krew..i to dużo??

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
muffinka
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:19
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: szczecin

krew..i to dużo??

Post autor: muffinka » 16 wrz 2012, 20:08

No i jestem przerażona...od kilku dni mam problemy ze stolcem :wink: nigdy nie miałam zaparć, a tu nagle coś zaczeło się dziać. Jak się załatwiam, to czuje jakbym wydalała żyletki - boli. Nie tylko w trakcie, ale jakiś czas po wypróznieniu również odczuwam ból. Od kilku dni zauważyłam krew na papierze toaletowym, ale dzisiaj była masakra. Krew nie była tylko na papierze, ale było jej pełno w całej muszli!! w żywym czerwonym kolorze. Pierwszy raz w życiu mam takie coś. Czuje parcie na stolec. Trochę przelewa mi się w brzuchu.
Myślałam, że to może jakieś hemoroidy, może szczelina odbytu - z uwagi na ten ból.
Kolonkę miałam 4 lata temu, lekarz unika jej zrobienia, bo ze względu na liczne zrosty muszę mieć pełną narkozę.
Co to może być za cholerstwo?
Zaczynam się denerwować.
życie to nie je bajka...chociaż ja spotkałam księcia:):):(gg-2687534)

muffinka
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:19
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: szczecin

Re: krew..i to dużo??

Post autor: muffinka » 16 wrz 2012, 20:12

ale czy ona tak może krwawić?
życie to nie je bajka...chociaż ja spotkałam księcia:):):(gg-2687534)

muffinka
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:19
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: szczecin

Re: krew..i to dużo??

Post autor: muffinka » 16 wrz 2012, 20:38

w środę lecę do gastrologa, mam nadzieję, że mnie przyjmie..i że nie jest to jakieś poważne cholerstwo...może jakiś poczatek choroby, byle nie racz...sko :cry: :cry:
życie to nie je bajka...chociaż ja spotkałam księcia:):):(gg-2687534)

strange19
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 sie 2012, 11:20
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: krew..i to dużo??

Post autor: strange19 » 17 wrz 2012, 10:22

Jeśli przy wypróżnieniu są straszne bóle i czujesz jakbyś pękała, do tego krew to być może jest to szczelina. Ja przy szczelinie robiłem takie akrobacje w WC, że szok. Ból niesamowity. Nie jadłem, żeby sie nie wypróżniać. Radze przy wypróżnianiu posmarowac miejsce kremem emla - dobrze znieczula ale jest bardzo drogi. Można też poprosić lekarza o jakiś krem z lidokainą. Po zastosowaniu jakoś dałem rade chociaż i tak dobrze nie było. bardzo często należy się podmywać. Smarować np linomagiem - przed każdym wypróżnieniem, aby skóra w okolicy odbytu była nawilżona. Ja szczeline wyleczyłem globulkami Cicatridina. Podobny skład ma również Apirectum - czopki propolisowe z kwasem hialuronowym. Spróbuj. Pozdrawiam
Marcin

muffinka
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:19
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: szczecin

Re: krew..i to dużo??

Post autor: muffinka » 17 wrz 2012, 21:52

dzięki za rady. Dzisiaj szukałam jakiegoś proktologa w Szczecinie, ale żaden "nie wpadł mi w oko:-0 :wink: Może znacie jakiegoś dobrego specjalistę ze Szczecina?
A co do bólu...to mam wrażenie wydalania żyletki, ale ból odczuwam tak jakby w jednym miejscu? :wink: Czy to możliwe?
no i skąd ta nagła zmiana rytmu wypróżnień? Zazwyczaj nie miałam problemów, a od kilku dni zaparcia. Hmmm..dziwna sprawa :wink:
życie to nie je bajka...chociaż ja spotkałam księcia:):):(gg-2687534)

strange19
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 sie 2012, 11:20
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: krew..i to dużo??

