Blablacz v. 2.

Miejsce na luźne rozmowy niezwiązane z NZJ. Miejsce gdzie każdy pokocha Cię za emotki i dobre słowo.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3110
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: deth » 31 sie 2018, 23:30

Ciekawe czy za 10 20 lat forum bedzie potrzebne..

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7597
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: obyty.z.cu » 01 wrz 2018, 11:52

medycyna się bardzo rozwija i trzeba wierzyć ,że znajdą przyczyny naszych chorób i wyeliminują zagrożenia.
Te forum to jednak dla wielu jest kopalnią wiedzy ,podpowiedzią.
Mocno rozwijają się te szybkie i mobilne portale, FB i inne i one przejmują dużą rolę w życiu chorych. Sami pamiętamy jak to było, gdy na forum było kilkadziesiąt postów dziennie.
Pytanie - odpowiedź...to dla wielu sposób na codzienne życie.
Tyle, że tam , w tym ciagle powtarzanych pytaniach znajduje się i dużo głupot, niedopowiedzeń, często i hejtowania.
Dlatego te nasze forum jest dla tych, którzy szukają wiedzy potwierdzonej, sprawdzonej, medycznej , a nie w "stylu co ludzie powiedzą".
Zresztą i tam to widać, jak wiele ludzi odwołuje się do stron J-elity, dla wielu to początek nauki o chorowaniu ;)
Właśnie te forum podzielone na tematy, w których są lata sprawdzania i doświadczenia, wiedzy , pozwalają dość łatwo wyszukać interesujących nas tematów, bez ciągłego powtarzania .
Na zdobytych w ten sposób wiadomościach orientują się co i jak, o co dopytać, co się zmieniło.
Dlatego te form ma szansę istnieć jeszcze długo, oczywiście, gdy specjaliści " w chorowaniu" częściej będą się dzielić wiedzą , pomagać tym nowym użytkownikom.
Dobrze by było też, gdybyśmy więcej podawali linków do forum na innych netowych stronach ;)
Jeśli będa nowi użytkowinicy to forum będzie , pytanie czy będzie się rozwijać, to już zupełnie inna sprawa.
Kiedyś wszyscy zapisywali się do "Nasza Klasa", teraz już mało kto tam pisze, raczej okazjonalnie.
Teraz więcej się liczy "tu i teraz"....a my chorujemy długo., więc póki my tu piszemy, to forum będzie odwiedzane.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3110
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: deth » 01 wrz 2018, 12:55

Kiedys procz doswiadczen w chorowaniu bylo to swietne forum rozrywkowe. Dzis fejs przejal te role. Nowi przychodza po konkretne poradnictwo tylko i malo bla blaja.

Mam nadzieje, ze w przyszlosci rodzinna przepisze tabletke na Crohna czy CU i po sprawie jak z katarem.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1913
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Noelia » 01 wrz 2018, 15:04

obyty.z.cu pisze:
28 sie 2016, 16:36
łuskam orzechy laskowe
A nasze zjadły wiewiórki :twisted:
#CoRokuToSamo #RudeSkubańce
Któregoś lata obwiesiłam naszą leszczynę (dosyć dużą już) starymi płytami CD - takie poruszające się odblaski miały je niby odstraszać.
Drzewko wyglądało jak z kosmosu albo z Gwiezdnych wojen, a i tak nic to nie dało :lol:
Spryciule są przebiegłe i w ogóle się nas nie boją, są niemal jak oswojone, nie raz musieliśmy je z domu wyganiać.
Ostatnio łupałam orzechy włoskie na tarasie, to porwała mi kilka ze stołu, dosłownie sprzed nosa :lol:
deth pisze:
31 sie 2018, 19:27
A tu cicho juz dwa lata :o
W sumie to cały ten dział Shoutbox wymarł, odkąd mamy mChat na Forum.
Wczoraj trochę nastukaliśmy na czacie o grzybach i rybach oraz o wakacjach na wsi :razz:
obyty.z.cu pisze:
31 sie 2018, 19:32
i no lato właśnie dobiega końca
Ale zaczyna się jeszcze fajniejsza pora roku :jupi:
Prawdziwki, maślaki, kanie i opieńki, dynie, bakłażany, najsmaczniejsze jabłka i orzechy, przyjemna pogoda i ludzkie temperatury, grzane winko :w00t: przy kominku lub przy ognisku :miłość:
obyty.z.cu pisze:
01 wrz 2018, 11:52
Tyle, że tam , w tym ciagle powtarzanych pytaniach znajduje się i dużo głupot, niedopowiedzeń, często i hejtowania.
Np. wspomniane ostatnio porównanie "tatuaż i patologia" :lol:
Wprawdzie nie wiem, o co dokładnie tam chodziło, bo nie ma mnie na grupach FB, ale sam fakt tego porównania mi wystarczy :/
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7597
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: obyty.z.cu » 01 wrz 2018, 16:34

