Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Basia 444 » 30 mar 2009, 22:51

Witam ,obserwuje temat i chciałam napisac
,,Mras jak czytam twój opis tego badania ,współczuje ci ,,przykro mi ze cos takiego cie spotkało ,,Zycze ci obys jak najszybciej zapomniał ,,I oby to badanie cos wniosło w diagnoze ,,,,Zeby chociarz to wszystko nie poszło na marne ,,
,nie rozpamietuj tego ,wiem ze czlowiekowi ciezko sie niekiedy pogodzic z takim postepowaniem/innych osób ,szczególnie w intymnych sytuacjach ,gdy potrzebujemy zrozumienia/ ,,,ale na niektóre sprawy nie mamy wpływu ,,,,,
Zycze ci duzo zdrowia i trzymaj sie ,,,pozdrawiam Basia ,,
usmiech dla wszystkich !!!

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Tomy » 31 mar 2009, 00:49

Ja sądzę z opisu badania, że było tak jak mras podejrzewa. Po prostu pewnie kończyła się zmiana jednej ekipy robiącej badania lub w ogóle praca tej pracowni w tym dniu. I stąd ten cały pośpiech. Ja mam zawsze robioną kolonkę w znieczuleniu ogólnym a miałem już ją robioną chyba z 10 razy i naprawdę nie można pomylić znieczulenia ogólnego z jakimś głupim jasiem.

Żeby zrobić znieczulenie ogólne, to jest do tego cała procedura (podpisanie zgody, założenie wenflonu, przepytanie badanego przez anestezjologa co do przyjmowanych leków i przebytych lub istniejących chorób, założenie rękawa do mierzenia ciśnienia, założenie czujnika tętna, założenie rurki doprowadzającej tlen), musi być przy tym anestezjolog i on jest tak samo ważny jak lekarz przeprowadzający badanie. Trudno jest tego wszystkiego nie zauważyć. Czy to wszystko było zastosowane? Anestezjolog osobiście podaje środki usypiające do wenflonu. To jest ostatnie co się pamięta przed badaniem. A znieczulenie ogólne, to jest całkowite wyłączenie świadomości i spokojny sen, a nie skręcanie się z bólu i słuchanie co mówią pielęgniarki w trakcie badania. Więc jest pytanie, czy było znieczulenie ogólne? Sądząc po opisie mrasa nie było. Pytanie, czy był przy tym anestezjolog? Myślę, że nie, bo żaden anestezjolog na coś takiego by nie pozwolił, to są ludzie wyjątkowo skrupulatni i odpowiedzialni, bo jeżeli coś zaniedbają a zdarzy się wypadek, to idą do kryminału. Tutaj pewnie w ogóle anestezjologa nie było a że pacjent czekał przygotowany, to zrobiono badanie na żywca, czyli pewnie z jakimś głupim jasiem i jeszcze szybko, bo koniec dniówki się zbliżał. Dlaczego miałbym nie wierzyć mrasowi, że tak było? Jaki miałby interes, aby to wszystko sobie wymyślić? Nigdy nie słyszałem o jakimś endoskopie, który podaje środki usypiające do jelita. Zresztą po co miałoby się tak robić, skoro jest prosty i pewny sposób podania dokładnej ilości usypiacza w żyłę?

Ja nigdy nie leczyłem się w MSWiA w W-wie i wierzę wszystkim tym, którzy mówią, że tam jest super. Ale też z własnego doświadczenia wiem, że nawet w najlepszych szpitalach zdarzają się dziwne sytuacje. Ja robię badania w pracowni endoskopowej WCM w Opolu. Naprawdę super ekipa, wszystkim zawsze polecam. Ale kiedyś czekałem 4 godziny na kolonkę, bo nie było anestezjologa. Jak przyszedł na pół godziny przed końcem pracy pracowni endoskopowej, to kolonka odbyła się z zastosowaniem całej procedury, którą opisałem powyżej. Akurat tego w moim szpitalu bardzo pilnują. Ale potem panie pielęgniarki zrobiły mi wycieczkę i przewiozły na wózku inwalidzkim przez cały szpital i dwa piętra do izby przyjęć, przykrytego jakimś prześcieradłem, bo nie chciały czekać z pół godzinki aż się ubiorę i dojdę trochę do siebie po znieczuleniu. A dlatego, bo była godzina 15 i one kończą pracę. Wykorzystały łobuzy to, że byłem trochę przymulony po narkozie, bo inaczej byłaby awantura jak się patrzy :lol:

Ja myślę mras, że powinieneś napisać skargę do dyrektora szpitala, opisać dokładnie wszystko jak było, pewne rzeczy naprawdę nadzór może sprawdzić czy było tak, jak opisujesz. Tu nie chodzi o żadną złośliwość, czy zemstę, tylko o to, żeby takie rzeczy się nie powtarzały. A inni forumowicze, którzy się tam leczą, choćby dla własnego interesu, powinni w tym pomóc. Zapewne pani profesor Rydzewska nic o takich praktykach nie wie i byłaby nawet wdzięczna za takie sygnały.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: -Ania- » 31 mar 2009, 08:49

a tak poza tym skąd wiesz Ania że Rydzewska jest najlepszym lekarzem w tej dziedzine.
W Polsce jest wielu wybitnych profesorów gastroenterologów.
Masz racje jest wielu. Ale moim zdaniem ktos nad wszyskitmi stoi. I tak sie zlozylo ze pani profesor jest krajowym konsultantem.
Ponadto moja opinia wynika z tego ze zyje, nie mam stomii, czuje sie w miare dobrze.
Dokladnie nie bede sie tu rozpisywala, ale wiem, co zawdzieczam pani profesor.

