rany w nosie

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: rany w nosie

Post autor: CzarnaMamba » 27 sie 2009, 00:24

Tak zrobie :) dziekuje, pchnales mnie troche do tego lekarza, bo reasumujac juz dlugo zwlekam hmm chyba nawet jest to gdzies w tym temacie :)

Zapomnialam dodac, ze strasznie dysze w nocy jak spie, oczywiscie mysle, ze przez nos i pol mojej rodziny sie nie wysypia, w sumie swiszczy tak, jakbym miala jakas luke w nim
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: rany w nosie

Post autor: Piciu » 27 sie 2009, 11:06

Do usług Czarna Mambo. Hmmm....ciekawe jak smakujesz....? Wiem jak mamba, lecz nie jak czarna mamba :wink:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: rany w nosie

Post autor: obyty.z.cu » 27 sie 2009, 20:52

hm...
bralem lekarstwo na inna chorobe, okazalo sie , ze ono wlasnie powodowalo w ramach ubocznych dzialan problemy w nosie (zatkany,krwawiacy),suchosc w ustach,problemy w gardle i w piersiach,problemy z cisnieniem krwi.
Odstawiony lek i problem powoli zanika....
Moze warto zrobic przeglad lekow i ich ulotek .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: rany w nosie

Post autor: ranka » 27 sie 2009, 22:24

rany w nosie zawsze smaruje Detreomycyna i pomaga :)

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: rany w nosie

Post autor: ita71 » 27 sie 2009, 22:51

Nam lekarz zalecił do nosa maść Rinopanteina i też pomaga :smile:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: rany w nosie

Post autor: CzarnaMamba » 27 sie 2009, 23:19

Ja jednak pojde do lekarza, oby jak najszybciej, bo robi sie mniej ciekawie :/
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: rany w nosie

Post autor: Piciu » 27 sie 2009, 23:29

Mądra decyzja Mambo :tak:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: rany w nosie

Post autor: Cinimini » 27 sie 2009, 23:30

Wreszcie temat o ranach w nosie...ja sie z nimi męczę od ponad roku. Zatkany nos, zmysł węchu aktywny tylko przy silnych bodźcach no i ropna wydzielina. Leczyłam się sama dostępnymi kropelkami, sądząc, ze to wina niedoleczonego kataru. No, ale w końcu poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, skierował mnie na przswietlenie, aby sprawdzić czy to nie są zatoki. Tak zrobiłam i okazało sie, ze zatoki mam czyste. Wróciłam do lekarza, dostałam Disophrol Retard, przez jakis czas wmawiałam sobie, ze jest ok. ze pomogło, ale wcale nie - problem nie minął. No, ale odwlekam cały czas kolejną wizytę, bo aktualnie 'borykam' się z ginekologiem, dermatologiem i standardowo z gastro...dlatego, brak mi czasu i energii na kolejnego lekarza. No i przeswiadczenie, ze to 'taka blahostka' ze moze poczekac na kiedyś tam. Czasem smaruję nos Tormentiolem - pomaga, ale drażni mnie zapach - tak bezpośrednio w nosie :) ,
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: rany w nosie

Post autor: CzarnaMamba » 27 sie 2009, 23:31

Musialam taka podjac, bo cos sie dzieje, nawet jezyk boli :( ciulowe zycie

[ Dodano: 27-08-2009 ]
Cinimini, przerabane, ale juz tego nie zostawie, pojde, bo mam dosyc, ja oddychac przez nos nie moge
Ostatnio zmieniony 27 sie 2009, 23:34 przez CzarnaMamba, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: rany w nosie

Post autor: Cinimini » 27 sie 2009, 23:34

CzarnaMamba, w takim razie jak już będziesz po wizycie to koniecznie napisz jakie cudowne antidotum dostałaś ;) chetnie skorzystam z tej wiedzy.

Acha...Piciu, wcześniej pytał czy rankom towarzyszy gorączkowanie i ból gardła - owszem zdarza się, ale nie są to obiawy cały czas współtowarzyszące - raz są, a raz nie.
Ostatnio zmieniony 27 sie 2009, 23:35 przez Cinimini, łącznie zmieniany 1 raz.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: rany w nosie

Post autor: CzarnaMamba » 27 sie 2009, 23:35

Dam znac :) jak tylko sie dowiem co i jak
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: rany w nosie

Post autor: Piciu » 27 sie 2009, 23:42

Tak podejrzewam u Was, Czarna Mambo i Cinimini, że to może być spowodowane działaniem Gronkowca złocistego, lecz mam nadzieje że się myle.
Gronkowiec zazwyczaj udziela się wtedy, gdy organizm jest osłabiony,przemęczony.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: rany w nosie

Post autor: Cinimini » 28 sie 2009, 00:13

Piciu, nie..............zadnych gronkowców, ja już mam dosyć wszelkich rewelacji, które sie mnie czepiają z powodu osłabienia leczeniem biologicznym...no, ale chociaż jelitko spokojne. Coś, za coś...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: rany w nosie

Post autor: ita71 » 28 sie 2009, 10:31

U nas na RTG wyszło:'Przyścienne pogrubienie śluzówki zatok szczękowych,przymglenie sitowia.'Ponadto lekarz stwierdził,
że lewa dziurka jest bardzo mała i grozi zarośnięciem.Generalnie
problemy z nosem zaczęły się po pierwszym karmieniu przez sondę,
(którą zawsze miał w lewej dziurce).Teraz nawet mały katar podrażnia
i tak słabą już skórę w nosie(a jest alergikiem,więc katar ma w zasadzie
cały czas z przerwami).I jak pisałam wyżej dostał tylko maść Rinopanteina,
która pomaga i badania kontrolne.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: rany w nosie

Post autor: CzarnaMamba » 15 wrz 2009, 15:44

Piciu pisze:Tak podejrzewam u Was, Czarna Mambo i Cinimini, że to może być spowodowane działaniem Gronkowca złocistego, lecz mam nadzieje że się myle
Mylisz sie :) to dobrze, z jednej strony :P
Bylam dzis u laryngologa, moja sluzowka jest zmieniona zapalnie, dostalam antybiotyk do smarowania (kuracja 14 dni) no i to ponoc bedzie wracac, bo moj Crohnik mi taki prezent zasponsorowal :/ Do tego w kwietniu czeka mnie operacja przegrody nosowej, super :(( boje sie jak nic, wie ktos, na czym to polega???
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”