płucny objaw choroby

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Maatylda » 28 lut 2017, 20:08

eliszka, u mnie podobnie..

i ukochane:
eliszka pisze:Osłuchowo jest pani czysta
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Online
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: płucny objaw choroby

Post autor: obyty.z.cu » 28 lut 2017, 20:28

u mnie (POChP) pulmonolog dołożyła inhalacje z budezonidem , kropelki jakieś do tego....
Oczywiście wziewne idą swoją drogą. To efekt nie mogącego się pozbyć efektu właśnie odpluwania tej białej, lub zielonkawej plwociny, podobno z płuc, choc i tu zatoki są też o to podejrzane.
A tak wogóle to tę chorobę stwierdzono już po 1 operacji i wyłonieniu stomii.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Jacekx » 28 lut 2017, 23:53

eliszka pisze:... Lekarze nie potrafili jednoznacznie stwierdzić jaka jest przyczyna powstania tych zmian. Jeśli zmiany się nie cofną, to będzie problem, a jeszcze większy problem będzie jeśli się powiększą.. :zalamany: Powiedziano mi, że po takim leczeniu, jakie zaserwowano mi w szpitalu powinna nastąpić regresja..która nie nastąpiła, dlatego się martwię...

Po pierwsze ...ile czasu leczą Ci te płuca ?
Każde leczenie wymaga niestety czasu.

Po drugie...
eliszka
może jak będzie to dłużej trwało i nie będą wiedzieli co jest przyczyną problemów płucnych to zasugerować lekarzom mój przypadek mam przecież CU tak jak Ty ( on jest na pewno w szpitalu Marynarki Wojennej w Gdańsku Oliwie przechowywany w ich bazie chorujących) i sterydy wziewne Miflonide ... brałem to przez taki dozownik inhalator :?:
Mi to pomogło ale to mi ... :idea:

Jeśli jednak masz sterydy wziewne w swym zestawie leków to na efekt trzeba jednak trochę poczekać.
Ja potrzebowałem czasu by zmiany w płucach u mnie się wchłonęły. W sumie problemy z płucami spowodowały pobyt w szpitalu od stycznia z przerwami praktycznie do końca kwietnia.
Pierwsza moja diagnoza problemów płucnych ze stycznia : rak albo gruźlica
a po czterech miesiącach końcowa diagnoza szpitalna płuc z kwietnia przypominam była taka...

Zmiany ogniskowe w płucach w przebiegu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego ( mniej prawdopodobne zmiany polekowe).

https://bazalekow.mp.pl/lek/55427,Miflo ... kapsulkach

wszak to budezonid i też to stosował Obyty.Z.Cu

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Tubisia » 01 mar 2017, 01:26

eliszka, ja przez ponad 2 lata brałam maksymalną dawkę entocortu i dzięki temu nie miałam żadnych objawów astmy, i dzięki bogu tak stwierdziła moja pulmonolog, po odstawieniu sterydu od razu cisza w płucach i świsty i prawie zaduszenie się. Teraz metodą prób i błędów biorę Fostex z beklometazonem, który jest najlepszym sterydem na płuca. Ale minęło sporo czasu zanim cokolwiek zaczęło działać. Plus ciągle coś spływa mi do gardła właśnie, podejrzewają zatoki, więc czekam na wizytę do laryngologa. Ale zdecydowanie mi lepiej po Fostexie i Rupafinie (na alergię). Mam nadzieję Eliszka, że wykluczono Ci alergie, bo wiesz, to że masz atrakcje z płucami, nie wyklucza alergii.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: eliszka » 04 mar 2017, 21:16

