Budenofalk

Lek Budesonid/Budezonid- ENTOCORT, CORTIMENT, BUDESONID
Budesonid zalecany jest w łagodnym lub średnio-ciężkim przebiegu choroby (CDAI <300). W przypadku tego leku nie zaobserwowano zahamowania funckii nadnerczy. Wykazano, że budesonid jest znacznie skuteczniejszy w indukowaniu remisji niż mesalazyna.
ENTOCORT- największą skuteczność osiąga się w przypadkach, gdy choroba jest umiejscowiona w jelicie krętym lub we wstępnicy.
CORTIMENT- działa na całe jelito grube

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lena
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 20 cze 2006, 21:25
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: że

Re: Budenofalk

Post autor: Lena » 21 maja 2013, 16:03

Dokladnie tak! Ja mam recepte na 4 opakowania, a jedno kosztuje 520zl. Wezme od nich odmowe na pismie. Wiecie co jest najgorsze? Ze dali mi te zgode i mieli zadzwonic, kiedy mam pojawic sie po pisemko. Oczywiscie nikt nie zadzwonil, a rozmawialam z mila pania dwa tygodnie temu, kiedy pianka juz byla na rynku w pelnej cenie. Naprawde nie wiem, co robic. Nawet nie wiem, czy jest jakis zamiennik Budenofalku.

greg008
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:43
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ffff

Re: Budenofalk

Post autor: greg008 » 21 maja 2013, 23:43

też dostałem 2 tygodnie temu odpowiedż pisemną z MZ ze lek jest już na rynku, przez co nie daja zgody na sprowadzenie i refundacje :/ . Jestem wkurzony na cały ten system widać ze ewidentnie zrobili to po to zeby nie refundować bo zazwyczaj jak dawali zgode na sprowadzenie z zagrnaicy to tez i na refundacje a tak mają problem z głowy, a to że prawie nikogo nie bedzie stać na kuracje za 2 tys zł to już ich nie obchodzi. w normalnych krajach ten lek jest refundowany ale to wkońcu polska tu wszystko jest na opak po co refundowac leki pozwalajace na przynajmniej w miare normalnie funkcjonowanie, prace i płacenie podatków, lepiej nie refundowac leków co z tego ze nie bedzie ta osoba mogla np. pracowac płacic podatków i wyladuje w szpitalu gdzie operacje , zabiegi itp. znaczie przewyzszą koszty leku no ale widac taka krótkowzroczna logika Ministerstwa Zdrowia. Jeśli chodzi o zamienniki to o ile wiem nie ma, jedynie jest ta sama substancja czynna w kapsułkach doustnie pod nazwą Entocort brałem to jak miałem diagnoze CD i tylko wtedy jest to refundowane niestety nie było żadnego pozytywnego działania mimo brania prawie przez pół roku potem mi zmienili diagnoze spowrotem na CU i wtedy nie ma już refundacji a cena jest kosmiczna z tego co pamietam bez refundacji. jedyne chyba co mozna porównac do tego to wlewki Salofalk co prawda inna substancja teoretycznie slabsze działanie ale zawsze coś... mi jedynie z wszystkich leków(a brałem chyba juz wszystko poza biologicznymi) to troche pomogło i dlatego miałem nadzieje że pianka i inna substancja da lepszy efekt ale widać nie dane mi spróbowac bo 2 tyś za kuracje aby wogóle był efekt to za dużo jak dla mnie, wiec niestety trzeba sie meczyc dalej, nie wiem może jakaś petycja aby refundowali to, a nuz to coś da

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Budenofalk

Post autor: Cinimini » 22 maja 2013, 16:56

Rozmawiałam z moją Ciocią, która jest rzecznikiem NFZ w Łodzi. Pytałam czy jest szansa, aby składać indywidualny wniosek o refundacje skoro jestem w ciąży, ale niestety... Nie ma czegoś takiego jak wnioski indywidualne. Lek na liście jest, albo nie. Kolejna lista refundacyjna wchodzi 01.07, no ale czy znajdzie się na niej Budenofalk to tego nie wiedzą.
Mamy trochę ponad miesiąc, może warto wystąpić z jakąś petycją?
Jak tak dalej pójdzie to urodzę, a leku się nie doczekam....
Ostatnio zmieniony 22 maja 2013, 18:22 przez Cinimini, łącznie zmieniany 1 raz.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Lena
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 20 cze 2006, 21:25
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: że

Re: Budenofalk

Post autor: Lena » 22 maja 2013, 17:51

qrcze, szczegolnie w Twoim przypadku to strasznie niesprawiedliwe :(
ja poki co czekam na odmowe na pismie - bez niej mam zwiazane rece

greg008
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:43
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ffff