Post autor: strange19 » 18 wrz 2012, 08:55

Myśle, że jak odczuwasz ból w jednym miejscu i masz wrażenie pękania to jest to szczelnia, ale lekarzem nie jestem. Konieczna jest wizyta u proktologa. Poszukaj opini na znanylekarz.pl. Jeśli chodzi o zaparcia to zmień diete na bogatoresztkową, kup sobie tabletki z błonnikiem, do tego śliweczki kalifornijskie i jogurty. Moja siostra stoswała kiedyś Duphlac lub coś o podobnej nazwie. Mnie np. na wypróżnienia i miękki stolec najbardziej pomagały zioła a dokładniej babka lancetowata. Można ją zakupić w aptece suszoną. 2 łyżeczki do herbaty dziennie do jogurtu lub z wodą. Nie zalewaj czasem wrzątkiem bo wtedy robi się obrzydliwy kisiel i nie idzie go zjesc. Uważam, że ten środek jest najlepszy, nic lepiej nie działa. Powodzenia
Marcin

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: krew..i to dużo??

Post autor: obyty.z.cu » 19 wrz 2012, 13:55

strange19 pisze:posmarowac miejsce kremem emla - dobrze znieczula ale jest bardzo drogi. Można też poprosić lekarza o jakiś krem z lidokainą.
mam w swojej apteczce i używam maść "Lidoposterin"
http://www.doz.pl/leki/p4028-Lidoposterin
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

marta85
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 14 wrz 2012, 20:02
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: krew..i to dużo??

Post autor: marta85 » 28 wrz 2012, 22:24

przepraszam ze sie wtrące ;) \tez czuje żyletki/gwoździe itp ;p ale nie tylko w jednym miejscu ale w calosci.
potem caly odbyt mnie rwie i caly jest spuchniety...
macie jakis sposob na to?

(bede miec badanie na celiakię)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: krew..i to dużo??

Post autor: Baby » 29 wrz 2012, 11:43

Spróbuj przejść na dietę półpłynną - miksowane papki, ziemniaki, ryż, kaszki, kleik, jajko na wodzie itd. Pij 2 litry wody dziennie. Dzięki temu stolec będzie miękki i wypróżnienia nie będą takie bolesne.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: krew..i to dużo??

Post autor: marcin820201 » 30 wrz 2012, 17:46

Ok. Ja tez mam pytanie w zwiazku z krwia. Miesiac temu przytrafila mi sie infekcja górnych dróg oddechowych. Powalczylem troche sam ale nie dalem rady. Lekarz zapisal antybiotyk - doustnie - w zastrzykach nie chcial bo nie bylo takiej mozliwosci. Wzialem bo mialem 38 stopni ponad. Leczenie trwalo tydzien- troche mi sie jelita rozjechaly ale nie bylo zle (antybiotyk to byl Augmentin). Infekcji lekarz nie wyleczyl, zapisal jakis syrop etc. Po 4 dniach infekcja sie nasilila. Poszedlem do innego lekarza do luksmedu. Po ustaleniu ze to nie mononukleoza lekarz zapisal antybiotyk doustnie (Sumamed). Po konsultacji z gastrologiem ktory powiedzial ze nie widzi przeciwsskazan zaczalem brac. Kuracja 4 dni, skonczylem bo dostalem krwawienia. Trwa juz 2gi dzien. Caly stolec jest podkrwawiajacy + krew na papierze. W poniedzialek- 2 dni przed tym jak zaczynalem brac 2gi antybiotyk- morfologuia byla w porzo, wszystkie parametry w normie- CRP - 2.5. Oczywiscie zglosze sie ponownie do MSW. Teraz to chyba sterydy beda jak sie nie myle. Bo immunosupresje juz biore 150mg AZY i Sulfasalazin też 3g/d. Co teraz? To zawsze jest tak przy antybiotykoterapi ze choroba sie budzi :?:
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

marta85
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 14 wrz 2012, 20:02
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: krew..i to dużo??

Post autor: marta85 » 03 paź 2012, 14:31

ale teraz Marcin podsunąłeś mi pewną myśl!
moje problemy z odbytem, tudzież jelitami zaczęły się od ...stłuczonej nogi. niby stłuczenie, a miałam ją w szynie i jakieś świnstwo dostałam przeciwzapalne.. po 3 dniach mialam taki atak bolu w jelitach ze w nocy myslalam ze na pogotowie bede dzwonic;/ myslalam ze mnie skręci z bolu ;( odstawilam lek, bole przeszly ale..... zaczely sie bole odbytu i krew przy wyproznianiu ;/
moze faktycznie to jest zwiazane z lekami.
a summamed to niezle g.. jest ;/ trzaska watrobe ze hej ;)

revers

Re: krew..i to dużo??

