Operacja i po, czyli co to będzie?

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 28 kwie 2014, 20:01

w zasadzie to biorę leki przepisane w szpitalu,w tym hydrocortison,tyle że w małej dawce,ze wzgl. na niedoczynność nadnerczy.
obyty.z.cu pisze:W środę mam wizytę u gastro,więc pewnie ustawi leczenie.
.
no i 6 maja mam poradnie proktologiczną i stomijną.
Chciałem zaczekać z tym leczeniem na lekarzy,co prawda mam w domu czopki i wlewki salofalku,
ale sam nie wiem.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Baby » 28 kwie 2014, 20:21

obyty.z.cu, jakie dawki bierzesz Hydrocortisonum? Ja jak zejdę do 10 mg Metypredu mam zamienić do na 50 mg Hydrocortyzonu (to podobno odpowiednik dawki) i brać 20:20:10. Niestety to za mało na jelita więc muszę brać jeszcze Pentase. Tobie także radzę jak najszybciej udać się do lekarza i leczyć te krwawienia. Może wlewki by pomogły?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Pawik_Scierwojad
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 sie 2012, 00:14
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Pawik_Scierwojad » 28 kwie 2014, 20:25

Zgadza się włosy przy stomi to niezła udręka. Włosy musisz golić do tego sugeruje sprawdzić czy w bezpośredniej okolicy stomi ich nie ma. Ja z początku ich nie zauważyłem i kiedy nieźle podrosły poowijały się wokół stomi. Jak się można domyślić przy każdym ruchu jelito targało włosy co powodowało niezły ból biorąc pod uwagę że skórę bezpośrednio przy stomi miąłem bardzo wrażliwą. Później zawsze podczas zmiany worka uważnie pod światłem oglądałem stomie i ewentualne włosy obcinałem nożyczkami.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 28 kwie 2014, 20:35

Baby pisze: jakie dawki bierzesz Hydrocortisonum? Ja jak zejdę do 10 mg Metypredu mam zamienić do na 50 mg Hydrocortyzonu (to podobno odpowiednik dawki) i brać 20:20:10.
Baby pisze:Tobie także radzę jak najszybciej udać się do lekarza i leczyć te krwawienia.
środa to pojutrze :wink:
jakoś wytrzymam,sam nie chce zaczynać.
Za to wyniki krwi pokazują wyraźną zwyżkę w stosunku do tych szpitalnych.

Moja aktualna dawka to 30,czyli rano o 6 =20 i wieczorem o 18=10.Schodzić będę o 2,5,ale to będzie trwało ponad rok.
Tyle,że ja ja biorę hydrokortyzon tylko przez niedoczynność nadnerczy,to odpowiednik kortyzolu.
Metypred to trochę inny lek,u mnie próbują właśnie go odstawić po latach brania.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Baby » 28 kwie 2014, 22:36

obyty.z.cu, ja także mam niedoczynność kory nadnerczy a ze względu na zaostrzenie choroby jelit włączono Metypred. Jako że Metypred nie pomaga schodzę z niego ale nie mogę zostać bez sterydów podobnie jak Ty i zostanę tylko na Hydrocortisonum.

Ok masz rację środa to nie tak daleko ;)

Trzymam kciuki i daj znać co z leczeniem.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1231
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Orzelek » 28 kwie 2014, 23:14

U mnie na szczęście nie ma problemów z odrastającymi włoskami na skórze brzucha. Nie zazdroszczę, bo to tylko dodatkowa praca.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 08 maja 2014, 17:19

nie wytrzymałem z tą krwią i zaaplikowałem wczoraj 2 czopki salofalku 1 g.
Efekt jest ,tak w kikucie jak i na spodniach piżamy :wink:

Dziś o wiele lepiej,ale za to w głowie ciągle się kręci,albo to dalej "pooperacyjny stan",
choć już miesiąc od operacji.
Opcja 2 - to problemy niedokrwienne głowy plus problem z tętnicą szyjną,która tłoczy za mało krwi (taki był kiedyś wynik Dopplera).
Opcja 3 - jaskra i zaćma...choć myślę,że ta opcja jest bez względu na inne.

Swoją drogą,kiedy wezmę dawkę Tramalu,kłopot z głową i inne bóle zanikają,na jakiś dłuższy czas.

Jutro znów zmiana płytki,mam nadzieję,że zrobię to bez problemów... :smutny:
no tak,a lusterko ciągle nie zamontowane :smutny:

Pewnie będę musiał zrobić osobny wątek moich zapisków szpitalnych,wielu się o nie dopytuje.
Zrobię to,kiedy uzupełnię okres poszpitalny.
Obiecuję ... ,zainteresowanym...,może to i dobry pomysł dla innych oczekujących na operacje ,takie oswojenie z tematem.
Tak naprawdę,to temat operacji jest w głowie,później w szpitalu już tak nie jest,tam to po prostu temat chwili.
Rozwiązuje się problemy najbliższego dnia,a jeśli to za dużo,to dzieli się to na okresy,np. do czasu, aż lekarz przyjdzie,albo aż "spłynie "kroplówka".
Tam czas płynie w innej przestrzeni...

