Psycholog / Psychiatra kraków

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Devil
Początkujący ✽✽
Posty: 168
Rejestracja: 07 gru 2004, 16:26
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Devil » 04 lut 2007, 23:11

Znacie jakiegos chodzicie polecicie ? Czy poczebne jakieś skierowanie? :smutny: już se rady nie daje
[you] cześć :))

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Maciek » 05 lut 2007, 04:01

grześ drogi !
Chętnie bym pomógł, ale w Kraku nikogo nie znam :smutny:
3maj się! Pozdrawiam serdecznie!
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: ranka » 05 lut 2007, 07:49

jesli Krakow to poszukaj przy Klinice CM UJ tam pewnie beda:)
Obrazek

Gośka
Początkujący ✽✽
Posty: 467
Rejestracja: 05 mar 2004, 11:38
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Brzeźnica/Kraków
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Gośka » 05 lut 2007, 09:29

Zgłoś się do poradni zdrowia psychicznego na ul. Olszańskiej.Nie pamiętam nr.Znajdziesz .Tam jest taka duza przychodnia. Poproś o wizytę u psychiatry, wyjasniając w czym problem.Napewno Cię przyjma, bez skierowania i oczywiście pomogą.Pomoc psychiatry w naszych chorobach jest często nieodzowna.A tak swoja droga to szkoda ze nie pojawiłes się na spotkaniu, może humor by Ci się poprawił.Trzymaj się.Głowa do góry.

Awatar użytkownika
Devil
Początkujący ✽✽
Posty: 168
Rejestracja: 07 gru 2004, 16:26
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Devil » 05 lut 2007, 10:56

Gosia ja już nie wiem co mi jest albo kibel ciągle albo nie chodze pare dni psychika mi siadał poprostu rady se nie daje żyjąc w tym pie******* kraju
[you] cześć :))

Gośka
Początkujący ✽✽
Posty: 467
Rejestracja: 05 mar 2004, 11:38
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Brzeźnica/Kraków
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Gośka » 05 lut 2007, 11:22

Grzesiek! przecież nie chorujesz od wczoraj i wiesz ze w naszych chorobach jest taka huśtawka .Raz jest dobrze , raz gorzej.Powinieneś się do tego przyzwyczaić.Nie możesz się poddawać.W połowie marca planujemy spotkanie z psychologiem więc może przyjdziesz. A wogóle odezwij się wieczorem na GG a lepiej na skypa to pogadamy.Węż się w garść.Popatrz jak ładnie dzisiaj na polu /po krakowsku/ przejdź się.Ty taki duży chłop i tak się załamujesz? Pomyśl sobie, ze inni maja gorzej i jakoś się nie poddają.Dasz radę Grzesiu bo wiem ze jesteś silny.Zorganizuj może jakieś spotkanie z ludźmi z forum /z Krakowa/.Włącz się aktywnie w działalność J-elity każda głowa i para rąk się liczy. Myślę ze będzie Ci łatwiej, nie będzie czasu na załamki.

Gośka
Początkujący ✽✽
Posty: 467
Rejestracja: 05 mar 2004, 11:38
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Brzeźnica/Kraków
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Gośka » 05 lut 2007, 19:21

Grzesiek! Poczytaj to http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=2434
Ja czytając te historie poprostu już dawno się tak nie ubawiłam.Nie gonię może z powodu sraczki ale napewno sikam po nogach.Zapewne i Tobie zdarzały sie takie historie bo nie wierzę , ze nie.Ja przyznaję się bez bicia ze mnie się zdarzały.Wtedy to był koszmar.Płacz i zgrzytanie zębów. No ale co zdarzyło się! Mąż to skwitował z humorem"zesrała się bida i płacze".Od tego czasu z takich bzdetów się tylko śmieję.
A skorzystaj z propozycji koliżanek skoro Ci ją oferują.Napewno nie pożałujesz.Jutro... no może pojutrze Grześ wraca do formy.OK?

Graga
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Graga » 05 lut 2007, 19:54

Jeśli chodzi o skierowanie to jest ono potrzebne, żeby się udać do psychiatry. Do psychologa skierowanie nie jest konieczne. Przynajmniej tak było jakiś rok temu.

