VSL3=Vivomixx

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Bożena Gatner
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 17 cze 2016, 11:59
Choroba: CD u dziecka
województwo: opolskie
Lokalizacja: Branice

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Bożena Gatner » 12 wrz 2016, 11:21

Mam pytanie czy ktoś z Was wie czy w Czechach Vivoimix jest ze zniżką chodzi mi kapsułki i czy nasi lekarze mogą wypisać receptę na ten lek , mieszkam blisko granicy więc nie byłoby problemu a u mnie podwójnie więc .....
Pozdrawiam
Bożena

Ośken
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 03 lis 2015, 10:05
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Ośken » 29 gru 2016, 17:05

Witam. Byłem ostatnio na konsultacjach u prof. Witolda Bartnika i powiedział mi że nie można ciągle przyjmować Vivomixxu i zalecił mi przyjmowanie codziennie przez 3 tyg, następnie 3 tyg przerwy i znowu to samo. Czy ktoś słyszał od swojego lekarza podobne zalecenia w kwestii Vivomixxu? Dla mnie to trochę dziwne, bo jeżeli ten lek nie ma negatywnych skutków ubocznych, a hodowanie zdrowych bakterii trwa co najmniej 3 tyg. to po co doprowadzać potem do ich śmierci przez kolejne 3 tyg? Po konsultacji z lekarzem zacząłem pić Vivomixx co 2 dzień. Czy to jest odpowiednia dawka, czy lepiej pić codziennie żeby zachować optymalne leczenie w CU? Zażywam Vivomixx w saszetkach.

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1474
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 29 gru 2016, 21:07

Brać codziennie 3 tygodnie, przerwa i znowu to samo oraz brać 3 tygodnie codziennie, a potem co drugi dzień to moim zdaniem wychodzi na to samo. 3 tygodnie trwa teoretycznie kolonizacja bakterii. Ja zażywam drugim sposobem, czyli później co drugi dzień w ramach podtrzymania flory i poniekąd oszczędności. Sporo osób zażywa codziennie i chyba nie jest to nic złego, jeśli organizm dobrze to toleruje.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Lolcia_Karolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 17 mar 2016, 15:31
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Lolcia_Karolcia » 30 gru 2016, 11:23

Zażywam codziennie od sierpnia 2016, żadnych złych objawów nie zauważyłam, same pozytywy. Wspomagam się kefirem jogurtem naturalnym itp. Dwóch lekarzy zalecało ciągłe zażycie. W lutym idę na kolonoskopię sprawdzić stan kiszek :)
Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam i nie wahaj się wstrząsnąć mną najmocniej jak się da... !

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 151
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Jac » 30 gru 2016, 13:21

Również zażywam Vivomixx codziennie, od przynajmniej dwóch lat i widzę dużą poprawę w funkcjonowaniu jelit. Nigdy wcześniej nie słyszałem o zaleceniu robienia trzytygodniowej przerwy w stosowaniu tego probiotyku.

Awatar użytkownika
daroslav
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 17 maja 2009, 15:08
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: daroslav » 31 gru 2016, 01:03

SymbioLact Comp.
http://miralex.pl/produkt/symbiolact-comp/

Cześć,

Z opisu tego suplementu wynika, że ma identyczne bakterie co Vivomix, ale w sasztce jest ok 2 mld bakterii, a nie 4 jak w Vivomix'ie. Czy ktoś z Was próbował stosować zamiast Vivomix?
Diagnoza: 2002 rok
Stan: Remisja
Waga: 105 kg
Wzrost: 197 cm
Obecne Leki: Wedolizumab
Kiedyś: Humira, Infliximab, LDN, Azio i Merkapturyna, Sterydy, Entocort, Budenofalk, Cipropol, Metronidazol

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Mamcia » 01 sty 2017, 20:08

Nie mam takiej wiedzy, ale prof. Bartnik jest na pewno na bieżąco z badaniami. Może nie tyle chodzi o działania niepożądane, ale np kieszeń pacjneta.
Nie wiem, ale przy okazji się zapytam.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Ośken
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 03 lis 2015, 10:05
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Ośken » 12 sty 2017, 23:59

BTW właśnie dlatego się do niego wybrałem, jednak osobiście się przekonałem, ze negatywne opinie, które o nim piszą są prawdziwe :)

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Vivomixx- probiotyk

Post autor: S_Gosia » 25 maja 2017, 13:17

Noelia pisze:Jak A. będzie miał wreszcie remisję, to z pewnością będzie brał jakieś probiotyki
A teraz nie bierze probiotyków?
Krzyś cały czas vivomixx
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 25 maja 2017, 13:19

S_Gosia pisze: Krzyś cały czas vivomixx
Cały czas..? Tzn. Jak długo ?
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: S_Gosia » 25 maja 2017, 13:27

Od dnia diagnozy czyli od stycznia 2017r
Zgodnie z zaleceniem lekarza
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 25 maja 2017, 14:00

S_Gosia pisze:Od dnia diagnozy czyli od stycznia 2017r
Zgodnie z zaleceniem lekarza
Jedna saszetka dziennie??
Toż to z 1500 zł na ten probiotyk wydałaś
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7582
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: obyty.z.cu » 25 maja 2017, 14:08

pomijając finanse, to ..przecież ciągle podając nowe bakterie to z czasem organizm będzie działal już tylko na tym co dostanie z zewnątrz.
Kiedy te bakterie maja się same rozmnażać w jelicie przez zasiedlenie ?
Nie podważam lekarza, ale ...wg mnie, to powinny byc przerwy w podawaniu probiotyku.
Nie można się uzależniać tylko leków i probiotyków.
Nie chce mi się teraz szukac, ale gdzieś przeciez było opisane to, że po jakimś czasie musi być przerwa....
Jak organizm ma odzyskać swoje naturalne funkcje kiedy ciągle dostaje coś nowego ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 25 maja 2017, 14:34

obyty.z.cu pisze:pomijając finanse, to ..przecież ciągle podając nowe bakterie to z czasem organizm będzie działal już tylko na tym co dostanie z zewnątrz.
Kiedy te bakterie maja się same rozmnażać w jelicie przez zasiedlenie ?
Nie podważam lekarza, ale ...wg mnie, to powinny byc przerwy w podawaniu probiotyku.
Nie można się uzależniać tylko leków i probiotyków.
Nie chce mi się teraz szukac, ale gdzieś przeciez było opisane to, że po jakimś czasie musi być przerwa....
Jak organizm ma odzyskać swoje naturalne funkcje kiedy ciągle dostaje coś nowego ?
No niby racja. Ale:
Kiedyś dietetyk sportowy mówił w jakimś podcaście, że np. po antybiotyko terapii florę trzeba odbudowywać przez lata np. A mówimy tu o zdrowych ludziach (bez CU CD) . Oczywiście nie mam pojęcie , czy latami podawac probiotyki.
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: S_Gosia » 25 maja 2017, 15:35

Dużo kosztuje to fakt. W necie kupujemy za 75zl 10 saszetek.
Reszta leków w cenach znośnych.
Podobno to dobry probiotyk i .... jeszcze nas stać żeby go kupować no to kupujemy. I mam tylko nadzieję że wart jest swojej ceny.
Żeby nie zapeszyć jest spokojniej ale to pewnie efekt wszystkiego razem z lekami włącznie
A czy trzeba robić przerwy nie wiem.....
Mam tylko nadzieję że nie szkodzimy tym probiotykiem.

Jutro robimy badanie krwi i tu bardziej się boję czy imuran nie zrobił nic złego w organizmie
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Probiotyki”