Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Lemoni » 16 cze 2008, 22:45

U mnie też raz kolonoskopia nie wyszła. Najpierw usłyszałam, że byłam zbyt zwiotczona (przez narkozę), potem, że jednak nie. Badanie powtórzono dwukrotnie i wszystko się udało, również z narkozą :wink: . Głowa do góry, dasz radę.

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: montan » 16 cze 2008, 23:47

ja jestem po i było super 0 stresu liczyłem że coś znajdą a tu tylko polip ehsss :razz: no to dalej musze udowadniać lekarza moją teorie cd ;p
Dolina . . .

Awatar użytkownika
OLINA
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 03 kwie 2007, 19:09
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: OLINA » 18 cze 2008, 14:44

Jak przechodzę kolonoskopię? Na śpiąco oczywiscie. Kiedyś mialam na ,,żywca" i to jeszcze robiona przez doktora. Krepacja niesamowita. Od tego czasu wyznaje zasade: Niech robia ze mna co chca. Ale pod warunkiem ,ze spię...
Do CU- To już koniec bejbe, skończyło się love story, jestem już zmęczona, wracam dziś do zdrowia...

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: montan » 18 cze 2008, 15:49

kurde ja spałem i totalny luz 0 stresu... normalnie szedłem an to badanie tylko z myślą "dalej róbcie mi je bo jestem głodny" he he wyszedł tylko polip i nic więcej, którego usuneli... 15 cm weszli doc ienkiego i tez czysto hmmm... zło siedzi głębiej ;p
Dolina . . .

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Ania406 » 18 cze 2008, 20:19

ja mialam kolo niedawno i mialam narkoze, ale malutka :) pamietam jak mnie przekrecali na plecy i jak mnie anestezjolog trzymal za reke :P zupelnie do przezycia, nie ma sie co stresowac i krzyczec trzeba o anestezjologa :) co do pica tego dzbanuszka cudownosci... niestety dalej to daja.i tak caly dzien, a 2 dni bez zarelka... ale wiem ze jak trzeba szybko to kilkanascie godzin wystarczy- daja siarczan magnezu do picia i robia lewatywki co czas jakis. nie wiem co lepsze :P
wole kolo niz gastro :) a jesli lekarz facet?? on juz tyle d.... widzial,ze mu kolejna nie robi roznicy ;)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: CAMPARI34 » 19 cze 2008, 08:40

dla mnie najgorsze co mogłam miec to picie tego świństwa przed kolonoskopią.w zyciu czegoś tak świńskiego nie piłam ani nie wypiłam wszystkiego miałam juz po 1 litrze odruch wymiotny nie wchodziło poprostu boje sie ze znów bede to musiała kiedys pic.choc lekarz mówił zeby nie pic całych 4 litrów a 2 saszetki wymieszac w półtora litra wody i chlapnąc.nie da rady mimo chęci :smutny:
:D

Promyk Słońca
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 25 cze 2008, 11:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Promyk Słońca » 26 cze 2008, 12:12

Ja miałam w maju kolonoskopię. Kilka dni wcześniej zaczęłam jeść mniej, nie jadłam orzechów, pestek dyni, słonecznika, i ogólnie wszystko lekkostrawne. Dwa dni przed mogłam jeść tylko kisielki i galaretki i dużo pić, a dzień wcześniej rano o 7.00 Fleet i o 18.00 znowu Fleet. Dużo piłam, chyba ze 4 litry wypiłam. Woda mineralna, herbata zielona i dużo soku jabłkowego. Wyczyściło mnie zupełnie, siedziałam w domu, sprzątałam i myłam okna i dzięki temu nie myślałam co mnie czeka następnego dnia. Kolonoskopię miałam wykonaną o godz.10.00. Podano mi jedynie zastrzyk rozkurczowy na rozluźnienie jelit za dopłatą 50zł. Poczekałam 10 min. Samo badanie było bolesne, ale można przeżyć, to tylko 15 min. Ważne, że zrobione do samego końca i pobrano wycinki. To w ramach NFZ. Jeśli chciałabym znieczulenie ogólne to kosztowałoby mnie to 300zł. Opis dostałam od razu, ale za to na badanie wycinków czekałam 3 tyg. Podobno kolonoskopia jest łatwiejsza do przejścia niż gastroskopia. Tak słyszałam, sama nie miałam.
koniec roku 2011 remisja, w remisji pozostaję na: Asamax 500 - 1*2tabl, czopki Pentasa 1szt co 2dni.
-------------------------------------------------------
Niech promyki słońca dodają Wam uśmiechu każdego dnia.

Pozdrawiam,
Gosia

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: CAMPARI34 » 05 wrz 2008, 11:21

jessssssssssssu smaku tego płynu nigdy nie zapomnę nawet teraz mam odruch wymiotny jak se przypomnę
:D

regli
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2008, 22:25
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: regli » 16 wrz 2008, 00:01

Mój 6 letni syn musi mieć wykonaną kolonoskopię, jednak jak usłyszałam jak ma być przygotowywany do badania, to omal nie padłam.W sobotę zgłaszamy się do szpitala i zaczynamy dietę płynną. Niedziela - dieta płynna, wieczorem lewatywa, poniedziałek - dieta płynna, rano i wieczorem lewatywa, wtorek - rano lewatywa, picie jakiegoś syropu i dużej ilości wody, chyba znowu lewatywa i dopiero badanie. W związku z powyższym mam pytanie - czy zawsze w ten sposób musi wyglądać przygotowanie do kolonoskopii? A może ktoś mógłby polecić nam jakiś sprawdzony ośrodek, w którym wykonanoby badanie w bardziej cywilizowany i mniej obciązający dla dziecka sposób? Dodam, że syn waży w tej chwili niecałe 15 kg i jest właśnie na etapie odrabiania strat po diecie bezcukrowej, która miała przynieść cud. Boję się, że po tylu dniach głodówki już niewiele z Niego zostanie.

