Kolonoskopia/Kraków

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Joanna505
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 08 lip 2008, 22:32
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Joanna505 » 07 paź 2008, 05:14

Mam pytanie... czy ktoś z Was przechodził może kolonoskopię w Szpitalu Wojskowym w Krakowie? Jakie tam mają zwyczaje... kultralnie z narkozą czy też średniowiecze :?: :razz:
Joanna
Witam Cię

matchew
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 22 sie 2007, 12:23
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków
Kontakt:

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: matchew » 07 paź 2008, 11:32

Nie wiem co prawda jak jest teraz, ale w wojskowym miałem 1szą diagnozę (wkońcu) co mi dolega. Oczywiście nie obyło sie bez badania i powiem ze wtedy to do średniowiecza im brakowało sporo.... :smutny:

moze sie i zmieniło ale ja tego sprawdzac nie bede :mrgreen:

Awatar użytkownika
Joanna505
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 08 lip 2008, 22:32
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Joanna505 » 07 paź 2008, 12:34

O rany :placze: ... to nogi za pas :mlotek: . Drugi raz się nie dam ogłupić z bólu :zamknieteoczy: .
Joanna
Witam Cię

Nikusia
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 10 maja 2008, 15:41
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Nikusia » 07 paź 2008, 13:44

W Szpitalu Wojskowym to jest tak, że tylko jeden dzień w tygodniu, w środy, robią kolonoskopię ze znieczuleniem (nie w narkozie, tylko z takim znieczuleniem podawanym do wenflonu - działa różnie: jedni pacjenci mówili że nic nie czuli inni że o kant tyłka rozbić takie znieczulenie) W pozostałe dni robią je "na żywca". Jak się tam zapisuje na termin badania na oddziale to trzeba powiedzieć że się chce ze znieczuleniem. Wówczas trzeba być na oddziale od poniedziałku do czwartku, piątku. Według mnie w ogóle mają tam jakieś dziwne podejście do przygotowania do kolonoskopii bo już w poniedziałek się nic nie je, cały wtorek również i pije się Fortrans a w środę rano jeszcze robią lewatywę - nie wiem po jakiego czorta. Ja miałam teraz robiona w zeszłym tygodniu kolonoskopię na Szlaku i jeszcze dzień wcześniej mogłam zjeśc koło 13 zupę, potem od 15 piłam Fortrans a badanie nastepnego dnia o godzinie 9 - i jelito było bardzo dobrze oczyszczone. Więc taka głodówka chyba niepotrzebna. Poza tym (leżałam tam dwukrotnie) warunki poytowe są koszmarne. na cały oddział, ponad 50 łóżek sa tylko dwie toalety - wyobrażacie sobie jak to wygląda jak kilka osób pije ten fortrans i nie może skorzystać z toalety? Nie mają tam również indywidualnie dobieranych diet - ja na przykład nie mogę nic co zawiera laktozę a oni tylko biały ser i zupy zabielane mlekiem czy tam śmietaną - i nie ma nic w zamian a lodówek dla pacjejntów ani nawet czajnika też nie ma wiec jak się chce samemu coś dojeśc to jest problem. Pielęgniarki miłe, lekarze zależy jak się trafi ale z tego co wiem to odsetek tylko lekarzy na tym oddziale to gastrolodzy - reszta to młodziutka kadra w trakcie specjalizacji. Fakt, pod względem medycznym traktowali mnie tam lepiej niż na Śniadeckich ale na badania tam się nie zdecydowałam- nasze choroby i tak nieźle nam dają popalić żeby jeszcze niepotrzebnie się męczyć i cierpieć.


Pozdrawiam
Nikusia
wzrost: 176 cm
waga: 47 kg :(
Leki:
Pentasa 1/1/1
Kaldyum 1/1/1
Probacti4 0/1/0
Controloc 40 mg 1/0/0
Sulpiryd 50 mg 1/0/0
Duspatalin Retard 1/0/1
Venter 1/1/1

Stan: według mnie zaostrzenie...

Awatar użytkownika
Joanna505
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 08 lip 2008, 22:32
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Joanna505 » 07 paź 2008, 17:50

Dzięki serdeczne - za wieści. Bardzo cenne info... Kurcze szkoda... :smutny: .
Nie wykluczone, że się pokażę komuś z tego szpitala i nie wiedziałam jak zareagować na ewentualną propozycję tego badania :smutny: .
Już wiem czego się za to spodziewać i co negocjować :wink: .

Ostatnio zrobiono mnie w konia w jednym ze szpitali.
"Znieczulenie? Hmmmm, no dobrze będzie miała pani kolono ze znieczuleniem. Pobierzemy badania..." A potem okazało się, że znieczulenie :wow: to LIGNOKAINA! I było za późno, żeby zwiać... bo byłam już w portkach z dziurką :glupek:

Dzięki Dziewczynki!
Joanna
Witam Cię

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: junior » 08 paź 2008, 10:54

Nikusia pisze:nie w narkozie, tylko z takim znieczuleniem podawanym do wenflonu - działa różnie: jedni pacjenci mówili że nic nie czuli inni że o kant tyłka rozbić takie znieczulenie
Muszę przyznać że zaliczam sie do tej drugiej grupy pacjentów :dobani: (choć dali mi je w innym szpitalu)
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Iga
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 29 lis 2006, 21:25
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Iga » 18 kwie 2009, 00:54

Zaproponowano mi zrobienie badania w Witkowicach. Czy ktoś tam może był i może się podzielić "wrażeniami"? :wink:

W ogóle zastanawiam się czy jest sens się męczyć? Skoro pasaż wyszedł bez zmian...