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Jolcia » 05 lut 2007, 19:55

Grześ!!! nie poddawaj się !!! w życiu bywa różnie to prawda, są wzloty i upadki, ale mimo wszystko jest ono piękne, bo jest !!! napewno w swoim "bólu" nie jestes sam; my jesteśmy z Tobą na tyle na ile sam nam na to pozwolisz; jesteśmy obok Ciebie, jesteśmy z Tobą !!! jeśli chcesz pogadać to odezwij się na gg, PW, e-mail??!!!
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: greeg » 05 lut 2007, 22:59

Również witam cię mój imienniku.słuchaj dziewczyn one się znają narzeczy.Ja na pocieszenie mogę jedynie dodać że psycholog to chyba nic strasznego.co prawda odemnie odeszedł ale zapewne pszestraszył się Crohn,s Disese.kiedy pojawiła się choroba, moja ex która jest psychologiem(poprostu znikneła)he he.ale to nic strasznego to trwało zaledwie coś koło 5lat. :wink:

Kacper

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Kacper » 06 lut 2007, 16:25

grześ pisze:Znacie jakiegos chodzicie polecicie ? Czy poczebne jakieś skierowanie? :smutny: już se rady nie daje
Alicja Widera, psycholog, prowadzi warsztaty dla pacjentów. Poznałem Ją osobiście i powiem, że jest nieziemska. Traktuje rozmówcę jak partnera. Jeśli chcesz do Niej kontakt, daj znać na pw.

Pozdro

Kacper

Awatar użytkownika
Devil
Początkujący ✽✽
Posty: 168
Rejestracja: 07 gru 2004, 16:26
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Devil » 06 lut 2007, 17:13

Już jestem po wizycie :) mam leekie leki na spokuj duszy:) i mam sie nie gnębić sam i nie myślec o problemach tylko GŁOŚNO o nich mówić i jak sie wygadam to mi pomoże :) mam taką nadzieje:)
greeg pisze:Również witam cię mój imienniku.słuchaj dziewczyn one się znają narzeczy.Ja na pocieszenie mogę jedynie dodać że psycholog to chyba nic strasznego.co prawda odemnie odeszedł ale zapewne pszestraszył się Crohn,s Disese.kiedy pojawiła się choroba, moja ex która jest psychologiem(poprostu znikneła)he he.ale to nic strasznego to trwało zaledwie coś koło 5lat. :wink:
Grzeg ja też to przeszedłem tylko ze ja stracilem żone po operacji zaraz:( myślała że zdechne a ja sie nie dałem :) wiele starciłem ale olać to ciepłym moczem trzeba tego kwiatu to pół światu ktoś kiedyś powiedział jak bym miał tylko takie problemy to bym nie miał żadnych :) jak co to jestem do dyspozycji :)

A co do propozycji pań to boje się żeby moja pani źle na to nie popatrzyła:)
[you] cześć :))

Awatar użytkownika
Devil
Początkujący ✽✽
Posty: 168
Rejestracja: 07 gru 2004, 16:26
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Devil » 06 lut 2007, 18:23

Na początek to muszę :mrgreen: jej pokazać to forum:)) :mrgreen:
[you] cześć :))

Awatar użytkownika
Devil
Początkujący ✽✽
Posty: 168
Rejestracja: 07 gru 2004, 16:26
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: Devil » 06 lut 2007, 19:50

Drzewa do lasu się nie bierze :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
[you] cześć :))

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Psycholog / Psychiatra kraków

Post autor: greeg » 06 lut 2007, 21:17

no i wszystko.krótka piłka.to forum jest niesamowite jeden post i odrazu różńe zaoferowane formy pomocy :wink: dzięki Grześ za zaoferowaną pomoc,doświadczenie jóż masz.ale zabawna sytuacja. teraz wpadłem na to że ktoś mógł pomyśleć ze ja tą swoją tz tą ex to poznałem przy okazji np wizyty czy problemów.nie ona była jeszcze w liceum i niewiedziała jaki ją los czeka.haha,ale tak to też by było napewno niesamowicie,zresztą czasy z przed 20 jóż niewrócą było dobrze ale może być jeszcze lepiej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „małopolskie”