Byłam w piątek na kontroli i niestety zmiany śródmiąższowe nie zniknęły :smutny: niby trochę się zmniejszyły, ale nadal coś widać na zdjęciu. Dostałam zaproszenie na 18 kwietnia na Oddział Chorób Płuc. Będzie tomograf i bronchoskopia :cry:
Zastanawia mnie fakt, że Wasze przypadki pokazują pewną zależność i powiązanie CU ze zmianami na płucach i z różnymi problemami natury płucnej, a mi powiedziano, że moja podstawowa choroba nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją. Nie wiem co na ten temat myśleć.
Jacekx, Leczę się od końca grudnia (antybiotykoterapia domowa, a później w warunkach szpitalnych). Wziewne leki przyjmuję od dwóch tygodni (Alvesco i Atimos), bo dopiero wtedy miałam robione badanie, które wykazało podejrzenie astmy oskrzelowej.
Tubisia, jak słyszę o sterydach, to dostaję gęsiej skórki :???: Ja też faszerowałam się encortonem przez ponad cztery lata. Zdecydowałam się operację, żeby się od niego uwolnić, ale widzę, że sterydy chyba znowu do mnie wracają jak bumerang :smutny:
obyty.z.cu, ciągle coś się człowieka czepia. Jednego problemu się pozbędziesz, to zaraz drugi pcha się z buciorami do twojego życia, żeby ci je zatruć i uprzykrzyć! :placze:

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Tubisia » 05 mar 2017, 03:48

eliszka, tylko sterydy, które ja wymieniłam działają tylko na płuca, sterydy wziewne nie działają na cały organizm, a jak się masz dusić, to chyba lepiej je brać.
eliszka pisze:Zastanawia mnie fakt, że Wasze przypadki pokazują pewną zależność i powiązanie CU ze zmianami na płucach i z różnymi problemami natury płucnej, a mi powiedziano, że moja podstawowa choroba nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją. Nie wiem co na ten temat myśleć.
U mnie nie, ja mam astmę odziedziczoną po ojcu, dodatkowo mam alergię na trawy, żyto i pierze - branie entocortu na jelita dało mi tyle, że uciszyło astmę w takim stopniu, że nie miałam po prostu duszności, nic więcej, bo wynik spirometrii, 66% wydolności oddechowej nadal był (chociaż się troszkę poprawił zapewne, od ostatniej spirometrii).
eliszka pisze: Wziewne leki przyjmuję od dwóch tygodni (Alvesco i Atimos)
Moja pulmonolog również mi go dała, stosowałam jakiś czas, bez większych rezultatów,zamieniono mi na silniejszy Fostex, który w razie ataku mogę brać zamiast Ventolinu. Tu kwestia taka sama jak w nzj - organizm nie zareagował na dany lek, czyli do skutku trzeba. A Atimos dali Ci chyba zamiast Ventolinu?
eliszka pisze: ciągle coś się człowieka czepia. Jednego problemu się pozbędziesz, to zaraz drugi pcha się z buciorami do twojego życia, żeby ci je zatruć i uprzykrzyć! :placze:
Skądś to znam :cry: :przytul:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: eliszka » 09 mar 2017, 19:54

Samo słowo "sterydy" wywołuje u mnie strach i przykre wspomnienia. Trochę mnie uspokoiłaś, że wziewne działają tylko na płuca. Będę spokojniejsza.
Powiem Ci, Tubisia, że coś faktycznie jest w tym co napisałaś..u mnie mogło być podobnie. Mój brat ma astmę (dała objawy i została wykryta po 20-tym roku życia) i mój dziadek też miał.. Ja przez 4,5 roku brałam encorton i pewnie gdyby nie on, to u mnie też pojawiłyby się objawy astmatyka, tak jak u mojego brata. Co ciekawe nie mam oczywistych objawów (nie mam duszność), po prostu ostatnio szybko się męczę i mam zadyszkę przy wysiłku, ale łączyłam to raczej z zapaleniem płuc, a nie z astmą.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Tubisia » 10 mar 2017, 07:21

