Czekajac na operacje

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Oksit
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2014, 10:35
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Dffk

Czekajac na operacje

Post autor: Oksit » 31 paź 2014, 10:45

Czesc wszystkim wisi nademna operacja .mam zwezone jelito cienkie ale przepuszcza musze jesc tylko plynne rzeczy i niedlugo trafie na stol .napiszcie prosze czego sie spodziewac i ile bym lezal w szpitalu jak po operacji wyglada zycie czy ma sie potem jakis stopien niepelnosprawnosci. Nigdy nie mialem zadnej operacji i sie boje co to bedzie co z bliznami itp. Dziekuje z gory za odpowiedzi. Choruje na crona od 2011

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Czekajac na operacje

Post autor: kasia38 » 31 paź 2014, 11:19

Ja po operacji usunięcia połowy jelita grubego i 45 cm cienkiego leżałam w szpitalu 10 dni. Dopiero po roku złożyłam wniosek o przyznanie stopnia niepełnosprawności i dostałam umiarkowany na stałe. Dodam, że oprócz Crohna była jeszcze choroba stawowa, przebyte zakrzepice, problemy z oczami. Bliznę ma okropną, bo rozlazła mi się, ale to podobno z powodu przyjmowanych leków, nie były odstawione przed operacją, ponieważ byłą to operacja pilna, ratująca życie.
NA pewno w zaplanowanej operacji nie będzie niespodzianek :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Mamcia » 31 paź 2014, 20:24

Odpowiedź jest trudna, bo operacja może być np laparoskopowa i blizn prawie nie będzie. Tak prowadzi się np plastykę zwężeń. Może też być tak, że będą chcieli obejrzeć całe jelita, aby usunąć wszystkie odcinki zwężone.
Usunięcie zwężęń przynosi zwykle poprawę. nasza Panna po operacji tyła 1 kg/tydzień.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Oksit
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2014, 10:35
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Dffk

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Oksit » 01 lis 2014, 14:09

Mialem badania i tylko jest to jedno zwezenie 8 cm jeszcze bede mial w przyszlym tygodniu kolonoskopie i potem mam dostac skierowanie na chirurgie. Czy po operacji mozna sie chociaz ruszyc do toalety czy zakladaja cewnik czy inne cuda? Na gastrologi leze juz 3 tygodnie. Na chirurgi tez pewnie 2 tygodnie zejdzie? A normalne jedzenie bede mogl zjesc gdzies za miesiac?

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Czekajac na operacje

Post autor: deth » 01 lis 2014, 15:42

Dwa dni po operaci spokojnie poszurasz kapciami do toalety. no chyba, ze na trzeci dzień ;) Mialem cewnik na początku, pierwsza doba przespana. Jedyny dyskomfort, to przerzucenie tych rurek wszelakich na drugą strone łóżka, gdy chciałem zmienic pozycje i nie zaplątać się. Poza tym, bardzo ok :)
Aleale, mialem podobnie do kasia38, pół grubasa i 60 cm cieniasa i jakieś 10 dni pobytu w szpitalu ogólnie. Jeśli u Ciebie pozostanie to 8 cm, możliwe, ze wszystko rozstrzygnie sie inaczej :)

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Czekajac na operacje

Post autor: kasia38 » 02 lis 2014, 00:13

Oksit pisze: Czy po operacji mozna sie chociaz ruszyc do toalety czy zakladaja cewnik czy inne cuda? Na gastrologi leze juz 3 tygodnie. Na chirurgi tez pewnie 2 tygodnie zejdzie? A normalne jedzenie bede mogl zjesc gdzies za miesiac?
U mnie z ruszaniem było ciężko, bałam się sama biegać do toalety, bo po prostu nie miałam siły. Cewnika nie miałam, nie miałam też drenów, jedynie sondę. Nie jadłam i nie piłam nic od operacji przez 4 dni, piątego dostałam 1/2 szkl. wody na cały dzień, szóstego kleik, siódmego normalne jedzenie. Sama byłam w szoku z tego śniadania: chleb z białym serem, a na obiad ziemniaki, wołowina i buraki. W domu normalnie zaczęłam jeść po 3 msc.
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Kinia87 » 02 lis 2014, 13:11

Po operacji w moim przypadku może z 2 dni leżenia a później lekkie wstawanie i ruchy (czyli spacer po korytarzu). Do tego czasu miałam worek (stomia) i cewnik. Później cewnik odłączono i szaleństwo z nauką chodzenia jak szwy uciskają :mrgreen: . Na konkretne jedzenie typu sucharki i grysik czekałam 3 dni a tak kroplóweczki ale z jakim apetytem jadłam sucharka :kox: :kox:
Leżałam jakiś tydzień z kawałkiem

