potęga podświadomości

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 18:29

zacznę od początku prawie :wink: choruję od ośmiu lat na CU! trzy lata temu w wigilię zmarł mój ojciec w wieku 57 lat. kąpał się przed wieczerzą i zatruł sie tlenkiem węgla, mama zwariowała!!! dosłownie . cały czas była na prochach. mieszkała z nami przez ten ciężki okres. po poł roku złamałam kość kręgosłupa szyjnego zęba obrotnika ups upadek w łazience.ciężko było złamanie nie chciało sie goić. po roku zaczęło wracać wszystko do normy. wyszlam za mąż i zapragnęliśmy dziecka. ale nic z tego nie wychodziło. mój ginekolog twierdził że to moja psychika blokuje!!! zmieniłam ginekologa> zrobił laparoskopie i dowiedziałam że 16 lat temu po zapaleniu wyrostka miałam zapalenie otrzewnej a na wypisie mam kolka pooperacyjna!!!!przezyłam szok!!!! naturalnie nigdy nie będę miała dzieci tylko invitro. okropnie się z tym czułam i miałam strasznego doła aż przyjaciele poradzili bym kupiła sobie książkęPOTĘga podświadomości Joseph Murphy. to strzał w dziesiątkę!!!! ułożyłam sobie myśli żeby pozytywnie myśleć o chorobie i dziecku by nie denerwować się i zacząć żyć pełnią życia. wybrałam teksty tej książki i powtarzam je często!!! zasypiam spokojna i śnię spokojnie o dobrych rzeczach i sytuacjach!!!! w coś trzeba wierzyć!!!!! mnie z dołka uratowała właśnie ta książka :razz: pozdrawiam i życzę sukcesów!!!!!!!
agusia

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: potęga podświadomości

Post autor: tom-as » 14 sty 2009, 18:40

NYSIA1975, dzięki za info :-)

dopisuję już ja do mojej listy ;-)

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 18:41

ważne jest to że mamy po co żyć i dla kogo :roll: ja żyję dla siebie dla męża i dla mojego DZIECIĄTKA!!!!!! już za parę dni będę w klinice :roll: życzcie mi szczęścia :wink: pozdrawiam!!!!!
agusia

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 18:51

dzięki i trzyma kciuki za wszystkich!!!! wytrwałości i duuuużo zdrówka!!!!!
agusia

Awatar użytkownika
danaK34
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 11 gru 2008, 20:50
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: potęga podświadomości

Post autor: danaK34 » 14 sty 2009, 18:58

Ja też czytałam tę książke. Całkowicie zgadzam się z Nysią1975. To świetna książka która mnie także podniosła z dołka w którym byłam. Wracam do niej jeszcze czasami mam okresy depresji. Polecam wszystkim
Nigdy nie jest tak, że wszystko zależy od Ciebie.
Nigdy nie jest tak, że nic nie zależy od Ciebie

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 19:01

czasami myślałam dlaczego JA??? ale trzeba nauczyć się żyć z tą chorobą i iść dalej do przodu!!!!! nie zadawać zbędnych pytań tylko żyć PEŁNIĄ ŻYCIA i cieszyć się z każdego następnego!!!!!! :roll: :roll: :roll: :roll:

[ Dodano: 14-01-2009 ]
BO WARTO ŻYĆ, KOCHaĆ i BYĆ KOCHANYM!!!!!!!
agusia

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: potęga podświadomości

Post autor: tom-as » 14 sty 2009, 19:05

magdalene pisze:tom-as, naprawdę nie słyszałeś o tej książce?
słyszałem.. jednak jakoś zapomniałem o niej bo prawdę powiedziawszy... nie potrzebowałem jej "użyć"... no ale teraz jak już przypomnieliście o niej o kiedyś się za nia zabiorę ;-)

i z tego co widze to na allegro stoją niedrogo :-)

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 19:18

ja nie wierzyłam że ta książka cokolwiek zdziała!!! wogóle nie lubię czytać!!! ale ona na mnie zrobiła duże wrażenie!!! podziękowania dla autora i dla was!!!!!!! dziękuję za tę stronę i za odpowiedzi!!!!! wszystkim!!!!
agusia

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: potęga podświadomości

Post autor: obyty.z.cu » 14 sty 2009, 19:19

17. Miłość to wszystko, co jesteś winien bliźniemu. Kochać zaś znaczy życzyć kazdemu tego, o czym marzysz dla siebi: zdrowia, pomyślności i dobrodziejstwa zycia.

podoba mi sie to...
znalazlem takie streszczenie tej ksiazki...obiecujace !
http://www.sfd.pl/_POTEGA_PODSWIADOMOSC ... 48347.html
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: potęga podświadomości

Post autor: tom-as » 14 sty 2009, 19:22

no to zamówiłem... teraz tylko czekać na przesyłke :-)

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: Grzyb333 » 14 sty 2009, 19:27

To i może ja zakręcę się koło tej książki, chociaż urodzonym optymistą jestem to dobrego samopoczucia nigdy za wiele.
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: potęga podświadomości

Post autor: tom-as » 14 sty 2009, 19:32

Grzyb333 pisze:To i może ja zakręcę się koło tej książki, chociaż urodzonym optymistą jestem to dobrego samopoczucia nigdy za wiele.
ja wychodzę z założenia, że może się nauczę znów czegoś nowego :-)

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 19:34

nie potrafię wytłumaczyć ale nigdy nie lubiłam książek! lektury były katorgą!!! uczyłam się dobrze a szczególnie z polskiego :roll: nie potrafię wytłumaczyć dlaczego ta książka tak na mnie zadziałała?????? inaczej patrze na świat przez różowe okulary i kocham ten świat na nowo!!!! nowymi oczami!!!! cały świat to ja rodzina i przyjaciele!!!! dziękuję że są ze mną i kochają mnie!!!!!
agusia

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: potęga podświadomości

Post autor: tom-as » 14 sty 2009, 19:41

NYSIA1975 pisze:lektury były katorgą!!!
a to chyba dlatego że _musiałaś_ je czytać. ksiązki są fajne jak sie je _chce_ czytać a nie _trzeba_ ;-) no przynajmniej ja tak mam :-)

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 14 sty 2009, 19:53

ps. WAS tez kocham !!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

[ Dodano: 14-01-2009 ]
tomas dla mnie wazne co pomoze!!!! dzieki iu trzymam kciuki!!!!!!!
agusia

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”