na FB to panuje moda na alternatywne chorowanie wg Zięby i innych "fachowców" od wciskania kitu w rodzaju "kup a się przekonasz".
Czyli lewoskrętna witamina C, albo inne super leki na wyleczenie raka.
Są też gieroje, którzy w stanie ostrym dostają sterydy w dawce powiedzmy 40 mg i po 2 tygodniach krwi nie ma, za to super energia i odstawiają je, przecież nie będa się truli ;) chemią. A że za następnych kilka dni padają na SORze...to na pewno im "coś zaszkodziło"...
Ciekawe , czasem nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.Dobrze gdy są "ogarnięci" admini, ale jeśli ich nie ma...o , to idzie ostro.
Wszystkie chwyty dozwolone, liczy się kasa i głupota naiwnych.
Jest też opcja "żadnej chemii, tylko ekologia" ;) tu akurat czasem można fajne przepisy podłapać.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Lukasz lukasz82
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 30 sie 2018, 21:12
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
miasto: Poznań

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Lukasz lukasz82 » 01 wrz 2018, 23:11

Eee..siema ale fajny blablacz dopiero się odnalazłem w tym miejscu....no,no myslalem że tu wszyscy bardzo poważni😑a tu prosze ....zaskoczenie.

Pozdrawiam Wszystkich!

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1913
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Noelia » 01 wrz 2018, 23:30

Lukasz lukasz82 pisze:
01 wrz 2018, 23:11
no,no myslalem że tu wszyscy bardzo poważnia tu prosze ....zaskoczenie.
Haha, no co Ty :lol:
Ja to z pewnością nie jestem poważna :mrgreen:
Wręcz trudno mi zachować powagę w różnych "oficjalnych" czy "eleganckich" sytuacjach ;)
Sporo żartuję, przeklinam i właśnie piję piwo - Komes Poczwórny Bursztynowy - a mąż śpi obok mnie, bo zmęczony po pracy (akurat dziś w sobotę musiał być do późna, ech), córa też śpi i kot również (ten to jeszcze chrapie w dodatku! :lol:), a ja nie mogę usnąć, więc cóż :razz:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1131
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Orzelek » 03 wrz 2018, 23:58

obyty.z.cu pisze:
01 wrz 2018, 16:34
na FB to panuje moda na alternatywne chorowanie wg Zięby i innych "fachowców" od wciskania kitu w rodzaju "kup a się przekonasz".
Czyli lewoskrętna witamina C, albo inne super leki na wyleczenie raka.
Przyznam się, że jako osoba nieposiadająca dostępu do tego ustrojstwa (FB), która nie ma możliwości czytać treści FB, na podstawie tego co napisałeś mogę przytoczyć emotkę :arrow: :doh:
Odnoszę wrażenie, że rozwój mediów w postaci FB czy filmików z Youtuba spowodował wysyp wszelkiej maści uzdrowicieli i szarlatanów. Najgorsze jest, że są ludzie łykający te głupoty jak pelikany :( :doh:
obyty.z.cu pisze:
01 wrz 2018, 16:34
Są też gieroje, którzy w stanie ostrym dostają sterydy w dawce powiedzmy 40 mg i po 2 tygodniach krwi nie ma, za to super energia i odstawiają je, przecież nie będa się truli ;) chemią. A że za następnych kilka dni padają na SORze...to na pewno im "coś zaszkodziło"...
"Gieroje" :lol:
:spoko: za nazwę . Tak, odstawią sterydy z dnia na dzień, a tu pech, że nadnercza nie pracują, bo zrobiły sobie przerwę złośliwce jedne.
obyty.z.cu pisze:
01 wrz 2018, 16:34
Ciekawe , czasem nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.Dobrze gdy są "ogarnięci" admini, ale jeśli ich nie ma...o , to idzie ostro.
Wszystkie chwyty dozwolone, liczy się kasa i głupota naiwnych.
Jest też opcja "żadnej chemii, tylko ekologia" ;) tu akurat czasem można fajne przepisy podłapać.
"o , to idzie ostro" - tu też się uśmiałem, bo wyobraziłem sobie różne "dobre rady" :lol:
No właśnie - administratorzy. W takich przypadkach trzeba szybkiej i zdecydowanej reakcji :!:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Azathioprine 2 x 50 mg

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll:

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1913
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Noelia » 04 wrz 2018, 16:31

