VSL3=Vivomixx

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Online
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7448
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Vivomixx.

Post autor: obyty.z.cu » 25 maja 2017, 16:39

S_Gosia pisze:A czy trzeba robić przerwy nie wiem.....
Mam tylko nadzieję że nie szkodzimy tym probiotykiem.
szkody napewno nie robią...
W nim jest ponad 450 miliardów bakteri, a np. w dicloflorze najlepiej przebadanym jest ok 6. Różnica straszna, oczywiście na korzyść.
No i u dzieci które rosną ciagle i się rozwijają też jest pewnie inaczej z tymi zaleceniami.
Trzeba by ulotkę otworzyć, u mnie niestety PDF nie otworzę :smutny:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1487
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

vivomixx

Post autor: Noelia » 25 maja 2017, 17:23

S_Gosia pisze:A teraz nie bierze probiotyków?
Odpiszę zaraz u siebie w wątku, bo wolę mieć wszystkie chorobowe info w jednym miejscu w razie potrzeby.
S_Gosia pisze:Jutro robimy badanie krwi i tu bardziej się boję czy imuran nie zrobił nic złego w organizmie
Będzie dobrze, zobaczysz :przytul:
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


Diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Lolcia_Karolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 278
Rejestracja: 17 mar 2016, 15:31
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Vivomixx- probiotyk

Post autor: Lolcia_Karolcia » 26 maja 2017, 14:58

Ja już ponad rok czasu jestem na vivomixie, teraz aktualnie tylko na nim. Jeżeli ominę 2 dawki od razu zaczyna się rewolucja w brzuchu - jakieś przelewanie i tym podobne, chociaż bez biegunek. Dlatego staram się brać w systemie tygodniowym : 1 1 1 0 1 1 0 i jest w porządku.
Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam i nie wahaj się wstrząsnąć mną najmocniej jak się da... !

kgmiral123
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 22 sie 2017, 21:15
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: kgmiral123 » 06 wrz 2017, 15:18

Maatylda pisze:Nibiru, podczas wykładu na IBD Day w Warszawie pani od tegoż produktu tłumaczyła zmianę tym, że nie może być w nazwie handlowej substancji aktywnej/działającej- coś w ten deseń.
Produkt jak i jego działanie jest dokładnie takie samo, gdyż jest to ten sam wyrób. tylko nowa nazwa.
Ja go biorę regularnie od miesiąca i muszę przyznać ze ból z prawej str ( tam gdzie mam zapalenie ) zmniejszył sie i teraz prawie go nie ma!

Jestem bardzo z tego faktu zadowolona :)

TomekWroclaw
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 28 gru 2016, 11:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: TomekWroclaw » 12 paź 2017, 12:26

Czy ktoś brał vivomixx który mu pogorszył sytuacje?
zastanawiam się nad swoją sytuacją :) po braniu vivomixu jest często gorzej niż było, jak to u was wygląda?

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 578
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: S_Gosia » 12 paź 2017, 14:03

Mój syn pił przez pół roku i nie było lepiej...
Kiedyś przez 2 tygodnie brał sanprobi ibs i po tych 2 tygodniach wrócił do vivomixx-u i częściej w wc i luźniej.
Także zrezygnowaliśmy.
Syn remisji nie ma ale u nas lepiej jest na sanprobi ibs do vivomixx-u już nie wrócimy.
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2-1-2, Imuran 1x50mg, Vigantoletten 1000j.m., Ecomer, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 306
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: BlackRose » 15 paź 2017, 22:46

Ja 2 dni temu zmieniłam Lactoral ibd na Sanprobi ibs. Mam nadzieje ze unormuje wypróżnienia, bo teraz dla odmiany zaparcie mnie męczy i wkurza, ze hej!
O Vivomixxie słyszałam i czytałam wiele dobrego, ale przyznam ze trochę za drogi dla mnie. Jak dostanę refundację (oby) na Pentasa granulki, to może kupię za zaoszczędzoną kasę te saszetki vivomixx.

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 306
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Vivomixx- probiotyk

Post autor: BlackRose » 12 gru 2017, 18:48

Ja piję 1 saszetkę co drugi dzień i baaaaaardzo mi pomaga, tylko ta cena :(
Rozpuszczam w letniej wodzie albo dodaję do jogurtu.

mari
Debiutant ✽
Posty: 47
Rejestracja: 23 gru 2017, 22:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
miasto: kraków

Re: Vivomixx- probiotyk

Post autor: mari » 28 gru 2017, 21:27

a czy ktoś z Was stosuje probiotyk Lactoral , dużo czytałam o nim ale najważniejsza jest opinia osób które go stosują

Online
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7448
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Vivomixx- probiotyk

Post autor: obyty.z.cu » 28 gru 2017, 22:04

jest ok., choć przy probiotykach jest temat w tym, by wzbogacały naszą florę bakteryjną, czyli jak najwięcej potrzebnych szczepów i jak największa ilość w miliardach..
Lactoral ma ich chyba 10 mld, ale tylko 3 szczepy...choć odpowiednie dla nas.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Probiotyki”