Strona 1 z 3

niedobor bialka

: 17 mar 2007, 09:53
autor: Adam
Mial ktos z Was niedobor bialka? mialem tak skrajnie opuchniete nogi (no juz bardziej nie mogly puchnac bo nie bylo gdzie, nawet mi skora popekala..) prawie 2 tyg (w tym bylem tydzien za granica..) i udalem sie do lekarza do przychodni, powiedzial zeby odstawic te wszystkie sterydy do czasu wizyty u gastrologa (bo mial wczasy jeszcze kilka dni..) tak tez zrobilem i zeszlo po 2-3 dniach, potem przed sama wizyta u gastrologa znowu lekko zaczynaly puchnac (dokladniej bardzo widocznie od kostek w dol, ale ogolnie cale nogi troche) i bacznym okiem stwierdzil odrazu ze to niedobor bialka (przy okazji skoro dobrze sie czuje bez lekow narazie i mam crp 15 to powiedzial zebym narazie nie bral lekow, co w sumie wydawalo mi sie swietne zeby troche sie 'podleczyc' od chemii, obiawow ubocznych, ale w sumie teraz sam nie wiem czy to byla swietna decyzja..) no i poszedlem na badania krwii i tam bardzo duzy niedobor wyszedl wiec jak zalezil lekarz kupilem (i jem..) taka odzywke dla kulturystow z bialka, no i przestalo puchnac.. moze ktos mial cos podobnego i wie ktore odzywki nalezy jesc, albo moze jeszcze inne preparaty, bo tam tyle bialek, a goscie co to sprzedaja nie bardzo pod tym kierunkiem sie znaja.. no ale zaszkodzic przy takich niedoborach bialko mi i tak nie moze wiec jem dzielnie, musialem zabrac jedyny bez laktozy i z neutralnym smakiem, radzili mi tam ze to mozna z mlekiem (no ale bez laktozy..) lub z kakalem (nie moge) wiec pije normalnie, ale juz mam tak wypaczony smak ze w sumie to chyba mi to troche smakuje..

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 21:28
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 21:46
autor: Adam
protifar to rodzaj bialka czy tak sie preparat nazywa?

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 21:50
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 21:52
autor: Adam
nie bo w sumie bylo cos takiego ze zapytalem czy to takie jak kulturysci jedza i dostalem odpowiedz tak i mi zapisal nazwe protifar a ja myslalem ze to rodzaj bialka ;p a ze nie mieli tam duzego wyboru a mialem opuchniete bardzo nogi to zabralem 1dyny bez laktozy, z dobrej firmy 'olimp'

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 21:53
autor: Adam
a mozesz dac do tego protifaru? bo nie moge znalesc linku do tego

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 21:57
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: niedobor bialka

: 18 mar 2007, 22:02
autor: Adam
najlepsze ze bylem na tej stronie od kilku dni codziennie i nawet mi ta nazwa cos mowila a nie wiedzialem co..

puchniecie z braku bialka

: 26 maja 2007, 07:50
autor: zuo
ktos przez to przechodzil? jestem w szpitalu od 15tego i nie ma poprawy :/, czekam w sumie juz na operacje, ale bardzo te opuchlizny mecza, praktycznie jestem workiem z woda od pepka w dol, boli to, dostaje kroplowki do wklucia centralnego z bialkiem ale cos nie widze poprawy :(

Re: niedobor bialka

: 26 maja 2007, 08:41
autor: tom-as
mialem takie cos (znaczy przypuszczam bo tak mówli lekarze ze to to)... jednak pojawilo sie to po operacji... nogi bolały na tyle ze w nocy nie dalo sie spac. Gdy dostalem sie do szpitala dosc szybko objawy ustąpiły... kroplówek nie dostawałem... ale na pewno był spironol (tabletki)

Re: niedobor bialka

: 26 maja 2007, 10:50
autor: zuo
ja dostaje jakies na odwodnienie teraz to sa napiete tak ze da sie wytrzymac, bo bez tabletek to rozrywa skore ;/, juz mialem pekniecia nawet, a w miejscach podskornych zastrzykow cieknie mi... jeszcze rozkrok mi bardzo opuchl.. to tragedia dopiero.. sikac na siedzaco tylko da sie, bola jadra bo miejsca nie ma jak ma sie ze tak napisze niezbyt kulturalnie ale najlepiej to ujmie.. woreczek jak pilka taka mini siatkowa, siusiaka jak opakowanie z dezodorantu.. okropnosc ;/