A na tych grupach FB są zarówno moderatorzy, jak i administratorzy?
Tzn. jest taki podział, czy jak to wygląda, jeśli chodzi o „sprzątanie i pilnowanie porządku”? ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7597
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: obyty.z.cu » 04 wrz 2018, 17:53

zależy gdzie..
są grupy takie że jest regulamin, siedzi jakiś "sierżant" i analizuje...i reaguje stosownie ;). Najczęściej to jednak swobodnie, tyle, że nie wynosi się z zamkniętych grup "na zewnątrz" żadnych tekstów.
No i dobrze by posty były w temacie grupy, jeśli nie dotyczą grupy i "mocno odbiegają to...zdarza się ich usuwanie.
No i ..netykieta. Wiele grup tego przestrzega, wiele jednak nie, wtedy uciekam z nich jak najszybciej.
Te grupy to najczęściej indywidualna inicjatywa kogoś i albo się rozrasta, albo zamiera.
Admin powołuje grupę, więc i rozdaje "stanowiska"..dopóki inni go nie zakrzyczą, żartując.
Jak to w realnym życiu.
Na grupach, które ja odwiedzam, nie ma więc "uzdrawiaczy", za to jest wiele podpowiedzi.
I obowiązuje ;) (żartuje) zasada, dziś pytanie, dziś odpowiedź, a jutro o to samo znów ktoś zapyta :grin: :grin: :grin:
Ale ogólnie polega to na wzajemnym pomaganiu i informowaniu, czasem wspólnym żartowaniu.
A widzisz, sa i grupy CUDaków z zwierzakami, kuchnia, czy inne ściśle tematycznie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3110
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: deth » 14 wrz 2018, 16:38

A wierzycie ze sa ludzie ktorzy w ogole nie jedza ? Mi troche ciezko przyjac cos takiego Bretarianizm. Choc w naszych przypAdkach przejscie z "konwencjonalnego pozyskiwania energii do zycia" na energie alternatywna byloby niezle :D

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3431
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Anette28 » 18 wrz 2018, 23:15

No proszę, już słyszałam o frutarianach, ale to nowość
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1913
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Noelia » 29 wrz 2018, 00:01

obyty.z.cu pisze:
04 wrz 2018, 17:53
I obowiązuje (żartuje) zasada, dziś pytanie, dziś odpowiedź
Zapisałam się w akcie desperacji, w związku z tymi nieszczęsnymi węzłami chłonnymi pachwinowymi.
Pytałam dziś na Forum, ale nikt nie odpisał, a ja umieram z nerwów z tego powodu, bo wiadomo, że pierwsza myśli przy powiększonych węzłach to nowotwór :(
No i było warto, posty mnie bardzo uspokoiły, może nawet uda mi się później usnąć :roll:
Ale faktycznie jest tak, jak piszesz, niezłe tempo :shock: - zwłaszcza, gdy ktoś jednym okiem czyta, a drugim pilnuje córki :lol:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1913
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: Noelia » 29 wrz 2018, 01:23

Noelia pisze:
29 wrz 2018, 00:01
obyty.z.cu pisze:
04 wrz 2018, 17:53
I obowiązuje (żartuje) zasada, dziś pytanie, dziś odpowiedź
Zapisałam się w akcie desperacji, w związku z tymi nieszczęsnymi węzłami chłonnymi pachwinowymi.
Pytałam dziś na Forum, ale nikt nie odpisał, a ja umieram z nerwów z tego powodu, bo wiadomo, że pierwsza myśli przy powiększonych węzłach to nowotwór :(
No i było warto, posty mnie bardzo uspokoiły, może nawet uda mi się później usnąć :roll:
Ale faktycznie jest tak, jak piszesz, niezłe tempo :shock: - zwłaszcza, gdy ktoś jednym okiem czyta, a drugim pilnuje córki :lol:
Jestem w szoku.
Ostatnio rzadko korzystałam z FB, a teraz w ciągu godziny napisałam na jednej grupie post oraz w sumie jakieś kilkanaście komentarzy, polubiłam też wiele wypowiedzi itp. - ogólnie bardzo duża aktywność w krótkim czasie.
I zablokowało mi konto z powodu tej nagłej nadmiernej aktywności :shock:
Nadal przychodzą mi powiadomienia na maila, ale nie mogę się zalogować na FB.
Kazali wysłać wyraźne zdjęcie dla weryfikacji, wysłałam bardzo podobne do profilowego (nie to samo, ale bardzo podobne, bo myślałam, że nie może być dokładnie to samo, to by było nielogiczne, ale w sumie to nadal nie wiem, o co w tym wszystkim w ogóle chodzi?!), czekam już z godzinę i nadal taki komunikat, jak na screenie poniżej, bez sensu.

Wpisałam w Google, jak taki absurd jest w ogóle możliwy?!
I faktycznie tak jest, pierwszy z linków:
Facebook poprosi cię o... przesłanie wyraźnego "selfie". W ten sposób cię sprawdzi

Ech, dostałam tyle odpowiedzi w sprawie tych węzłów chłonnych, pisałam na bieżąco z tymi osobami, potem pisałam z inną osobą o kamicy nerkowej i jeszcze "po drodze" ;) napisałam coś o folii do tatuażu (akurat był "na górze" nowy post o tatuażach, na szczęście w pozytywnym tonie na tej akurat grupie, bez wzmianek o patologii...).
A teraz nawet nie mam dostępu do tych wypowiedzi, a moje konto jakby nie istnieje, nawet nie da się go wyszukać, no masakra!

