dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: Słonko » 29 lis 2009, 19:50

A dlaczego nie poszedłeś więcej?

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: tom-as » 29 lis 2009, 19:56

Słonko pisze:A dlaczego nie poszedłeś więcej?
bo zapisywalem si edo kogos innego.. ale ze sie cos pozmienialo to trafilem na tego dr'a. Jednak staram sie zapisywac do jednego (góra dwóch) lekarzy by kojażyli mnie jakoś i nie trzeba było co wizyte mowić co kiedy i jak i dlaczego.

Tarja
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 12 maja 2009, 20:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: tychy

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: Tarja » 17 gru 2009, 20:51

Słonko czy byłaś u dra Romańczuka? Jakie wrażenia ?

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: Słonko » 17 gru 2009, 22:17

Nie, nie byłam jeszcze, wizytę mam 7 stycznia dopiero, bo nie było wcześniej miejsc, dodam, że idę prywatnie.

[ Dodano: 07-01-2010 ]
Otóż, byłam dziś u dra Romańczyka i zrobił na mnie dobre wrażenie. Zaangażowany, zdecydowany, zorientowany, kompetentny. Wreszcie kazał odstawić Budenofalk, czego poprzedni lekarz nie chciał zrobić, mimo że od dawna czuję się dobrze. Za 3 miesiące odstawiam aza i zobaczymy, potem kolonoskopia i wszystko będzie jasne... Polecam ;)

monika.d
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 13 sty 2010, 22:26
Choroba: CD u dziecka
województwo: opolskie
Lokalizacja: k-kozle

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: monika.d » 16 sty 2010, 21:28

mój mąż był raz u niego w Tychach miał umówioną kolonoskopie, po tym jak zachorowała nasza córka chcial się przebadać
umowił sie na kolonoskopie (prywatnie nie na kase chor.) badanie miał za 3 dni SZYBKO
mowił ze ze lekarz miły,mozna znim pogagac i ma czas dla pacjenta co zadko sie zdarza

opinia pozytwna

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: Słonko » 16 sty 2010, 21:31

monika.d a ile mąż płacił za kolonoskopię? Ja też chcę zrobić.

monika.d
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 13 sty 2010, 22:26
Choroba: CD u dziecka
województwo: opolskie
Lokalizacja: k-kozle

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: monika.d » 16 sty 2010, 23:08

to było w maju 2009 z znieczuleniem ogólnym 600zł jak dobrze pamiętam

mówił ze pełna dyskrecja i niczego nie pamiętał

i co najwazniejsze obyło się bez lewatywy tylko jakis srodek przeczyszczający
nie wiem jaki bo akurat wtedy bylam z córką w szpitalu
ale
widział tam pana wychodzącego z badania i miał łzy w oczach i mówił ze nigdy więcej bez znieczulenia
więc warto dołozyc chyba???

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: Słonko » 17 sty 2010, 11:37

Nie no jasne, lepiej dołożyć, na żywca kolonka jest nie do zniesienia. Dziękuję za informację.

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: dr Romańczuk z Ligoty? Znacie go?

Post autor: toczka » 16 kwie 2012, 10:32

ja też zmienilam swojego lekarza na dr Romańczyka. Po pierwszej wizycie bylam oczarowana. odnioslam wrazenie, ze chyba po raz pierwszy jakis lekarz wie o czym mowi. Dostalam bardzo lagodne leczenie, ale poki co poprawy nie widze :( moze jeszcze za wczesnie na jakies efekty
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

ODPOWIEDZ

Wróć do „śląskie”