Jakiś czas temu przeprowadziłem się do Warszawy. Niestety nie wziąłem ze sobą dokumentacji.
Kilka dni temu się przeziębiłem. Przy tym zacząłem mieć biegunkę, trwającą kilka dni. Raz wydawało mi się (pewny nie jestem) że pojawiła się odrobina krwi.
Udało mi się zapisać do mojego gastrologa na koniec grudnia. Próbuję sam sobie z tym jakoś radzić, ale nie wiem czy to pomoże. Myślę o pójściu do jakiegoś lekarza w Warszawie, ale nie mam żadnych dokumentów potwierdzających że jestem chory.
Z resztą nawet nie wiem gdzie najlepiej się udać, bo Warszawskich przychodni/szpitali nie znam.
Czy jeśli poszedłbym na jakiś SOR mogliby mi przepisać jakieś leki itp.?
Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji.
Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy
- chrzanovy
- Znawca ❃❃
- Posty: 2134
- Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
- Choroba: CD
- województwo: podkarpackie
- Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
- Kontakt:
Re: Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji. Co teraz?
Dzwon albo idz jutro do szpitala mswia na Woloskiej, najpierw sekretariat oddzialu Gastro I zapytaj. Albo przez sor ale to kazdy szpital ci pomoze. Na Woloskiej jest spec oddzial leczenia NZJ. Co ztymi papierami? Nie moze ci ktos tego doslac?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę
Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie
Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie
-
- Specjalista od Spraw medycznych
- Posty: 10316
- Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
- Choroba: CD u dziecka
- województwo: mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji. Co teraz?
chrzanowy jutro niedziela i sekretariat zamknięty. Najwcześniej w poniedziałek.
Gdzie masz tego swojedo lekarze w warszawie, czy tam gdzie dokumentacja? Dokumentację możesz przesłać jakimś busem - bo kurier dostarczy dopiero we wtorek.
A jak się leczysz?? Może to jeszcze nie alarm.
Gdzie masz tego swojedo lekarze w warszawie, czy tam gdzie dokumentacja? Dokumentację możesz przesłać jakimś busem - bo kurier dostarczy dopiero we wtorek.
A jak się leczysz?? Może to jeszcze nie alarm.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.
- chrzanovy
- Znawca ❃❃
- Posty: 2134
- Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
- Choroba: CD
- województwo: podkarpackie
- Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
- Kontakt:
Re: Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji. Co teraz?
Sorki mialem na mysli poniedzielnik
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę
Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie
Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie
-
- Początkujący ✽✽
- Posty: 281
- Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
- Choroba: CU
- województwo: mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji. Co teraz?
Nie pomyślałem że można przesłać busem. Liczyłem że pocztą potrwa to ze 2 dni, a nie wiem czy nie będę musiał pójść tego samego dnia. Na proste rozwiązania czasem trudno wpaść 
Nie mam lekarza w Warszawie, bo do tej pory nie był mi potrzebny.
Jeśli chodzi o biegunki to brałem Enterol, a wczoraj kupiłem Laremid (z pewnymi obawami, bo przy CU nie jest wskazany) i częstotliwość się zmniejszyła. Stolec jest luźny, ale nie biegam za każdym razem jak coś zjem, przestały mnie też boleć jelita przy chodzeniu itp.
Zobaczę jak się będę czuł. Może nie potrzebnie panikowałem i wytrzymam do wizyty.
Tak to jest jak się ma zaostrzenie co 2 lata, to się nie pamięta co robić gdy przyjdzie

Nie mam lekarza w Warszawie, bo do tej pory nie był mi potrzebny.
Jeśli chodzi o biegunki to brałem Enterol, a wczoraj kupiłem Laremid (z pewnymi obawami, bo przy CU nie jest wskazany) i częstotliwość się zmniejszyła. Stolec jest luźny, ale nie biegam za każdym razem jak coś zjem, przestały mnie też boleć jelita przy chodzeniu itp.
Zobaczę jak się będę czuł. Może nie potrzebnie panikowałem i wytrzymam do wizyty.
Tak to jest jak się ma zaostrzenie co 2 lata, to się nie pamięta co robić gdy przyjdzie

- obyty.z.cu
- Doradca CU
- Posty: 7790
- Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
- Choroba: CU
- województwo: wielkopolskie
- Lokalizacja: wielkopolska- Leszno
Re: Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji. Co teraz?
czyli jak zawsze,trzeba się nauczyć chorować.Po tylu latach przecież to wiesz.W dobie internetu jest łatwiej.marcin87 pisze:Niestety nie wziąłem ze sobą dokumentacji.
Ja mam swój folder Leczenie,a w nim wszystkie potrzebne skany,no i takie "zestawienie opinii lekarskich" z nimi i najważniejsze wyniki w nich,przepisane leki.
Od czasu do czasu przesyłam sobie w poczcie,a wtedy obojętnie gdzie jestem mam szanse ściągnąć to i pokazać. Alternatywą jest też pamięć na nośnikach.
Wydrukować z takiego nośnika to żaden problem.
Nauczka na przyszłość.
W domu nikt nie może zeskanować i podesłać w poczcie netowej ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl
-
- Specjalista od Spraw medycznych
- Posty: 10316
- Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
- Choroba: CD u dziecka
- województwo: mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zaostrzenie, daleko do domu, brak dokumentacji. Co teraz?
marcin87 nie odpowiedziałeś na pytanie jak się w tej chwili leczysz, ale dałeś wyraz swoim poglądom politycznym. Mnie one nie interesują. Bardzo proszę usunąć te dopiski, bo nie jest to miejsce odpowiednie do manifestacji swoich przekonań. Na to powinna zareagować OF. Ostatecznie można dyskutować na takie tematy w rozmowach pozajelitowych, ale osobiście uważam, że nie jest to dobre miejsce.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.