Obyty, Ty pewnie jesteś na tej grupie, możesz kiedyś zerknąć, czy te komentarze są widoczne?
Albo ktoś inny z tej grupy?
Pewnie nie ma tych komentarzy ani postów, bo nawet mojego konta nie ma, ten FB to jest normalnie jakiś dramat :lol:
Chodzi o grupę "Choroba Leśniowskiego-Crohna i WZJG i NZJ - Chorzy na Crohna i WZJG i NZJ".
Pisałam tam z Olgą Nihil P., Adrianem J., Dagmarą MK, Natalią G. (nazwisk oczywiście nie podaję celowo) oraz z kilkoma innymi osobami, może są te osoby tutaj na Forum?

Na tej chyba forumowej grupie "Crohn i Colitis wspólna sprawa" też napisałam post o węzłach chłonnych (na takim tle jesiennych liści :D), ale minęła godzina i nikt mi tam nie odpisał, więc koniec końców skupiłam się tylko na tamtej grupie, gdzie dostałam błyskawiczne odpowiedzi.

Gdybym wiedziała, że to się tak może skończyć, to bym sobie screeny porobiła tych wypowiedzi.
A tak mam tylko jakieś fragmenty na powiadomieniach mailowych i tyle.

Po prostu tak dużo pisałam i klikałam polubień, że FB "wywnioskował", że jestem botem ;)
Taki mniej więcej był poprzedni komunikat (że podejrzenie o bota i reklamy), potem kod weryfikacyjny na sms, potwierdziłam tym kodem z sms, przez jakiś czas było ok, a teraz taka akcja ze zdjęciem, mimo że miałam normalnie swoje profilowe, tj. po prostu swoją twarz!
Fakt, że pisałam baaardzo szybko i klikałam polubienie za polubieniem niemal co sekundę :lol:, no ale nigdy bym się czegoś takiego nie spodziewała!

Chaotyczny ten post, ale autentycznie mam chaos w głowie :doh:

Dopisek
Sprawdziłam dokładniej te moje powiadomienia mailowe z FB i na szczęście są tam te wypowiedzi, zarówno moje, jak i innych osób piszących do mnie.
Uff, to zawsze można skopiować :lol:

Czytałam sobie trochę w necie o tej weryfikacji selfie i to jest porażające.
Dzieje się tak z powodu "nagłej, podejrzanej, dużej aktywności konta".
Ta weryfikacja trwa zazwyczaj kilkanaście godzin, mimo że ludzie wysyłają identyczne zdjęcia, jak profilowe!
A niektórym z jakichś powodów nie przechodzi takie zdjęcie i konto zostaje zablokowane.
Z jakich powodów nie wiadomo, bo to wszystko robi system i boty właśnie.

Najlepsze jest to, że skoro moje konto tak jakby nie istnieje, to mój post musiał zniknąć z obu tych grup o NZJ.
Tak przypuszczam, ale nawet nie mogę tego sprawdzić.
A np. jedna osoba napisała dość długą wypowiedź do mnie i co, ta wypowiedź też zniknęła z grupy?
Czyli ta osoba się rozpisała, poświęciła swój czas, a FB usunął jej komentarz, bo nagle sobie stwierdził, że musi zweryfikować moje konto.
Ta osoba nawet nie ma nic wspólnego z moim kontem, a zniknął jej długi komentarz.
SZOK jednym słowem.
Na szczęście nic nie zginęło na amen, mam ten komentarz na mailu, zawsze mogę z powrotem przesłać screen na tę grupę albo to skopiować.

No nic, najwyżej założę sobie dubel mojego konta i znowu zapiszę się do tej grupy.
Ogólnie paranoja :lol:

No ale z tej całej "przygody grupowej" najważniejsze jest to, że z węzłami chłonnymi mi się trochę wyjaśniło, może to nic poważnego :)
Ja to sobie zawsze wmawiam najgorszy, najczarniejszy, wręcz tragiczny scenariusz i na co mi takie nerwy, bez sensu :doh:
Załączniki
1.jpg
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7597
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Blablacz v. 2.

Post autor: obyty.z.cu » 29 wrz 2018, 12:13

hm..;) trzeba by wiedzieć kogo szukać, ale "Zosi..." nie ma na FB i żadnych jej postów, znaczy FB musiał usunąć.
A ja wczoraj też nie za bardzo czytałem tę całą dyskusję. .
Ale jeśli wiesz kto pisał,to zawsze możesz pisac do tych osób na priv ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Shoutbox”