Problemy jelitowe od kilku tygodni

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
matni
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 10 kwie 2019, 14:47
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Problemy jelitowe od kilku tygodni

Post autor: matni » 12 kwie 2019, 17:01

Cześć wszystkim!

Objawy

Od kilku tygodni (konkretnie od 3 z kilkudniową przerwą) mam kurczowe bóle śródbrzusza i nadbrzusze z "biegunką", ale tylko jeśli chodzi o częstotliwość wypróżnień gdyż stolec w momencie występowania dolegliwości jest luźny i jaśniejszy (co do częstotliwości to od 4 do 6 razy dziennie i zazwyczaj 80% wypróżnień następuje w ciągu kilku godzin od przebudzenia). Do tego przelewanie się treści jelitowej, niekiedy uczucie lekkiego ściskania żołądka, wzdęcia (czasem z gazami, czasem bez) i do tego zdarza się uczucie parcia na stolec.

Przez 3 tygodnie raz zdarzyła się przedwczesna pobudka z koniecznością oddania wodnistego stolca, ale zawsze jest tak, że pierwsza wizyta w WC skutkuje normalnym stolcem jaki pamiętam kiedy nie miałem dolegliwości, ale często w krótkim czasie mam nagłą potrzebę kolejnych wizyt, które skutkują luźnym stolcem i jaśniejszej barwie. Dyskomfort po oddaniu stolca czasem ustępuje na krótką chwilę, a czasem na dłużej (zależnie czy kolejna wizyta w WC jest "owocna").

Generalnie ból, a raczej dyskomfort nie jest paraliżujący, ale na tyle upierdliwy, że od 3 tygodni nie jestem w stanie większość dnia normalnie funkcjonować. Co ciekawe najgorzej jest rano. Od popołudnia/wieczoru zazwyczaj mi się poprawia, a obecny tydzień wieczorami czułem się dość "zdrowy"... do następnego poranka i tak w kółko.

W czasie dolegliwości jelitowych zbiegła mi się wizyta kontrolna u proktologa ze względu na szczelinę (jest zabliźniona i nie powoduje dolegliwości). Wspomniałem mu o problemach jelitowych i zasugerował kolonoiskopię pod kątem nieswoistego zapalenia jelit. Dodatkowo przepisał mi XIFAXAN, który przestałem brać bo nie byłem pewien czy był on w momencie jego brania przyczyną części dolegliwości, czy nie. Lekarz nie wyjaśnił mi co to za lek - dopiero później doczytałem sam. Aktualnie czekam na komercyjną wizytę u gastrologa (przyszły tydzień) i poza probiotykiem Enterol nie biorę Xifaxanu, bo nie wiem czy powinienem.

Badania
Lekarz internista zlecił morfologię krwii i badanie moczu - wszystkie parametry w normie np.
Hematokryt (HCT): 47.9 (zakres prawidłowy 40-52)
Erytrocyty (RBC): 5.1 (zakres prawidłowy 4.5 - 5.9)
Hemoglobina (HGB): 16.1 (zakres prawidłowy 12-18)
Leukocyty (WBC): 5.0 (zakres prawidłowy 4.4 - 11.3)
ALAt: 23.6 (zakres prawidłowy do 48.0)
ASpAt: 16.5 (zakres prawidłowy do 47.0)
Kreatynina: 90.4 (zakres prawidłowy 62.0 - 115.0)
GFR: 99 (zakres prawidłowy >90)
TSH-II: 2.260 (zakres prawidłowy 0.25 - 4.2)
CRP: 2.1 (zakres prawidłowy do 5.0)
Glukoza 4.7 (zakres prawidłowy 3.8 - 5.5)

Dodatkowo samodzielnie zleciłem badania:
Kalprotektyna w kale: 16,10 μg/g
Krew utajona: wynik ujemny
Badanie ogólne (Włókna mięsne nieobecne, krople tłuszczu nieobecne, ziarna skrobi nieobecne, pH kału 7,0) - nadmienię iż kalprotektyna i badanie ogólne było robione z próbki materiału oddanego rano jako pierwszy - czyli ten "najnormalniej" wyglądający materiał. Posiew ogólny i krew utajona z tej "gorszej" próbki o innej barwie i luźniejszej konsystencji.

Czekam na wyniki posiewu ogólnego kału pod kątem bakterii i grzybów.
Będę miał również USG jamy brzusznej i z kompletem wstępnych badań mam zamiar iść do gastrologa.

Od prawie 3 tygodni jem lekkostrawne potrawy, a po dzisiejszej wodnistej biegunce ograniczę do zera cukier bo odnoszę wrażenie, że cukier w herbacie / biszkoptach / słodkich bułkach (poczułem się lepiej i nie mogłem się oprzeć) tylko potęguje problem. :smutny:

Jestem już przewrażliwiony i zmęczony dolegliwościami. Im więcej czytam tym gorzej - błędne koło bo niepotrzebnie się nakręcam, ale za długo to trwa i niewiadomo co jest przyczyną. Robiąc badania kalprotektyny czy krwii utajonej z góry założyłem, że będę miał czarno na białym wizję NZJ i przymusu kolonoskopii, ale czy z powyższymi wynikami jest podejrzenie NZJ?