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Renata2 » 18 kwie 2009, 15:29

Jesli chodzi o kolonkę na wrocławskiej, to potwierdzam wszystko w całej rozciągłości, zwłaszcza małą ilość klopików. W Witkowicach nie robiłam, chyba że chodzi o "Gabinety dr Popiela." Tak, tam robiłam, konkretni, znieczulenie ogólne dali, więc nic nie pamiętam. Aha, portki też dają. Robiłam kolonkę w szpitalu na Skarbowej, ale tam ani nie bąknęli o znieczuleniu ogólnym, chociaż prosiłam, bo to było apogeum choroby, jeszcze przed operacją. Potem przez 3-4 dni brzuch mnie tak bolał, ze nie mogłam chodzić, a oni się dziwili, dlaczego mnie tak boli. Nic nie wykryto, a miesiąc później pożegnałam się z 55 cm jelita.......
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Iga
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 29 lis 2006, 21:25
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Iga » 19 kwie 2009, 00:03

Renata2 pisze: W Witkowicach nie robiłam, chyba że chodzi o "Gabinety dr Popiela." Tak, tam robiłam, konkretni, znieczulenie ogólne dali, więc nic nie pamiętam. Aha, portki też dają.
Tak, o to właśnie chodzi. Z tym że ja nie chcę ogólnego. Może dziwna jestem, ale naprawdę nie chcę :wink:

Dzięki za opinię, jeśli tam dobrze to się zastanowię...

kamilk
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 16 lut 2010, 09:59
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: kamilk » 14 mar 2010, 19:45

Czy wykonując kolonoskopię na Szlaku ze znieczuleniem (analgosedacją) jest obecny anestezjolog i czy gabinet ten posiada aparaturę monitorującą czynności życiowe podczas znieczulenia?

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: kafka » 06 kwie 2010, 07:35

Co do kolonoskopii na Szlaku: nie ma lekarza anestezjologa, w badaniu uczestniczy lekarz prowadzacy i pielegniarka. Co do aparatury monitorujacej - trudno mi to ocenic, bo w ogole bylo jej tam sporo. Jednak nie podejrzewam tego, bo sama analgosedacja to przeciez nie narkoza, a podanie dozylne zwyklego koktajlu lekow uspokajajacych z przeciwbolowymi. W moim przypadku swietnie sie to sprawdzilo i ciesze sie ze nie zdecydowalam sie na narkoze w innym osrodku.

Awatar użytkownika
Marti
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 21 lip 2010, 14:41
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Marti » 21 lip 2010, 16:28

Moi Drodzy,
Mam pytanie, czy ktoś kojarzy Proszowice i/lub dr Krzysztofa Buckiego. Wiem, że jest synem ordynatora. O nim samym widziałam 2 pozytywne opinie w necie, jednak w ogóle w necie to nazwisko żadko się pojawia w temacie kolonoskopii. Przyjmuje on także na Barskiej. Pytam, ponieważ mam termin do Proszowic, tam jest w znieczuleniu ogólnym i są "majtasy" z tego, co wiem :) już tak długo mam problemy, że mam dość czekania, a tam są terminy...może też dzięki nazwisku pana Buckiego.

Druga sprawa: termin mam na 2 dni przed weselem, a na 4 dni przed wylotem za granicę no i urlopem. Czy ktoś z Was miał jakies powikłania? zwłaszcza po narkozie, bo słyszałam, że na nieprzytomnego jest większe ryzyko powikłań, bo w trakcie nie mogę krzyknąć, że mnie boli.

Pomóżcie, proszę!

Awatar użytkownika
Marti
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 21 lip 2010, 14:41
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Marti » 21 lip 2010, 17:16

Wiem, wiem, na Barskiej chwalą :) ale mi chodziło jeszcze o Proszowice, bo skierowanie mam tam do szpitala, do Buckiego.
dzięki za opnię!

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Coralie » 22 lip 2010, 01:15

Marti pisze:Druga sprawa: termin mam na 2 dni przed weselem, a na 4 dni przed wylotem za granicę no i urlopem.
Szczerze mówiąc wahałabym się nad kolonoskopią 2 dni przed ślubem - rozumiem, że twoim? Jak nie twoim, to bez problemu ;)
New beginning :)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Kolonoskopia/Kraków

Post autor: Raysha » 22 lip 2010, 10:07

Ja jedynie jakie mam powikłania to straszne gazy przez cały dzień. A tak to lajcik. Ja ostatnio pojechałam do domu w dniu kolonoskopii na wieczór.
(miałam pod narkozą)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”