Astma dziedziczna może się ujawnić nawet w późniejszym wieku, mi dopiero ujawniła się po miesięcznym zapaleniu płuc z temperaturą 40 st zaraz po 30tce. A zadyszka przy wysiłku i zmęczenie to jedne z głównych objawów astmy właśnie. Dlatego też póki nie jesteś na ogólnych sterydach i antybiotykach to zrób od razu badania alergiczne - później jak coś Ci z leków wlepią, będziesz musiała je odstawić do badań.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: eliszka » 26 kwie 2017, 13:12

Po kolejnej wizycie w szpitalu dowiedziałam się, że moje zmiany śródmiąższowe wymagają dalszej diagnozy. Trzeba pobrać wycinek i obejrzeć pod mikroskopem. Specjaliści z mojego miasta odsyłają mnie do Bydgoszczy.. Zaczyna się wędrówka od Annasza do Kajfasza :niepewny: Znowu jestem szczególnym przypadkiem :cry:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Anette28 » 26 kwie 2017, 15:29

eliszka tu są same specjalne przypadki, bo jeszcze nie spotkałam osoby która tak samo chorowała
trzymaj się kochana, pamiętaj byle do przodu
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Krzysztof Ł
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 12 lut 2012, 18:59
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: płucny objaw choroby

Post autor: Krzysztof Ł » 26 kwie 2017, 18:58

Znacie jakiegoś dobrego pulmonologa z Łodzi? Wprawdzie człowiek u którego byłem nie kazał mi się chwilowo martwić (zmiany nie powiększają się a ja opracowałem okresowo w pyłach i często się przeziebiam, ale z powodu innych chorób wolał bym się upewnić u kogoś dobrego. Może być prywatnie.
Żyj i pozwól innym żyć
CU 1998, PSC2008, i OLTX2014

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: eliszka » 05 maja 2017, 13:37

Pandziaak pisze:tu są same specjalne przypadki, bo jeszcze nie spotkałam osoby która tak samo chorowała
Wiem :smutny: Kiedyś wcale nie chorowałam, nie znałam nawet bólu głowy. A jak się zaczęło sypać, to mam wrażenie, że wisi nade mną ciężka chmura. Miałam nadzieję, że teraz, gdy pozbyłam się CU, to wszystko zacznie toczyć się spokojnym rytmem codziennego dnia. A tu następny poważny problem. Bo z płucami nie ma żartów- nie bolą i są często lekceważone.
Już piąty miesiąc jestem na zwolnieniu, bo lekarze nie chcą mi podpisać zdolności do pracy :smutny:

mari
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 23 gru 2017, 22:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
miasto: kraków

Re: płucny objaw choroby

Post autor: mari » 01 sty 2018, 02:29

U mnie też wystąpił uporczywy kaszel wstępna diagnoza to astma .jestem przerażona bo zlecony fostex wcale nie pomaga ELISZKA co u Ciebie czy zmiany się wyciszyły.

mari
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 23 gru 2017, 22:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
miasto: kraków

Re: płucny objaw choroby

Post autor: mari » 01 sty 2018, 19:02

po dokładnej analizie ulotki Sulfasalazyna i Asamax widzę że w obu lekach wymienione są objawy uboczne w postaci zapalenia pęcherzyków płucnych oraz śródmiąższowej choroby płuc,pierwszym objawem tych chorób jest uporczywy kaszel, wtedy lek trzeba odstawić, steryd już mam zlecony nie najlepiej go znoszę jutro ponownie pulmolog. kaszel mam okropny.czy miał toś z Was taki przypadek jak mój.

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: płucny objaw choroby

Post autor: eliszka » 02 sty 2018, 13:41

U mnie wcale nie jest lepiej. Zmiany śródmiąższowe i kaszel. Kolejne wizyty w szpitalu mam za sobą, ale nic nie udało się ustalić. Badają od stup do głów i nadal nie rozpoznano przyczyny zmian, które wystąpiły.. Zastanawiające, że wszystkie wyniki są dobre, a zmiany jak były tak są..eh

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”