Moje pytanie jest następujące - o co w ogóle pytać gastrologa? Może w moich objawach jest coś charakterystycznego? Nigdy wcześniej nie miałem problemów z jelitami - jadłem totalnie co chciałem bez najmniejszego zająknięcia ze strony układu pokarmowego, a teraz... :shock:

Nemula2
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 kwie 2019, 10:41
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
miasto: Łódź

Re: Problemy jelitowe od kilku tygodni

Post autor: Nemula2 » 12 kwie 2019, 21:36

Cześć
matni pisze:
12 kwie 2019, 17:01
W czasie dolegliwości jelitowych zbiegła mi się wizyta kontrolna u proktologa ze względu na szczelinę (jest zabliźniona i nie powoduje dolegliwości). Wspomniałem mu o problemach jelitowych i zasugerował kolonoiskopię pod kątem nieswoistego zapalenia jelit. Dodatkowo przepisał mi XIFAXAN, który przestałem brać bo nie byłem pewien czy był on w momencie jego brania przyczyną części dolegliwości, czy nie. Lekarz nie wyjaśnił mi co to za lek - dopiero później doczytałem sam. Aktualnie czekam na komercyjną wizytę u gastrologa (przyszły tydzień) i poza probiotykiem Enterol nie biorę Xifaxanu, bo nie wiem czy powinienem.
,

Z mojego doświadczenia, kiedy z niespełna roku dostałem takich biegunek (nie wiedziałem, że mam WZJG), byłem u lekarza i ten przepisał mi właśnie XIFAXAN. W moim przypadku lek zadziałał i miałem spokój przez kilka miesięcy, szkoda tylko, że nie dążyłem do głębszej analizy przyczyny biegunki, bo pewnie już bym wcześniej miał rozpoczęte leczenie.

Nie jestem specjalistą, ale może masz zespół jelita drażliwego.
Mimo wszystko uważam, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, (jeżeli masz taką możliwość) warto zrobić kolonoskopię.

matni
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 10 kwie 2019, 14:47
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Problemy jelitowe od kilku tygodni

Post autor: matni » 12 kwie 2019, 22:20

Nemula2 pisze:
12 kwie 2019, 21:36

Z mojego doświadczenia, kiedy z niespełna roku dostałem takich biegunek (nie wiedziałem, że mam WZJG), byłem u lekarza i ten przepisał mi właśnie XIFAXAN. W moim przypadku lek zadziałał i miałem spokój przez kilka miesięcy, szkoda tylko, że nie dążyłem do głębszej analizy przyczyny biegunki, bo pewnie już bym wcześniej miał rozpoczęte leczenie.
Po drodze robiłeś jakieś badania m.in. kalprotektynę?

Nemula2
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 kwie 2019, 10:41
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
miasto: Łódź

Re: Problemy jelitowe od kilku tygodni

Post autor: Nemula2 » 12 kwie 2019, 23:06

No właśnie, nie i to był mój błąd. W niedzielę będę mierzył poziom kalprotektyny. Ale jak widziałem twój wynik, nie przekracza 50, więc bardziej wskazuje na jelito drażliwe.

matni
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 10 kwie 2019, 14:47
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Problemy jelitowe od kilku tygodni

Post autor: matni » 12 kwie 2019, 23:37

Zgadza się, zleciłem badanie metodą ilościową i wyszło zaledwie 16,10 μg/g. Zobaczę co powie gastroenterolog, ale nie pomyślałbym, że mogę mieć IBS tak "nagle". Czytałem jeszcze o SIBO i dysbiozie, ale zainteresowałem się NZJ po wizycie u proktologa, który mnie nieco nastraszył. Notabene lekarze teraz bez problemu wypisują skierowania na kolonoskopię. Szkoda tylko, że NFZ każe czekać kilka miesięcy i nie wszędzie jest znieczulenie ogólne, dlatego jeśli gastrolog zaleci kolonoskopię to zdecyduję się na komercyjną wizytę.

Nemula2
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 kwie 2019, 10:41
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
miasto: Łódź

Re: Problemy jelitowe od kilku tygodni

Post autor: Nemula2 » 12 kwie 2019, 23:59

Najlepiej aby lekarz dał Ci skierowanie jako pilne, ewentualnie dopisał jakieś dodatkowe dolegliwości. Ja czekałam na kolonoskopię tydzień, była na NFZ i pielęgniarka na dzień dobry zapytała o znieczulenie (nie wziąłem), ale pod koniec musiałem, bo był problem z zakrętem. Więc ja bym spróbował najpierw na NFZ, a jeśli termin będzie długi to wtedy weź prywatnie. Do oczyszczania polecam Ci Fortrans, mimo, że dużej grupie nie wchodzi najlepiej (mi akurat nie przeszkadzał jego smak), to czyszczenie miałem 9/9. Wczesniej miałem Citrafleet i czyszczenie 5/9.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”