Post autor: revers » 08 paź 2012, 03:42

Moja pierwsza "powtórka z rozrywki" skończyła się w szpitalu , a pierwsze pytania lekarzy dotyczyły właśnie antybiotyków.
Nikt nie wytłumaczył mi dla czego nie mogę ich stosować , dla czego środki przeciwbólowe , też są nie wskazane , dopiero lekarka rodzinna uświadomiła mi że nawet maść przeciwbólowa może spowodować nawrót choroby.
Obecnie jedyny antybiotyk który stosuję , i mogę go polecić z czystym sumieniem że nie zaszkodzi to czosnek.
Jedyny warunek , stosowany w chorobach gardła , przeziębieniach , grupach , czy innych infekcjach górnych dróg oddechowych , może być stosowany tylko do ssania
Nie jest to kuracja tak prosta i łatwa jak leki chemiczne , niektórzy nawet twierdzą że to okropne świństwo. Nie zmienia to faktu że skuteczność wynosi 100% a szkodliwość dla organizmu jest moim zdaniem sto razy mniejsza niż chemicznych suplementów , które w dodatku kosztują krocie.
Koszt jednego ząbka czosnku jest niepoliczalny , warunek musi to być czosnek Polski.
Chińskie mutanty , nie są brane pod uwagę , no chyba że ktoś chce eksperymentować we własnym zakresie.
Pół ząbka czosnku , należy ssać ok 20 minut , nadgryzać ale nie połykać.
Po ok. godzinie powtórzyć kurację z drugą połówką.
Jak już napisałem , skuteczność powala z nóg , koszt 10 groszy nie powinien nikogo przerazić.
Wiadomo że zalecane jest stosowanie raczej wieczorem , bo zapach czosnku może się komuś źle kojarzyć.

muffinka
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 22 gru 2006, 16:19
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: szczecin

Re: krew..i to dużo??

Post autor: muffinka » 09 paź 2012, 20:42

jestem po wizycie u proktologa...zresztą mineło już chyba ze trzy tygodnie, ale ze względu na chorą córę nie miałam jak pisać.
Otórz stwierdził zapalenie odbytu, dał maśc posterisan, nakazał brać błonnik...i krwawienie przeszło, ale...no właśnie.
Ból odbytu pojawia się od czasu do czasu, za to strasznie boli mnie brzuch, zwłaszcza lewa połowa i podbrzusze + plecy. Mam olbrzymie wzdęcia, i pewnie od tego boli mnie brzuch...koło zamknięte. Chodzę do :wc: po 2-3 razy dziennie, a i tak mam wrażenie, że nie oddaje wszystkiego :wink:
Czasami muszę wstać w nocy, żeby wziąć coś na wzdęcia, wtedy trochę ból przechodzi Łykam też debridat w tabletkach.
Mam wielkiego stresa :oops: boje się, że to jakiś skorupiak :cry:
Czy w wieku 30 lat można mieć r..ka?
życie to nie je bajka...chociaż ja spotkałam księcia:):):(gg-2687534)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: krew..i to dużo??

Post autor: Baby » 09 paź 2012, 21:22

muffinka, na wzdęcia spróbuj jeszcze Duspatalin retard albo Meteospasmyl 2 razy dziennie 20 minut przed posiłkiem. Ja też mimo, że ciągle biorę leki mam różne przygody z jelitami, wieczny ból, biegunki, zaparcia, bóle, wymioty jakoś nie może się jelito uspokoić a raka nie mam. Nie zakładaj najgorszego nie ma co się nakręcać. Owszem raka można mieć w każdym wieku, szczególnie jak w rodzinie były zachorowania ale takie objawy moga świadczyć o wielu problemach min. o zaburzeniach motoryki przewodu pokarmowego, nerwicy czy chorobie zapalnej jelita. Najlepiej wybierz się ponowie do lekarza aby zrobić badania.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”