Wiadomo w domu od razu nie rzucisz sie do roboty ale stopniowo sobie cos dokładaj i będzie dobrze. Na blizny bardzo dobry jest Contratubex (drogi ale bardzo skuteczny w moim przypadku)
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: Czekajac na operacje

Post autor: asmilky » 02 lis 2014, 15:04

ja podobniem, po usunieciu calego grubego, lezalam 7dn w szpitalu, na drugi dzien po operacji juz chcieli zebym wstawala ale mialam dreny, cewniki, sonde i ich olalam bo sil niemialam, ale na trzeci dzien juz chodzilam, na czwarty juz kleik dostalam, a na nastepny normalne jedzenie. operacje mialam laparoskopowo zrobiona, choc jedno duze ciecie tez musialo byc by jelito wyciagnac, jestem 8miechow po pierwszej operacji, gdzie ten jeden szew po wyciaganiu jelita byl w sumie 3razy zszywany gdyz mialam komplikacje, ale ladnie sie goi i w tym momencie mam cienka czerwona kreske, ktora z dnia na dzien staje sie mnie widoczna.
niemartw sie napewno u Cb dobrze bedzie , myslec optymistycznie to podstawa bo kazdy przypadek jest inny, duzo zalezy od samozaparcia i pozytywnego nastawienia , wtedy szybciej sie dochodzi do siebie , czego Tobie po operacji zycze :)
ps.pozdrawiam serdecznie "sasiada" bo widze ze z lubelskiego jak ja jestes :)
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Oksit
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2014, 10:35
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Dffk

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Oksit » 03 lis 2014, 15:05

W srode przenosza mnie do szpitala chirurgicznego. Ale nie wiem kiedy beda mnie kroic
Czuje sie jakbym mial sie stac pacjentem jigsawa z pily i bedziemy grac w gre

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Maatylda » 03 lis 2014, 17:38

Oksit, trzymam kciuki i piątka za poczucie humoru :mrgreen:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Oksit
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2014, 10:35
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Dffk

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Oksit » 06 lis 2014, 19:18

operacje mam zaplanowana na środę także dam znać jak juz będzie po wszystkim ;)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Czekajac na operacje

Post autor: obyty.z.cu » 06 lis 2014, 20:19

Oksit pisze:Nigdy nie mialem zadnej operacji i sie boje co to bedzie co z bliznami itp
no tak..masz problemy,kto inny by się bał czy nie będzie problemów,a Ty o swoim brzuchu :wink:
Pracujesz jako model?
Na forum są linki do fajnych modelek z stomią,to dopiero podkręca :lol:
a tak serio..to lepiej myśleć faktycznie o swoim wyglądzie po, niż nakręcać się głupotami :wink:
Czytając temat,czyli - Czekajac na operacje- to mój w podobnej sytuacji wyglądał podobnie
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=16004
"operacja i po,czyli co to będzie",masz czas,to poczytaj..

Trzymam kciuki,wszystko będzie ok.,wiem bo też przez to przechodziłem.
Spoko..luzik..byle do środy.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Oksit
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2014, 10:35
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Dffk

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Oksit » 12 gru 2014, 01:58

Hey juz wszystko za mną .okazało się ze nie wycieli mi jelita a coś tam rozcieli pozszywali metoda rileya czy jakoś tak i ponoć było to najlepsze rozwiazanie a zwezenie mialo dlugosc 3cm. Operacje miałem przesuniętą w czasie. Po operacji 4 doby lezałem na oddziale pooperacyjnym potem 2 dni na zwykłym i do domu. po tygodniu zgłosilem się na zdjecie szwów. Miałem zamontowany cewnik , wkucie centralne i dren
Miałem 10 szwów brzuch nie wyglada ciekawie i wole go nie ogladać. został mi jeszcze strup po drenie. aktualnie wracam do zdrowia.

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Czekajac na operacje

Post autor: kalatos » 12 gru 2014, 09:55

I gitara! :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Oksit
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2014, 10:35
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Dffk

Re: Czekajac na operacje

Post autor: Oksit » 13 gru 2014, 00:23

Sprawdziłem karte " stwierdzono pojedyncze przewężenie jelita krętego . wykonano plastykę zwężenia sposobem Finneya."

Przyjmowanie leków :
pentasa 500mg 3x2 tabletki
Azathioprine 1x 75 mg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”