry: Za tydzień mam wizyte u swojego gastro, wiec jeszcze dokładnie wypytam o to badanie :) Najważniejsze jest to,że jednak nikt sobie mnie nie lekceważy, wolę mieć robione badania,żeby jak najwięcej wiedzieć niż nie robić nic i być nieświadoma wszystkiego ;)
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: morfi » 30 mar 2008, 09:34

No to jestem już po badaniu. Nie było tak źle. Sondy nie miałam na szczęście :wink: Dzień wcześniej wypiłam fortrans, a na miejscu przed badaniem musiałam wypić jeszcze z pótora litra jakiegoś płynu. Kontrast dostałam również dożylnie. Powiem jednak szczerze,że badanie jest trochę męczące (być może też dlatego,że zmęczona byłam już dniem wcześniejszym i wczesno poranną drogą do Poznania). Podczas badania musiałam co jakiś czas wstrzymywać oddech i jak dla mnie ten czas był stanowczo za długi :P W każdym razie najważniejsze,że mam już to za sobą :wink: Teraz pozostaje czekanie na wyniki.
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: morfi » 30 mar 2008, 11:22

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Tak miałam napisane na skierowaniu. Nie znam się na tym, dlatego nie mam pojęcia czym różnią się te badania. [cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Ja też będę wdzięczna.
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

Awatar użytkownika
Naobie
Początkujący ✽✽
Posty: 452
Rejestracja: 13 gru 2007, 07:56
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: rezonans magnetyczny

Post autor: Naobie » 30 mar 2008, 15:28

Miałam takie samo badanie o jakim pisze morfi Wyglądało dokładnie tak samo a na skierowaniu było napisane enteroklyza MRI więc już też nie wiem od czego te nazwy zależą?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”