gronkowiec

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Kitty
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 19 wrz 2006, 23:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie/Poznań/ Bawaria

gronkowiec

Post autor: Kitty » 17 paź 2006, 17:34

Mam pytanie czy ktos mial gronkowca?
Moj niestety powrocil:(
"Wyjątki od reguły stanowią o uroku życia."

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: gronkowiec

Post autor: ranka » 17 paź 2006, 18:11

problem jest taki ze gronkowce czesto sa oporne na rozne specyfiki;(
dlatego bardzo wazne jest pobranie wymazu z miejsca i posiew na odpowiednie podlaza,wykonanie antybiogramu :mrgreen:
Obrazek

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: gronkowiec

Post autor: Basia 444 » 13 kwie 2009, 12:52

Witam serdecznie ,mam nadzieje ze świeta upływaja w miłej atmosferze :wink:
Ja siadłam do kompa i szukam odpowiedzi , :?: :mrgreen:
Moje zycie jest dosc pomgatwane niestety hihhi :roll:
Niedawno pochwaliłam sie ze zaczyna sie układac ,ze juz nie krwawie i :lol: tak sobie myslałam ze koniec kłopotów :wink:
Ale to nie koniec ,przed swietami dostałam wynik z wymazu z gardła -wyszedł mi gronkowiec złocisty :mad:
Spadło to na mnie i nie umiem tego poukładac ,,
Mam sie zgłosic po swietach na leczenie i szczepionki ?
/Odrazu dostałam Bioprazol ,,,,
Tak sobie próbuje poukładac ..
Mam jeszcze Helikobaktery ,,te klopoty z krwawieniami ,,wymioty ,/teraz juz było w miare OK/
Czy do tego mozna wpasowac jeszcze gronkowca :?:
Nawet nie wiem czy on moze byc w żoładku ,ale jak lekarka dała bioprazol ,,
.tz ,bardzo boie sie leczenia :oops:
Naprawde bardzo zle toleruje kazde leczenie ,,od niedawna moj żoładek czuje sie dobrze i nie chciałabym tego zepsuc ,,,
z tego co wyczytałam leczenie gronkowca jest dosc trudne i wymaga duzo leków ,,
Czy ja dam rade :?:
i czy konieczne jest leczenie tego świnstwa ,,moze macie jakies doswiadczenie w tym temacie :neutral:
Pozdrawiam Basia
usmiech dla wszystkich !!!

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: gronkowiec

Post autor: ranka » 13 kwie 2009, 15:20

gronkowca w gardle i nosie ma kazdy.
pomysl sobie ze przeciez gardlo nie jest jalowe.


jesli natomiast masz nawracajace bole gardla to wtedy mozna leczyc, jesli nie to zostawic bo ne ma do leczenia zadnego powodu.
Obrazek

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: gronkowiec

Post autor: Basia 444 » 13 kwie 2009, 19:52

Hej dzieki ranka ,,
Pocieszyłas mnie ,,
Niestety problemy z gardłem sa i to powazne ,,,od dawna zreszta??
Pozdrawiam Basia .
usmiech dla wszystkich !!!

Awatar użytkownika
paubom
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 22 sty 2009, 06:35
Choroba: nie ustalono
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: gronkowiec

Post autor: paubom » 13 kwie 2009, 20:18

Ja też miałam problem bolącego gardła i okazało się, że śłuzówka mojego gardła przypomina tzw. gadło nauczycielskie, czyli osoby, która je bardzo nadwyręża przez gadanie. Co prawda nie operuję głosem w nadmiarze w pracy, ale uznałam, ze przyczyna jest z innej strony. Ogrzewanie, które je bardzo wysusza. Podobne objawy miała zresztą moja kolezanka z pracy. Może spróbuj gardło nawilzać, pić siemię lniane aby je chronić. Jeśli masz osłabiona śluzówkę też i zagnieżdżanie sie różych diabelstw w gardle jest częstsze, bo nie ma naturalnej ochrony. Ja cierpię na gardło znacznie mniej od czasu, kiedy z kolezanką kupiłyśmy sobie do pracy nawilżacz powietrza.
Poza tym jeśli masz częste problemy z gardłem, mam nadzieję, że jesteś pod opieką laryngologa, a jesli nie to musisz się do specjalisty koniecznie zgłosić.
"a nadzieja budzi się i zasypia..."

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: gronkowiec

Post autor: Basia 444 » 13 kwie 2009, 22:06

dzieki paubom ,,,wszystko sie zgadza mam wysuszona sluzówke ,i biore leki /własciwie to nie daje sie tego leczyc ,ale w uzyciu jest mucinox i sst ,,/
Do tego biore teraz steryd wziewny :cry:
Mam na szczescie laryngologa który o mnie dba ,,i
mam nadzieje ze przemysli jeszcze temat leczenia , :oops: i szczepionki :idea:
Nie jestem przekonana do tego ?
Napisze jak sie sprawy potoczą ,basia
usmiech dla wszystkich !!!