Rowniez jestem zdania ze pani profesor o wielu praktykach nie wie. Bliska mi osoba naskarzyla do pani profesor na to, jak zostala potraktowana przez lekarza. I pomoglo.
Co do diety - sama pani profesor nie zdawala sobie sprawy, ze na celiakie podawane sa posilku zaiwerajace gluten. Nikt jej o tym wczesniej nie powiedział.

Napisales, ze skarga sie rozplynie - ja uwazam, ze skoro tu napisales co bylo nie tak
to rowniez i mozesz tam to zrobic. Nie jestes sam w tych skargach.

Nie bójmy sie pisac o tym, co sie nam nie podoba nawet w "tak super" szpitalu jakim jest MSWiA. Moim zdaniem on jest dlatego "super" bo jest tam pani profeosr. Moze - i tego mam nadzieje- jak bedzie nowy oddzial, to bedzie mniej niedomówien i niescislosci. Pozostaje nam tego zyczyc.

mam tez nadzieje, ze dyskusja bedzie spokojna

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 31 mar 2009, 16:08

Dziękuje za bestronność Tomy, magda281, misiek1. Mamacia mam nadzieję że ta nadgorliwości która jak dobrze wiemy jest gorsza od faszyzmu, zaszczepi w Tobie odrobinę obiektywizmu przynajmniej na miarę prezesa J-elity.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Mamcia » 31 mar 2009, 20:13

Mamacia mam nadzieję że ta nadgorliwości która jak dobrze wiemy jest gorsza od faszyzmu, zaszczepi w Tobie odrobinę obiektywizmu przynajmniej na miarę prezesa J-elity.
Nie jestem zwolenniczką pyskówek na forum, ani polemiki z "antyfaszystami". Niestety tym razem granica została przekroczona. Moja społeczna praco od ponad czterech lat została nazwana gorszą od faszyzmu. Oskarżenia o barak obiektywizmy pozostawiam bez komentarza.
Nie chcę przenosin, bo są zbędne, nie każdy może mnie odkazić.
Jak przestanę uprawiać swoją "faszystowską" działalność, to może nie będzie zażaleń na wykonanie enteroskopii bo nie będzie możliwości wykonania tego badania. Tak się składa, że to za Wasz 1% i darowizny ten konkretny aparat zostanie wykupiony. A gdyby nie grupa Oberkapo to 1% i darowizny szły by na zupełnie inne cele.
Mam nadzieję, że ten pan zmieni szpital na lepszy i nigdy nikt z nas go tam nie spotka.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 31 mar 2009, 20:23

Super widzę, Mamcia ma jakieś szczególne prawa, z tego co mi wiadomo to ten wątek był zamknięty jeszcze kilka godzin temu, no ale to potwierdza tylko moją wysuniętą w postach teze.
Mamcia nie wnikam w twoje zasługi społeczne. Uważam, że nie dostałem znieczulenia i że popełniono błąd a ty i "cała reszta" usilnie stara się mnie znieczulić wybacz teraz to znieczulenia nie potrzebuje. "Nadgorliwość gorsza od faszyzmu" jeżeli nie rozumiesz to spróbuję inaczej "Ambitna do takiego stopnia że staje się nieludzka".

A do adminów mam prośbę jak coś robicie to zróbcie porządnie, a nie zamykacie i otwieracie ten już banał

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: rajan » 31 mar 2009, 21:01

Ten temat zamknąłem kilka godzin temu. Zrobiłem to z własnej inicjatywy, gdyż uważałem i nadal uważam, że dalsze ciągnięcie tej dyskusji nie ma sensu.
Moim zadaniem jako moderatora jest utrzymanie porządku i spokoju na forum.
W mojej ocenie dalsza kontynuacja tego wątku mogła taki spokój zakłócić.
Staram się wypełniać moje zadania jak najlepiej potrafię.
Nie raczono mnie nawet zapytać o to czy mam coś przeciwko ponownemu otwarciu tego tematu.
Byłem i nadal jestem temu przeciwny, ale moje zdanie nie zostało wzięte pod uwagę.
Podważanie moich decyzji oraz ignorowanie mojego sprzeciwu w taki sposób uważam, za skandaliczne.
Osoba odpowiedzialna za tą całą sytuację nie miała nawet odwagi pozostać widoczna na forum i nie chodzi tu o Mamcię. Czego ocenę pozostawiam Wam drodzy forumowicze.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Mamcia » 31 mar 2009, 21:10

rajan skoro uważasz, że możesz zamknąć wątek, w którym ostanim posten jest ten w ktorym wymyślają mi od faszystów to zamykaj. Proszę wykasować wszystkie moje posty z tematu oraz posty mnie dotyczące.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: magda281 » 31 mar 2009, 22:02

rajan pisze:Nie raczono mnie nawet zapytać o to czy mam coś przeciwko ponownemu otwarciu tego tematu.
Byłem i nadal jestem temu przeciwny, ale moje zdanie nie zostało wzięte pod uwagę.
Podważanie moich decyzji oraz ignorowanie mojego sprzeciwu w taki sposób uważam, za skandaliczne.
no właśnie ja też tego nie rozumiem,skoro rajan postanowił temat zamknąć to dla czego został otwarty? Teraz przydało by się wyjaśnienie osoby która to zrobiła?? :neutral: To jest nie w porządku wobec rajan'a (chyba w końcu jest moderatorem
) i tłuczenie tego wątku jest bez sensu maras powiedział swoje zdanie na temat badania i jak go potraktowano,i zamiast chłopakowi pomóc i wesprzeć to został ostro i nie ładnie potraktowany. Czy nie można być miłym i delikatnie sie wypowiadać? A jakby was to spotkało?
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”