Czas remisji

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lawenda
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 26 sty 2005, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: Lawenda » 31 mar 2006, 15:02

Witam
Ja właśnie cieszę się remisją jakieś 4 m-ce. To moja pierwsza remisja po tych wszystkich perypetiach. Nareszcie to słowo przestało brzmieć pusto i nieosiągalnie. Faktycznie (jak mi to lekarz przepowiadał) zjadam prawie wszystko i nawet popijam od czasu do czasu. A wszystko to po azatioprynie, co do której miałam pełno obaw. Wszystkim życzę takiego stanu "normalności".
Twardym trzeba być nie miętkim...

nika
Początkujący ✽✽
Posty: 101
Rejestracja: 07 lut 2006, 18:21
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: fr.

Re: Czas remisji

Post autor: nika » 31 mar 2006, 15:27

najdluzszy okres remisji to 4 lata :lol:
bylo dobrze, az milo powspominac
teraz mam nawrot :(
pozdrawiam
Zycie nie jest, ani gorsze, ani lepsze od naszych marzen, jest tylko zupelnie inne.
William Szekspir

Awatar użytkownika
kreska29
Początkujący ✽✽
Posty: 54
Rejestracja: 18 lis 2005, 14:31
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: kreska29 » 31 mar 2006, 15:58

Moj okres remisji to jak dotąd 7 miesięcy...i mam nadzieję że bedzie dłużej....Z wiosna nadzieja powraca...kasia

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: funia » 10 cze 2006, 00:29

gdyby nie te stresy... pewnie wszystkim nam zyloby sie lepiej

ja przez ostatnie pol roku nie czulam, ze jestem chora

az przyszly zmiany z pracy, przeprowadzka, fachowcy itd, i sie skonczylo dobre samopoczucie :evil:

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: funia » 11 cze 2006, 15:42

Zabusia, nie stresuj córki:))))

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: Szaraja » 12 cze 2006, 17:51

No to ja jestem "forumowym " dyslektykiem- tyle razy ile coś przekręciłam to chyba mistrzostwo. teraz powoli sie uczę sprawdzać co napisałąm , chociaż bardzo tego nie lubię. :lol:
Pozdrawiam dys i nie dys
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: madziula » 17 cze 2006, 18:21

Teoretycznie choruję na najprawdopodobniej CU od jakiegoś roku, ale to chyba za krótko, żeby "wejść w remisję", bo ja cały czas czuje się tak samo, nawet gorzej, a poprawy nie ma w ogole. Ale to pewnie za krótki okres. Pozdrawiam
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Czas remisji

Post autor: manka » 18 cze 2006, 21:34

no tak nie mozna do konca porownac swojego stanu do innych chorych kazdy choruje bardzo roznie. ja np jestem chora prawdopodobnie od 3 lat albo i wiecej ale taki ostry stan mialam tylko raz, jakies piec miesiecy temu a od okolo 2 miesiecy jestem w remisji (raz jest dobrze czasem zle ale jest remisja oby jaknajdlozej :) ) wiec nie mozna mowic ze za krotko albo za dlogo kazdy jest chory inaczej. ale tak jak Zeno pisze bedzie dobrze caly czas sobie to powtarzeam i jakos jest , wiec trzymaj sie i BEDZIE DOBRZE :spoko:
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: madziula » 18 cze 2006, 22:25

będzie, bedzie;)
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
Rose
Początkujący ✽✽
Posty: 66
Rejestracja: 08 wrz 2005, 13:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: Rose » 20 cze 2006, 21:27

witam. choruje na cu od 2,5. żyje sobie w trakcie remisji niecaly rok. zdrówka życze :roll:

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: Natanael » 21 cze 2006, 14:11

Remisja z prawdziwego zdarzenia to dla mnie mit - nie widziałem nie doświadczyłetylko inni mi o tym opowiadają
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

misty
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 30 sty 2007, 14:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Spod stolicy

Re: Czas remisji

Post autor: misty » 02 lut 2008, 08:26

Myślę, że warto odświeżyć temat. Ostatni post był w 2006 roku, a tu już 2008 nas zastał :).

U mnie było jedno zaostrzenie w 2006 roku, a od 13 miesięcy mam spokój i oby na zawsze! :)

Rekordziści, wpisujcie się.

Graga
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: Graga » 02 lut 2008, 15:02

ale Wam zazdroszczę :razz: ja w ciągu mojego 3,5-letniego zmagania się z colitem miałam chyba jakieś 4 miesiące zupełnego spokoju, a tak to jako tako leci . Życzę dalszej remisji wszytskim :roll:

platyna
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 20 gru 2007, 15:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czas remisji

Post autor: platyna » 02 lut 2008, 19:16

Witam wszystkich. Ja z CD zmagam się od 9 lat. Mialam kilka remisji z czego ostatnia trwala póltora roku :wink: teraz byl miesiąc zaostrzenia, w środę dostalam pierwszą dawkę infliximabu i znowu wchodzę w remisję :wink: i oby bylo tak zawsze i wszystkim wam życzę jak najdluższego okresu remisji. :)
człowiek zmienia się w zależności od ludzi, zdarzeń, okoliczności...jednak lepiej być pierwsza wersją siebie , niż drugą kogoś innego ...

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Czas remisji

Post autor: Miki » 03 lut 2008, 13:37

Ja choruję od 9 lat.
W 2002 byłam ostatni raz w szpitalu-średnie zaostrzenie i od tamtej pory nie jest źle. Nie piszę nic więcej zeby nie za peszczać-jak już pewnie kilkoro z Was wiem we wtorek mam kolonoskopię i panicznie się boję.
Z tych nerwów dostała biegunki i już dzisiaj byłam 5 razy w :wc: :wc: :wc:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”