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: gronkowiec

Post autor: ranka » 13 kwie 2009, 22:11

jesli masz gronkowca na 3 plusy to mozna leczyc. do tego powinien byc antybiogram czyli wrazliwoswc na antybiotyki.

jesli tego gronkowca jest malo to leczyc nie ma co
Obrazek

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: gronkowiec

Post autor: Miska Ryżu » 20 kwie 2009, 19:36

a co jeżeli wyszedł mi 'poj. kol.' gronkowca złocistego w kale? to chyba nie jest normlane nie? należy to leczyć?

[ Dodano: 23-04-2009 ]
Sama sobie odpowiem, gdyż pytałam mojego gastrologa, tak więc powiedział (w moim uproszczeniu) że nie, bo ma on 80% odporności i trzeba by mnie faszerować silnymi antybiotykami, ponadto ma go ponad 90% ludzi i nie ma co w moim obecnym stanie przejmować się taką bakterią ;)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: gronkowiec

Post autor: smoczyca » 24 kwie 2009, 19:05

też mam gronkowca. aktualnie śpi sobie od wielu lat. miałam go "leczonego'(bo nie da się go wyleczyć można najwyżej uśpić) jeszcze w liceum, kiedy to praktycznie przez okrągły rok nie wychodziłam z zapalenia zatok. z resztą do tej pory zbierają mi się ropne czopy w migdałkach. ale od tego czasu mam spokój z zatokami.
jak boisz się o żołądek to w sumie najskuteczniejsze najmniej szkodliwe są antybiotyki dożylne

PS. z gronkowcem da się żyć. przy CU i CD to pryszcz na pupie. nie ma nad czym płakać

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: gronkowiec

Post autor: Basia 444 » 03 maja 2009, 20:41

Hej witam wszystkich ,chcialam napisac ze ja jednak zaczełam leczenie tego gronkowca :oops: Przez 7 dni mam przyjmowac antybiotyk ,,Amoksiklar,,plus ,,Dicofler,,
Potem przez 28 dni szczepionka doustna ,,Luirac,,
potem 28 dni przerwy
i nastepna dawka szczepionki przez 28 dni ,,,oooooooooo strasznie duzo tego ...
Tak normalnie to moze bym nie leczyla ,,ale jest problem poniewaz nie moge przyjmowac leków tz ,,moje gardło dostaje zapalnienia i nadzerek iiiiiiiiiwogóle :cry:
A musze brac leki poniewaz spada mi spirometria i robie sie nie ciekawie ,,,a moje gardło za nic w swiecie nie chce sterydów wziewnych :mad:
Mam nadzieje ze uda mi sie wyleczyc tego gronkowca i bedzie OK,,
I juz nic wiecej sie nie namiesza ,antybiotyk mam w zawiesinie i nawet go toleruje ,
Mam pytanie moze bardziej ktos doswiadczony i podpowie ,,
Ta szczepionka mam ja brac na czczo :arrow: wiec za ile minut moge wziasc np. leki
Czy pół godziny odstepu wystarczy ? i czy przy tej szczepionce trzeba brac tez cos osłonowo ,,,???
pozdrawiam wszystkich Basia
usmiech dla wszystkich !!!

agnieszkad
Początkujący ✽✽
Posty: 264
Rejestracja: 02 sty 2008, 18:43
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: gronkowiec

Post autor: agnieszkad » 06 sie 2009, 23:28

witam,


Ja tez mam gronkowca zlocistego. W wymazie z odbytu: gronkowiec - wzrost b. obfity, candida - obfity.

Jak to leczyc?

pozdrawiam
agnieszkad

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: gronkowiec

Post autor: Basia 444 » 14 wrz 2009, 19:19

Hej witam serdecznie :roll: ,,kiedys szukałam u was pomocy w sprawie ,,Gronkowca złocistego ,,
wymaz z gardła , :razz:
Chciałam jeszcze raz podziekowac za odpowiedzi i powiedziec ze dzis odebrałam nowy wynik ,,
Po leczeniu /Luivac i antybiotyk/
I powiedziec ze sie udało ,nie mam juz gronkowca ,,
Wynik jest OK wszystko w porzadku .
bardzo sie ciesze /i ulzyło mi ze chociarz to mi wyszło ,,,
Zycze wszystkim powodzenia ,,,,i zdrowia ,,,pozdrawiam basia :wink:
usmiech dla wszystkich !!!

agnieszkad
Początkujący ✽✽
Posty: 264
Rejestracja: 02 sty 2008, 18:43
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

A ja?

Post autor: agnieszkad » 14 wrz 2009, 23:52

To pocieszajace, ze opanowalas gronkowca. Ja mam w takim miejscu, ze luivac nie pomoze.
Zobacze, co na to prof. Rydzewska. Mam wizyte w pazdzierniku, ale tego wyniku jeszcze nie widziala.
Lekarz rodzinny powiedzial, ze "tak moze byc, taka flora".

pozdrawiam
agnieszkad

Awatar użytkownika
Madelka
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 27 sty 2012, 12:46
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Tarnów

Re: gronkowiec

Post autor: Madelka » 16 maja 2014, 23:14

ja odebralam wyniki posiewu z ropnia i wyszlo ze mam coli i gronkowca :( :smutny:
Asamax 500mg 2x2, Aza 75mg/dobe, Proursan 250mg 1x1

REMISJA!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby”