Śmierdząca sprawa

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Śmierdząca sprawa

Post autor: Behemot(ka) » 14 wrz 2008, 19:01

Niby mam remisję endoskopową i kliniczną, a gazy mam straszne :( I na dodatek tak śmierdzące, że nos wykręca, a smród się unosi w pokoju, czy łazience jeszcze przez wiele godzin. Nie wiem jak sobie z nimi radzić, espumisan, gasstop i inne takie badziewia nie skutkują :cry: Dieta niewiele zmienia, mogę nie jeść nic a :cenzura: :smutny:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: syla2146 » 14 wrz 2008, 19:10

Ja mam to samo dziwie sie ze moj pies jeszcze nie zdech tak capie.I obojetnie co zjem to od rana do wieczora pierdze...

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Shima » 14 wrz 2008, 21:16

U mnie jeśli już mogę sobie piernąc to własnie gazy są smierdzące(chociaż nie zawsze czasami bywa normalnie)
Nic jednak z tym nie robie i sie absolutnie nie przejmuję--przez jakieś 5 lat nie mogłam sobie spokojnie radośnie piernąć...więc teraz cieszę sie tym co mam.
Nie wiem czy wiecie ale nie móc piernąć bez strachu że sie człowiek zanieczyści jest niessamowicie stresujące....teraz luksik.
Czasem zapach w moim wypadku zależy od pokarmu ale bardzo rzadko.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Behemot(ka) » 14 wrz 2008, 22:18

Już mnie z domu wyganiają, a jak mówię, że to nie moja wina to twierdzą, że żre byle co...A wcale tak nie jest :cry:

Shima, Rozumiem Cię, ale jednak niektórzy nie są wyrozumiali :evil: A jak staram się tym nie przejmować, to jeszcze gadają, że się z tego cieszę :mad:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: CAMPARI34 » 15 wrz 2008, 08:18

buahahah ale jazda o pierdzeniu gadka :lol:
:D

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Behemot(ka) » 15 wrz 2008, 09:14

CAMPARI34, jak Cię to śmieszy to fajnie, ale dla mnie to jest problem. Jeżeli nie masz nic mądrego do dodania to lepiej nie mów nic :neutral:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: syla2146 » 15 wrz 2008, 11:18

To chyba nie zalezy od polykania powietrza podczas jedzenia bo przeciez w nocy nie jem tylko spie a jak rano sie budze to ledwo oczy otworze to wale jak z armaty az sie koldra unosi ha ha ha

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Behemot(ka) » 15 wrz 2008, 11:25

Niestety też tak mam. A zaczyna być nieciekawie...Wstydzę się na imprezę iść, moje życie towarzyskie spada poniżej poziomu krytycznego. Nie wyobrażam sobie, pójścia do pracy czy na uczelnię. Przecież mam rmeisję. K**WA :ranting: Przepraszam ,ale naprawdę czuję się tragicznie, jak co chwilę ktoś wchodzi gdzie siedzę i pyta się co tu tak śmierdzi :oops:
Ostatnio zmieniony 15 wrz 2008, 13:12 przez Behemot(ka), łącznie zmieniany 1 raz.

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Raysha » 15 wrz 2008, 12:30

A gdybyś spróbowała drastycznej diety.
Wykluczyła cukry i takie tam ? (W koncu cukry się fermentują w jelitach)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Mamcia » 15 wrz 2008, 12:37

Można jeszcze popróbować z florą jelitową - czyli różne probiotyki. Polecam też artykó w następnym kwartalniku, który w ciągu tygodnia powinien być w formacie pdf na stronach
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: syla2146 » 15 wrz 2008, 12:42

Oczywiscie mozna sprobowac rozne inne tabletki ale czy to cos da ile w koncu tych "swinstw" mozna brac gdyby byl jeszcze tego jakis efekt......

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Behemot(ka) » 15 wrz 2008, 13:12

Mamcia, dzięki, na pewno tam zerknę :) Może faktycznie ma zniszczoną florę, spróbuję. Piłam actimele, ale na niewiele się to zdało.

Mikrusia, ale cukry proste czy złożone? Jak wszystkie, to niwiele mi zostanie do jedzenia :smutny:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Raysha » 15 wrz 2008, 13:41

Ja to czytałam gdzieś w poradniku, ale nie wgłębiałam się dokładnie.

Awatar użytkownika
Joanna505
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 08 lip 2008, 22:32
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: Joanna505 » 15 wrz 2008, 14:51

Może właśnie wyłączcie cukier i słodycze (cukierki, ciasta, czekaladę) - na kilka dni. Powinna być różnica. Jeżeli ktoś nie może się obyć bez słodzenia to polecam słodzik na bazie aspartanu. Inne są :razz: - bleeee.

I żadnych chipsów i cieżko strawnych potraw w okresie próbnym :wink: .

Można jeszcze jakąś Activie spróbpwać czy coś, jeśli ktoś nie ma rewolucji po tym :wc: .

Życzymy pozytywnych rezulatów.
Trzeba wycyśćić jelita z takich "pierdzotwórczych bakterii".
:wink:
Ostatnio zmieniony 15 wrz 2008, 15:56 przez Joanna505, łącznie zmieniany 1 raz.
Joanna
Witam Cię

Awatar użytkownika
syla2146
Początkujący ✽✽
Posty: 487
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:17
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Chełmno
Kontakt:

Re: Śmierdząca sprawa

Post autor: syla2146 » 15 wrz 2008, 15:19

Ja slodyczy nie jadam prawie wcale

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”