Pozwoliłam sobie scalić i przenieść Twój post, bo ten temat już tu był poruszany. Na nast. raz proszę o przeglądnięcie forum, czy temat już nie występuje. Misia

Re: niedobor bialka

: 26 maja 2007, 13:08
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

albumina

: 27 maja 2007, 00:05
autor: zuo
co myslicie o mozliwosci uczulenia na albumine? ogolnie mowiac jestem w szpitalu i mam podawana bo puchne z jej braku, teraz worek sie skonczyl i o 6tej mam miec kolejny, a ja czuje ze teraz mi opuchlizny zchodza (a juz na jadrach to wytrzymac nie moglem, musialbym sie chyba unosic nad ziemia zeby nie czuc..) i czuje ze sily nabieram, tak mi to wyglada jakbym sie zle czul od podawania albuminy i od tego bardziej puchl, czy to mozliwe? poziom albuminy mam tylko "2", prosze o szybka odpowiedz, przy okazji mowiac jestem w csk w k-ce

Zuo, ciągnieszą ten sam wątek, wiec uprzejmie uprasza się: nie zaczynaj nowych tematów w dodatku w niepasujacym do tego dziale. Nie podajesz faktów, nie odpowiadasz na pytania. Jak chcesz liczyć na pomoc? Misia

Re: niedobor bialka

: 27 maja 2007, 21:42
autor: Szaraja
w INTERNECIE ZNALAZŁĄM NORMY DLA ABLBUMINY 4-6%, NIE znam sie na tym, mam nadzieję, ze odezwie siektoś bardziej doświadczony. Na pewno masz niedobory białka.
Ligota ma to do siebie, ze nie jest naljlepsza w zakresie żp, albo nie stosuje, albo nieprawidłowo lub za krótko. Napisz jak Misia wspomniała- ile ważysz, ile masz wzrostu, moze również inne wyniki. Od jak dawna chorujesz, skad jesteś, czy twój NFZ to śląśk?
Nie bardzo wiem jak można pomóc jeśli leżysz w szpitalu, na dodatek w tak cięzkim stanie. Moze dodatkowe konsultacje odnośnie żywieni- najlepszy i najbardziej doświadczony w Polsce jest prof. pertkiewicz z warszawy, który na pewno pomocy nie domówi, bliżej jest dr Kłek w Krakowie, pytanie tylko czy na twoje żądanie zgodzą się skonsultować twoje żywienie z nimi. moze trzeba pogadać z lekarzami i żądać tych konsulatcji.
Pozdrawiam
Szaraja

Re: niedobor bialka

: 23 gru 2007, 17:13
autor: platyna
hej ja z problemem opuchniętych nóg zmagam się od kilku lat , a wszystko ze względu na bardzo niskie albuminy. U mnie w skrajnym przypadku wynosily 0,4 wtedy nie moglam już chodzic skóra pękala a ból byl niesamowicie wielki. Caly organizm byl tak oslabiony ,że w szpitalu nie mogli mi zrobić wkucia , bo pękaly mi żyly i robily się wylewy. Miesięczny pobyt w CZD podniósl moje albuminy do prawie calych 3 i wtedy zaczęlam się czuć już znacznie lepiej. Później mialam żywienie enteralne , pilam też dużo nutridrinków i wzmocnilam sobie organizm. Moje najwyższe albuminy wynosily 3,7 i mogę stwierdzić że to byl mój rekord. Teraz jestem przezorna i co miesiąc wykonuję morfologię krwi z pomiarem albumin na czele. Kiedy spadają poniżej 3 stosuję dietę wysokobialkową z wszystkimi tymi preparatami , robię to po to by nie dopuścić do mojego stanu sprzed 4 lat, nie chcę już aby mój organizm znowu zostal doprowadzony do ostateczności , bo ty razem móglby tego już nie przestrzymać. Myślę,że takie dzialanie zapobiegawcze , przy slabym , a wręcz upośledzonym wchlaniaiu jelit, jest bardzo dobre. Pozwolę sobie użyć nawet określenia strzalu w dziesiątkę. Jeśli jestes zrozpaczony , bo występuję u Ciebie niedobór bialka, który z dnia na dzien odbiera Ci sily, napisz do mnie . Napewno Cię zrozumiem , bo też przez to przechodzilam i przechodze na dal . Da się z tym żyć , ale dużo zależy tak naprawdę od nas samych , od naszego nastawienia i przede wszytskim podejścia do tego temau.