Re: Budenofalk

Post autor: greg008 » 22 maja 2013, 18:57

Cinimini jak mozesz zapytaj się cioci jak wyglada taka petycja ogólna o refundacje , zbierze się podpisy ludzi z forum i mozę sie uda, bo NFZ sam z siebie w życiu nie da tego leku na liste refundowanych

Awatar użytkownika
Lena
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 20 cze 2006, 21:25
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: że

Re: Budenofalk

Post autor: Lena » 22 maja 2013, 20:14

jestem za, trzeba sie glebiej zainteresowac tematem
taka petycje moga podpisywac nie tylko ludzie z forum
wiem, ze jest strona z petycjami, ale kompletnie nie wiem, jak to ugryzc od strony formalnej, mysle, ze sa na forum osoby, ktore nam pomoga

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Budenofalk

Post autor: Mamcia » 22 maja 2013, 21:49

Z doświadczenia wiem, że szansa na szybką refundację jest nikła. Wg prawa to firma musi złożyć wniosek refundacyjny ze wszystkimi papierami. Ten podlega ocenie AOTM, a potem Komisja ekonomiczna w i negocjacje w MZ ceny. Co mogę zrobić to dowiedzieć się u przedstawiciela czy składają wniosek o refundację. Szansa nie jest wilka, bo wniosku o budenofalk dojelitowy nie złożyli i jedynym preparatem jest Entocort.
Nie chcę abyście odnieśli wrażenie, że zniechęcam. Po prostu po ponad 8 latach pisania listów, petycji, opinii do rożnych decydentów w walce o dostęp do leczenie wiem, że jest to droga przez mękę.Teraz jest jeszcze trudniej, bo budżet NFZ trzeszczy.
Uważam, że możecie napisać do MZ oraz do prasy list w swojej sprawie opisujący w jaki sposób pozorny wzrost dostępności spowodował niedostępność, bo nie jest to cena dla normalnej kieszeni. Mogę was tylko pocieszyć tym, że jakieś 13 lat temu za opakowanie Entocortu płaciliśmy 500 DM - czyli około 1000 zł przy przeciętnym wynagrodzeniu poniżej 2000 zł.
Oto ile się zmieniło. Żadnych leków nie było na ryczałt, a NZJ zostały wykreślone z listy chorób przewlekłych.
To jest praca, którą J-elita wykonała nim większość z Was o niej usłyszała.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Lena
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 20 cze 2006, 21:25
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: że

Re: Budenofalk

Post autor: Lena » 24 maja 2013, 18:39

Dzieki, Mamcia. Jesli mozesz spytac przedstawiciela, bylabym wdzieczna.
Ja na pewno napisze list do MZ. W tej chwili - nie bede opisywac tu swojej sytuacji zyciowej - nie stac mnie na te kuracje. Najbardziej boli mnie pech, odebralam dzis papiery z MZ i 24.04 mialam juz wstepna zgode, a odmowe z data wczorajsza :( We wniosku miałam napisane, ze lek ma mi ratowac zdrowie, życie. Nie chce dramatyzowac, rozczulac sie nad soba, itp., bardzo mi po prostu smutno i dobija mnie ta bezradność.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Budenofalk

Post autor: Cinimini » 21 cze 2013, 22:05

Dziś odebrałam Budenofalk, zapłaciłam 369 zł za 14 szt.
Zamawiałam w DOZcie. Z góry uczulam, że należy poinstruować Panie, iż lek jest już dostępny w kraju i należy go zamawiać poprzez Cefarm, a jedyny importer to Ewopharma. Mi kilkukrotnie wmawiano, że jest tylko na import docelowy przez MZ. W końcu dokładnie wyłożyłam co i jak, że importu już nie ma od 27.04, że lek należy zamówić przez Cefarm itd. itd. No i Panie zrobiły jak powiedziałam - lek był na drugi dzień ;).
Także nie dajcie się zbyć importem ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Karolka91
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 21 sty 2014, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

gdzie jest dostępny?

Post autor: Karolka91 » 05 lut 2015, 22:12

Hej, odświeżam temat. Czy może mi ktoś doradzić gdzie można na Górnym Śląsku kupić Budenofalk w piance? Kilka aptek mi już odmówiło, że nie mają tego w hurtowniach. Czy macie może jakieś doświadczenia dotyczące cen? Ja dostałam jedno opakowanie ponad tydzień temu we Wrocku za 350 zł.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Budenofalk

Post autor: Mamcia » 05 lut 2015, 22:23

Zadzwoń do firmy ewopharma, bo chyba oni nadal są przedstawicielem Falca.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Karolka91
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 21 sty 2014, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Budenofalk

Post autor: Karolka91 » 05 lut 2015, 22:58

Mamcia, dziękuję :)

brq
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 08 cze 2015, 22:30
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: waw