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: genus » 16 wrz 2008, 11:44

Z tego co piszesz, czyszczenie przed badaniem bedzie trwac w sumie dwa dni, czyli standardowo w szpitalu - od soboty do poniedziałku dieta płynna, więc raczej nie trzeba się niczego obawiać, syn będzie dostawał zmiksowane posiłki, , że w przypadku niedowagi i niedożywienia, a z tego co piszesz u synka może mieć ono miejsce, zwykle przygotowuje się do badania lewatywami a dłużej, zamiast podawać krócej, np dwa dni środek przeczyszczający (syrop, o którym piszesz to pewnie to). W szpitalu zazwyczaj dostosowują przygotowanie do stanu pacjenta, jego wagi, kondycji, wazna jest takze indywidualna "przemiana materii". sama przechodzilam przygotowania do badan z duza niedowaga i naprawde bardzo zwracali uwage na niebezpieczenstwo, ze ewentualnie organizm tego nie wytrzyma, ewentualnie mieli podac kroplowke. w razie watpliwosci mozna porozmawiac z oddzialowa, powinna wyjasnic watpliwosci co do ewentualnego przebiegu przygotowan.

Promyk Słońca
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 25 cze 2008, 11:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Promyk Słońca » 16 wrz 2008, 11:50

Myślę, że trzeba zufać lekarzom. To nie jest pierwsze dziecko, które ma takie badania. Nie jest to łatwe nawet dla dorosłego, często ludzie nie mają odpowiednio czystych jelit i badanie nie odzwierciedla stanu choroby w pełni. Dobre oczyszczenie to podstawa. Myślę, że płynna dieta jest do przejścia nawet przez dziecko, można jeść kisielki i budynie, ale czyste bez owoców w takiej ilości jaką się chce, nie będzie głodny. Trudny jest dzień przed kolonoskopią bo tylko płyny klarowne (ja piłam wodę mineralną i sok jabłkowy) i Fleet (środek na oczyszczenie - ochydny). Mam nadzieję, że dzieci badane są w narkozie, ale słyszałam, że tak jest. Gdyby moje dziecko miałoby mieć to badanie to zapłaciłabym za narkozę, gdyby tego nie robili z NFZ.
:tak: Wierzę, że wszystko będzie ok, musisz mieć pozytywne nastawienie. Wiara czyni cuda!!!
koniec roku 2011 remisja, w remisji pozostaję na: Asamax 500 - 1*2tabl, czopki Pentasa 1szt co 2dni.
-------------------------------------------------------
Niech promyki słońca dodają Wam uśmiechu każdego dnia.

Pozdrawiam,
Gosia

Promyk Słońca
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 25 cze 2008, 11:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Promyk Słońca » 16 wrz 2008, 12:25

przepraszam za byka w słowie ohydny :oops:
koniec roku 2011 remisja, w remisji pozostaję na: Asamax 500 - 1*2tabl, czopki Pentasa 1szt co 2dni.
-------------------------------------------------------
Niech promyki słońca dodają Wam uśmiechu każdego dnia.

Pozdrawiam,
Gosia

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Natalka » 16 wrz 2008, 13:56

regli pisze:picie jakiegoś syropu i dużej ilości wody
wydaje mi się że chodzi o X-Prep, to taki syropek o smaku podobnym do czekolady :wink:
miałam podobne czyszczenie przy pierwszej kolonce w szpitalu, z tym że nie miałam tylu lewatyw a tylko 1 przed badaniem, no i byłam bardzo dobrze przygotowana do badania. Da się to wszystko wytrzymać :roll:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

regli
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2008, 22:25
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: regli » 16 wrz 2008, 14:27

Serdeczne dzięki za wsparcie i pomoc. Rzecz w tym, że po półtora roku diagnozowania syna usłyszałam już tyle rewelacji i róznych podejrzeń co mojemu synowi dolega, że zaczynam świrować i reagować agresywnie na kolejną możliwą chorobę. Dlatego, sorki, ale nie wnikam w to forum, nie czytam Waszych historii i nie próbuję już sama dociekać co tym razem może dolegać synowi, ponieważ boję się, że w końcu zwariuję. Promyku Słońca, wiem, że wiara czyni cuda, ale z każdym dniem mam jej coraz mniej, a już nawet nie pamiętam kiedy myślałam pozytywnie. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dzięki, że każdy post.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: ranka » 16 wrz 2008, 15:25

podejrzewam ze w przypadku tak malych dzieci takie przygotowanie ejst konieczne.

Chdzi mi tutaj o sytuacje taka ze pijac tak jak mowisz syrop nie mozna sie obejsc bez dokladnego przygotowania przed.
Co innego byloby gdyby przeczyszczenie odbywalo sie za pomoca Fortransu czy Fleetu ale o tym chhyba nie ma mowy.

Ja osobiscie mam problem z przelknieciem tych srodkow a co dopiero male dziecko.

Kolonoskopie sa w znieczuleniu ogolnym - przynajmniej ja takie widzialam
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”