Nieatrakcyjne sytuacje

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: sylunia80 » 17 gru 2014, 16:26

chrzanovy pisze:Ale wracając do tego angola co sie nażarł bekonów smażonych na sniadanie w szpitalu(watek o kuchni) to on ustawiał mi kaczki obok łózka swojego i mojego bo kazali mu zostawiać do jakiejs analizy to było koszmarne
To nie wesoło miałeś :wink:
obyty.z.cu pisze:czyli można to jedzeniem trochę regulować
mam sobie odmawiać -o nie nie dosyć sobie musiałam odmawiać z jelitem :) i jeszcze dieta będzie potrzebna po zamknięciu stomii więc teraz jem to na co mam ochotę :wink:
obyty.z.cu pisze:Szczerze powiedziawszy to "nasze zapachy" są o niebo lepsze niż u niektórych "zdrowych
No to jest fakt :wink:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: Kinia87 » 17 gru 2014, 17:51

sylunia80 pisze:do ubikacji wchodzi na bezdechu albo odczekują chwilę
Zawsze raz w miesiącu jak robiona jest lista potrzebnych rzeczy do pracy to pierwsza krzyczę i pisze "papier toaletowy i odświeżacz" a reszta niech sobie domawia inne głupoty :kox:
w domu wiadomo, okno otworze :wink:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: chrzanovy » 17 gru 2014, 21:56

sylunia80 pisze:mam sobie odmawiać -o nie nie dosyć sobie musiałam odmawiać z jelitem :) i jeszcze dieta będzie potrzebna po zamknięciu stomii więc teraz jem to na co mam ochotę
Smacznego:)

ja miałem taką jazde że jze stomią jadłem prawie cały czas angielski waciak chleb z szynką z kurczaka z mayo i na obiad ryż kurak i marchewa, do tego coś się zawsze przyplątało dodatkowe. Miałem straaaszny apetyt wtedy, widocznie sie chciał organizm odbudować po hardcorach wcześniejszych
Ostatnio zmieniony 17 gru 2014, 22:58 przez chrzanovy, łącznie zmieniany 1 raz.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: obyty.z.cu » 17 gru 2014, 22:29

sylunia80 pisze:dosyć sobie musiałam odmawiać z jelitem i jeszcze dieta będzie potrzebna po zamknięciu stomii więc teraz jem to na co mam ochotę
no tak,jakoś mi nie wychodzi ten sposób myślenia.
Boję się tego znów oglądania za wc,noszenia wkładek i zapasu w bagażniku auta,ale to nie powód by teraz szaleć :lol:
To pewnie przez te długie uczenie się "odpowiedniego " jedzenia,tak w zasadzie tyle już w jedzeniu się namieszało i ułożyło,że w każdym stanie mam dobre odpowiednie jedzenie.
Chyba za długo choruje i nie ulegam kaprysom :wink:
Jem co ugotuje i upiekę po swojemu,żona albo się dostosowuje albo szaleje w swoich garnkach.
U niej bez mięsa się nie da,a ja żyje na serach i pieczywie,no i zupa to podstawa.
Kawy nigdy nie odpuściłem,sypaną zamieniłem na rozpuszczalną i tak jest ok.
Piwo tyle razy zaszkodziło że już po nie od dawna nie sięgam,podobnie z winem.
Wódka to było zaostrzenie więc to zapisało się w pamięci,no czasem moje nalewki na spirytusie,ale to rzadko i mało.
Słowem żaden etap mi nie straszny i dostosowuje sie...
Poza domem najczęściej odpuszczam jedzenie...też wyuczony nawyk,teraz już mi nawet nikt w towarzystwie tym głowy nie zawraca,znaczy wychowałem ich :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: chrzanovy » 17 gru 2014, 23:07

obyty.z.cu pisze:,a ja żyje na serach i pieczywie,no i zupa to podstawa.
Kawy nigdy nie odpuściłem,sypaną zamieniłem na rozpuszczalną i tak jest ok.
Piwo tyle razy zaszkodziło że już po nie od dawna nie sięgam,podobnie z winem.
Wódka to było zaostrzenie więc to zapisało się w pamięci,no czasem moje nalewki na spirytusie,ale to rzadko i mało
a moge zapytać o te sery bo ja czegos tu nie ogarniam,mleko mam na odstawce bo boli, żółty ser jem ale nie za dużo, jak przesadze do spagetti to efekt jak po mleku, ale zauważyłem że ser kozi mi służy nawet w większych ilościach, czy to jest inna laktoza? bo mleko i ser żółty to ta sama chyba a kozi to nie laktoza chyba też to czemu nie boli i nie nadyma po tym?