Re: Budenofalk

Post autor: brq » 08 cze 2015, 22:47

Hej,

(najpierw napisze iz tym postem witam sie z forum - pierwszy moj post :) )

Interesuje mnie pewna kwestia odnosnie Budenofalku, na pewno dopytam o to lekarza przy najblizszej okazji, jednak jestem ciekawa czy ktos ma moze takie doswiadczenia:

otoz, choruje na CU (lewostronne), od dluzszego czasu "jechalam" na Salofalku we wlewkach, niestety i tak przyszlo porzadne zaostrzenie, w zwiazku z czym wlaczono Budenofalk w piance.

jakos nie dopytalam, zalozylam ze Budenofalk-pianka wyklucza Salofalk-wlewki, ale potem, w domu, zaczelam sie nad tym zastanawiac: czy ktos stosowal moze te dwa specyfiki na raz?

teoretycznie sie wykluczaja, ale przy zaostrzeniu nadal wystepuje kilka/nascie/ wizyt w WC dziennie zatem wieczorna wlewka zdazy..hm.. zrobic miejsce na poranny Budenofalk..

czy maja one szanse wejsc w jakas interakcje? ktos testowal na sobie?

bede wdzieczna za wszelkie spostrzezenia :)

pozdrawiam!

Online
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Budenofalk

Post autor: obyty.z.cu » 08 cze 2015, 23:11

brq pisze:jakos nie dopytalam, zalozylam ze Budenofalk-pianka wyklucza Salofalk-wlewki, ale potem, w domu, zaczelam sie nad tym zastanawiac: czy ktos stosowal moze te dwa specyfiki na raz?

teoretycznie sie wykluczaja,
dlaczego się wykluczają ?
5.1 Właściwości farmakodynamiczne
Grupa farmakoterapeutyczna: Leki przeciwzapalne stosowane w chorobach przewodu pokarmowego, Kortykosteroidy do stosowania miejscowego, Budezonid.

Kod ATC: A07EA06.

Dokładny mechanizm działania budezonidu w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego nie jest w pełni poznany. Wyniki farmakologicznych badań klinicznych oraz kontrolowanych badań klinicznych wykazują, że mechanizm działania budezonidu przede wszystkim wynika z jego działania miejscowego w jelicie. Budezonid jest glikokortykosteroidem wykazującym silne działanie przeciwzapalne. Budezonid stosowany w dawkach 2 mg, podawanych doodbytniczo, które są równie skuteczne klinicznie, jak glikokortykosteroidy o działaniu ogólnoustrojowym, praktycznie nie hamuje osi podwzgórzowo-przysadkowo-nadnerczowej.
Budenofalk w postaci pianki doodbytniczej podawany do dawki dobowej 4 mg budezonidu, właściwie nie wywierał wpływu na stężenie kortyzolu w osoczu.
http://leki-informacje.pl/lek/charakter ... ianka.html
(ulotka do pobrania)
A wlewki Salofalku to mesalazyna.
W CU bierzesz ciągle ją w tabletkach,nawet biorąc sterydy,czyli w czym problem.
No chyba że chodzi Tobie o aplikowanie miejscowe doodbytniczo,ale to tylko kwestia czasu podania.
Na wchłonięcie substancji czynnej z wlewki potrzeba min. 30 minut,a godzina to ok.
Pianka podana w innym czasie,podobnie będzie się uwalniać.
Temat to oczyszczenie jelita przed podaniem,żeby ją utrzymać,ale to podobnie jak z wlewkami,które masz opanowane.
No i odpowiednia aplikacja...technika podania w odpowiedniej pozycji.

Steryd + mesalazyna to norma w zaostrzeniu.

Mnie to ciekawi gdzie kupiłaś ten lek i za ile ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

brq
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 08 cze 2015, 22:30
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: waw

Re: Budenofalk

Post autor: brq » 08 cze 2015, 23:34

dzieki za info!

..hm, wykluczaja w sensie postaci fizycznej - zastanawialam sie czy wlewka nie "wyplucze" pianki - ale biorac pod uwage zwyczajowa "moc wrazen" w jelicie to chyba nalezy jednak zalozyc ze tej pianki juz po calym dniu tam nie bedzie.. albo ze sie juz po prostu wchlonela.

Jezeli chodzi o dostepnosc lekow: (mowa o Warszawie)
- z Salofalkiem byl swego czasu problem, ale ostatnio zupelnie bez problemu sciagaja mi go w najblizszej aptece.
- z Budenofalkiem jest niestety nadal problem - wzielam ostatnie opakowanie z apteki w CSK MSW, powiedzieli ze wiecej nie maja i miec nie beda na razie bo nie ma w hurtowniach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Budesonid”