Odpisze PW czy meile kiedy znajdę więcej czasu,sorki.

[ Dodano: 08-05-2014 ]
Używam aerozolu do usuwania przylepca, sobie zażyczyłem i faktycznie to działa.
Z mojej wizyty w poradni proktologicznej i stomijnej wyszło,że w czasie operacji ze mną wcale nie było łatwo,narobiłem im strachu na stole operacyjnym i po .
Mam kartę z operacji,więc było o czym rozmawiać z chirurgami.No i ciągle krew idzie ze mnie.
Zalecono czopki i wlewki .
Tak przy okazji,pielęgniarka podpowiedziała jak sobie radzić z tym goleniem.
Wykorzystać "rolkę po papierze toaletowym",nałożyć ją na stomie jako osłonę i wtedy już spokojnie bez problemów można golić przy samej stomii.
Proste i praktyczne.

Wyniki hispat pokazały zaś,że całe jelito miałem w zaostrzeniu dużego stopnia,kilka polipów róznej wielkości,no i gruczolaka cewkowego
http://www.termedia.pl/Czasopismo/Przew ... czenie-749
Wyszło na to,że operacja chyba była w dobrym czasie i dobrze że nie czekałem dłużej.
Rak to była kwestia czasu jak mówią lekarze.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Jacekx » 08 maja 2014, 23:02

Cholera ...... wybacz Obyty_z_Cu ale ja emocjonalny bardzo :)

Czy ten problem z tętnicą to nie jest problem zakrzepowy :( :?:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 23 maja 2014, 13:05

Jacekx pisze:Czy ten problem z tętnicą to nie jest problem zakrzepowy
nie,w obrazie pokazuje się jako bardzo kręta o zmniejszonym przepływie.
Zawroty głowy mogą też być po lekach na prostatę,znaczy Aflulek czy Apo-Doxan.
Przy wstawaniu ostrym tak się może dziać wg ulotki.
Biorę też jeszcze zastrzyki Fragmin,jako poopeacyjny lek.

Ustalono też nowy termin 2 etapu operacji,czyli 4 wrzesień.
Muszę też powtórzyć,że opieka pooperacyjna w Poradni Proktologicznej i Stomijnej jest ok.
Był lekarz operujący,sprawdzał,odpowiadał na pytania,dał zalecenia,wykazał się empatią.
Pielęgniarka stomina to norma,czyli tak powinny się zachowywać wszystkie,pomagać,podpowiadać,uczyć,wspierać ...
Ciekawe czy inne poradnie też tak działają ?

[ Dodano: 23-05-2014 ]
powiem tak,stomia mi fizycznie nie przeszkadza,za to uaktywnić się nie potrafię.
No i oczy,ostrość nie wraca,czyli zmiany chyba pozostaną na stałe.
Słońce to dodatkowa trudność dnia codziennego,okulary fotochromy to jednak za mało.
Schodzenie z hydrokoryzolu powolne i niby nie ma kłopotów,ale krew z odbytnicy się pojawia.Czopki biorę min 2 dziennie.Wlewki są za dużo ilościowo,ale chyba zacznę je stosować,może one poprawią na stałe i krew przestanie się pokazywać.
No i pokazują się takie "ropne krosty",na twarzy,na piersiach,niby pomaga Triobiotic,ale ciągle nowe są.To dołujące.
Czekałem na słoneczne dni,przyszły i nic nie zmieniły.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: sylunia80 » 23 maja 2014, 15:19

obyty.z.cu pisze:No i pokazują się takie "ropne krosty",na twarzy,na piersiach,niby pomaga Triobiotic,ale ciągle nowe są.To dołujące.
A jaka jest tego przyczyna?
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 23 maja 2014, 16:31

gdybym to ja wiedział..
ale to antybiotyk niszczy,czyli tu trzeba szukać.
Wybieram się do dermatologa,to przy okazji i o tym pogadam.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: sylunia80 » 24 maja 2014, 12:26

bo mi niestety też się pojawiają a nie biorę żadnych leków :neutral:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 24 maja 2014, 19:11

sylunia80 pisze: mi niestety też się pojawiają a nie biorę żadnych leków
w sumie to czuje się kiepsko ,w sensie osłabiony i taki "bez życia".
Tak sobie myślę,że to i takie inne efekty uboczne , mogą mieć przyczynę w zejściu właśnie z leków,a z sterydów w moim przypadku szczególnie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: sylunia80 » 29 maja 2014, 12:14

Byłam u dermatologa i stwierdził trądzik posterydowy :-(
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 29 maja 2014, 14:28

sylunia80 pisze:stwierdził trądzik posterydowy
a jakie leczenie ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”