Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Jedna z form leczenia żywieniowego polegająca na podaży substancji odżywczych drogą bezpośrednio do żołądka lub jelita cienkiego

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: Mamcia » 30 paź 2006, 18:39

Informacja od Misi, która wyczytała to w czasopiśmie poświęconym żywieniu pozajelitowemu. Sprawdziałam. To dopiero jasółka, bo obwarowania są dośc restrycyjne -
żywienie tylko przez zgłęnik lb gastrostmię i zapotrzebowanie 6-10 osób na milion mieszkanców. We wskazaniach są przetoki i określone przypadki NZJ. To niewiele, ale już coś. Jest to szanasa dla chorych, którzy wymagają takiego leczenia na normalne życie, a nie na wegetowanie tygodniami w szpitalu.
Niestety niełatwo będzie to uzyskać, bo pieniędzy mał, a jak wiecie zapotrzebowanie ogromne.
Trzeba się cieszyć z tego co osiągeliśmy i walczyć dalej.
mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

doem76
Początkujący ✽✽
Posty: 209
Rejestracja: 26 paź 2005, 21:03
Choroba: CU
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: doem76 » 31 paź 2006, 17:41

Trzymam kciuki, aby pieniędzy było tak dużo, by wszystkie osoby, które mogą skorzystać z takiego żywienia, mogły je sobie aplikować w domu i nie wegetowały w szpitalu.
CU: Lepiej być nie może :-)

Awatar użytkownika
AgaMamaKamili
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 19 maja 2009, 23:22
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: AgaMamaKamili » 30 maja 2009, 18:36

Od 25 maja córka jest w programie leczenia żywieniowego w warunkach domowych. Najpierw przyjechał lekarz, przeprowadziła ze mną wywiad, dobrał odpowiednie odżywki i wyjasnił jak taki program działa.
Kamila ma zalecone 500ml Nutrisonu Standart na dobę. ( prócz tego jeszcze normalne jedzenie zmiksowane podawane przez zgłębnik)
Nutrison przywożą nam co 5tyg z zapasem na ten czas.Prócz tego strzykawki i
gaziki. co miesiąc bedzie u nas pielegniarka aby pobrać krew do badania. Gdyby coś sie działo z PEGiem, albo wystapiłyby jakieś powikłania z tym zwiazane w ramach programu Kamila jest wieziona tam gdzie jest leczona ( w naszym przypadku to Prokocim)
Jestem bardzo zadowolona, jak narazie Kalima bardzo dobrze toleruje nutrison i mam nadzieje, że to sie nie zmieni. Nutrison, strzykawki i gaziki sa dostarczane bezpłatnie czyli jakieś 400zł miesięcznie jesteśmy na plusie

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: ita71 » 30 maja 2009, 22:37

AgaMamaKamili pisze: Nutrison, strzykawki i gaziki sa dostarczane bezpłatnie
Syn też był karmiony Nutrisonem w warunkach domowych,dziennie musiałam
podawać 1 litr odżywki i za wszystko płaciłam sama :smutny:
Nigdy nie mów nigdy...

Misia

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: Misia » 30 maja 2009, 22:51

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: ita71 » 30 maja 2009, 23:17

Misia-moja wina,źle doczytałam temat :oops: .Syn miał zgłębnik do żołądka
w zeszłym roku,też należały mu się odżywki bezpłatnie.Był w fatalnym stanie
i trzeba było działać od razu,ale niestety zanim przyszła zgoda z NFZ-u był
już po żywieniu.Jak lekarz nam powiedział żywienie takie może trwać tylko
6 tygodni z jedną sondą.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
AgaMamaKamili
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 19 maja 2009, 23:22
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: AgaMamaKamili » 31 maja 2009, 21:17

ita zgoda z NFZ tak długo szła? Ja dzwoniłam do lekarza z tego programu w piątek, w poniedziałek rano już u mnie był, a we środę przyjechali z odżywkami :neutral:

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Żywienie dojelitowe w warunkch domowych

Post autor: ita71 » 31 maja 2009, 23:10

AgaMamaKamili pisze:Ja dzwoniłam do lekarza z tego programu w piątek, w poniedziałek rano już u mnie był
U mnie niestety wyglądało to inaczej.Pierwszy raz syn był karmiony przez
sondę w 2005 roku i wtedy płaciłam za całość odżywek i dodatków.
W zeszłym roku przez pierwsze 3 tygodnie syn leżał w szpitalu więc tam
dostawał jedzonko,decyzja o wypisie była 'nagła' więc wniosek został
złożony w przeddzień wypisu.Zaopatrzono nas na 3 dni karmienia (wbrew
przepisom).Lekarz zajmująca się żywieniem robiła co mogła,aby 'załatwić'
odżywki,ale mieliśmy pecha trwała wtedy jakaś biurokracja i powiedzieli nam,
że limit się wyczerpał. :smutny: .Także resztę karmienia sponsorowałam sama,
była opcja zostania w szpitalu do końca karmienia,lecz dla dobra syna wolałam
zapłacić .
Nigdy nie mów nigdy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żywienie Dojelitowe”