Piwo to samo raczej ciężko next day , ale czasami ze 3 max bronki się wypije jak jest okazja. Zacząłem robic nalewki, swoje owoce, spir ze sklepu nie na wódkach. Praktycznie produkt doskonaly, bardzo rzadko ale czasem zdegustuje, szcególnie orzechówka działa super na przeżarcie świąteczne w okresach przeciążenia pionów kanalizacyjnych w blokach:)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: obyty.z.cu » 18 gru 2014, 21:22

chrzanovy pisze:mleko mam na odstawce bo boli, żółty ser jem ale nie za dużo, jak przesadze do spagetti to efekt jak po mleku, ale zauważyłem że ser kozi mi służy nawet w większych ilościach, czy to jest inna laktoza? bo mleko i ser żółty to ta sama chyba a kozi to nie laktoza chyba też to czemu nie boli i nie nadyma po tym?
nie do końca znam temat sera koziego,ale ...
lekarze czasem zbyt szybko zakładają różne steortypowe działania.Bo to nie koniecznie jest tak że szkodzi np. laltoza,czasem może być nie tolerancja mleka krowiego,a mało kto pod tym kątem to sprawdza.Mleko owcze czy kozie to odpowiednio mniejsze jej ilości i w trochę innym składzie.
Jednak czasem też jest tak,że " na rynku" jest wiele podrobionych produktów zawierających np. domieszkę mleka krowiego - przykład oscypki-wszyscy chcą je kupować,a ich produkcja z mleka owczego byłaby mała,więc dolewają krowiego mleka,no i są okresy że wogóle się ich nie ma z czego wyrabiać,a wtedy...podróbka.
Ludzie się potem zastanawiąją co jest nie tak i czemu zaszkodziło.
Ja i moje dzieciaki wychowaliśmy się na mleku i przetworach.Kiedyś przywoziłem mleko prosto od krowy,takie gdzie trzeba było zlewać śmietanę...ech wspominamy to i chętnie bym popróbował znów.

Kozie mleko jest super zdrowe,ma całą masę witamin i innych super składników,nic tylko się nim cieszyć.Ma jednak swoją "specyfikę" i jakoś mi nie idzie przez to przejść...no i niestety cena :smutny:

Ser żółty to wielka ilość przyswajalnego wapnia,dużo też jest go w twarogach które bardzo lubię,pod warunkiem, że są dobre.U mnie są takie serki śmietankowo-kremowe "Krówka" ..ekstra jedzenie dla mnie.Mam osteoporozę więc muszę i lubię :wink:

a no tak,sery pleśniowe,te dopiero ekstra,niestety cena tych ekstra jest też...ekstra
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: sylunia80 » 13 mar 2015, 12:49

U mnie dziś w pracy zmiana worka-czuje że coś mnie swędzi ,zaglądam a tam cieknie bokiem :/
Wiecie co sie okazało-worek puścił przy tym wpięciu do płytki-pierwszy raz mi się cos takiego zdarza :/
Taka mała szparka się zrobiła i przeciekało,kurcze jak to możliwe :?:
Raz miałam taka sytuacje że biore worek na zmianę a tu jednego przylepca na końcu worka brak-i jak tu go zapiąć :?:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: Raysha » 13 mar 2015, 18:43

sylunia80, ja nosze ze sobą plastry Medipore 3M
Co do sytuacji przeciekania w pracy. Miałam kiedyś akcje, że mi się rzep odkleił przy ujściu i zaczepił o ubranie. Całe kupsko było na mnie na korytarzu. Wtedy pękłam i się rozryczałam.

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: Maatylda » 13 mar 2015, 18:54

Raysha, jak dobrze Cię widzieć :)

jak u Ciebie?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: Raysha » 13 mar 2015, 23:27

Maatylda, no nie wierzę że ktoś tęsknił :D

Crohnowo to mam nieciekawa sytuacje. Wciaz mam worek stomijny i jestem zywiona pozajelitowo w warunkach domowych nadal.

(chyba zrobilam malutki OT)

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: sylunia80 » 14 mar 2015, 10:14

Raysha pisze:sylunia80, ja nosze ze sobą plastry Medipore 3M
a do czego te plastry?
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: obyty.z.cu » 14 mar 2015, 15:02

sylunia80 pisze:plastry Medipore 3M
http://solutions.3mpoland.pl/3MContentR ... =ImageFile
jeden z nich np. przykleja się na "centralkę" w szpitalu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: Maatylda » 14 mar 2015, 18:28

Raysha, ja z pewnością myślę i trzymam kciuki z całej mocy. poważka. poczytałam Twoje posty i jesteś moją bohaterką :tulam:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: chrzanovy » 14 mar 2015, 21:06

Raysha pisze:Maatylda, no nie wierzę że ktoś tęskni
ja też sie zastanawiałem co u Tiebia, bo cisza na łączach była, takze nie bój nic Brygada czuwa :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Nieatrakcyjne sytuacje

Post autor: Raysha » 16 mar 2015, 08:58

obyty.z.cu pisze:http://solutions.3mpoland...ibute=ImageFile
jeden z nich np. przykleja się na "centralkę" w szpitalu.
Otóż to. Ja daję na swojego Bronisława :E (Broviaca) a że zawsze mam dużo i w razie, gdy sie trochę worek po bokach odkleja, a jestem na jakieś imprezie to nie będę zmieniać, tylko dokleję i mam spokój na całą noc i zmieniam worek wtedy kiedy mi pasuję. O. Choroba nie będzie mi zmieniać życia jeszcze bardziej :D

Maatylda, Ojj bo się zawstydzę :D
chrzanovy, i bardzo się ciesze, że Brygada czuwa. Ja również czuwam, ale czasem jako cichociemna :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”