Crohn a nadwaga

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 22 lis 2016, 11:15

-6 kg progres ale co ważne -7 kg tłuszczu a + 1 kg mięśni. Basen i spacery działają:)
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3512
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Anette28 » 22 lis 2016, 15:44

Bizonik, no no jak to mówi mój syn "wymiatasz" super :spoko: :spoko: :spoko:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 22 lis 2016, 16:58

Wymiatam to po kolejnej dawce inflectry, czuje się jakby mnie tir rozjechał.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

teresa256
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 03 cze 2014, 23:01
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: kielce

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: teresa256 » 23 lis 2016, 08:31

Bizonik według mojej byłej lekarki to ty nie masz choroby jelit bo masz nadwagę :wink: .
Jakiś czas temu byłam po recepty i jak mnie babka zobaczyła to odmówiła wypisana salofalku bo jej zdaniem osoby z cu i cd nie są otyłe a skora ja miałam sporą nadwagę to na pewno nie jestem na to chora .

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 23 lis 2016, 10:13

Teresa mnie też tak wmawiali przez pare lat ale jednak okazuje się inaczej. Szkoda że niektórzy lekarze nie chcą się edukować:).
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Jacekx » 23 lis 2016, 11:40

Moi :friends:
Po prostu osoby chore na NZJ raz są "szczupłe" a innym razem " bardzo dobrze wyglądają"
Ja dlatego mam w mojej szafie 5 rozmiarów garniturów i portek przy wzroście 168 cm.


uwaga
post 30.11.2016 zaktualizowałem ponieważ jest to temat Bizonika a ja za bardzo się rozpisałem o sobie - zapraszam więc tych co chcą więcej wiedzieć o zmianach wagi w moim chorowaniu do swojego tematu pod link

http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 662#423662
Ostatnio zmieniony 01 gru 2016, 00:22 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3512
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Anette28 » 25 lis 2016, 17:10

teresa256 pisze:Bizonik według mojej byłej lekarki to ty nie masz choroby jelit bo masz nadwagę :wink: .
Jakiś czas temu byłam po recepty i jak mnie babka zobaczyła to odmówiła wypisana salofalku bo jej zdaniem osoby z cu i cd nie są otyłe a skora ja miałam sporą nadwagę to na pewno nie jestem na to chora .
Bizonik pisze:Teresa mnie też tak wmawiali przez pare lat ale jednak okazuje się inaczej. Szkoda że niektórzy lekarze nie chcą się edukować:).
no mi wmawiali, że mam anoreksję, ale tego jeszcze w swojej karierze chorowania nie słyszałam :lol: :w00t:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 08 gru 2016, 23:04

Jak się polepszy to się zaraz popieprzy.
Na wadze drgnęło w sumie kolejne 3kg mniej ale od dwóch dni zwiększona ilość wizyt w wc a do tego puchnące ręce i nogi.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 05 kwie 2017, 16:15

Poddałem się z odchudzaniem, stosując drastyczną dietę 1600 kcal schudłem prawie 15 kg ale nie dość że nie miałem siły to leciały mi wyniki krwi, głównie czerwone krwinki.
W styczniu uszkodziłem sobie achillesa co automatycznie wykluczyło mnie z bieżni i spacerów. Został jedynie basen i ćwiczenie górnej części tułowia. Crohn szybko się odezwał w lutym, bólami krętosłupa, barków, łokci, kolan i kostek. Tramal totalnie mnia zamulił. Endocrynolog przepisał mi leki na insulinoodpornosć po których non stop chce mi się pić. Pochaniam olbrzymie ilości wody a organizm radośnie ją magazynuje. Spuchnięta twarz, ręce, nogi. Teraz w marcu dostałem lekileki na odwodnienie jest ciut lepiej, ale dalej pije jak smok. Waga poszła w górę ciut za dużo. Mam za mało ruchu, mi o że dziennie robie około 5 km spacerkami. Jem 5-6 posiłków dziennie staram się nie przekraczać 2000 kcal.
Ale to nie jest to.
Czekam na operację tarczycy w czerwcu i może w końcu uda mi się wyjechać do sanatorium.

Powoli mam chyba dość tej niestabilizacji organizmu. Totalny tumiwisizm mnie dopadł.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Jacekx » 05 kwie 2017, 19:41

Bizonik ad vocem...Poddałem się z odchudzaniem...
Trzymam kciuki za Ciebie Bizonik za wyjście z dołka.
Ech te nasze dołki ...najgorzej , że trzeba z nich wychodzić a nie jest to łatwe.
Na razie to ja drastycznie chodzę też jestem zmęczony i mam dołek
jak chcesz to zajrzyj do mego tematu http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 71#p427771
ale jutro będzie ... lepiej

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 20 maja 2017, 22:21

Minął miesiąc od ostatniego wpisu. Achilles ciut lepiej , kolana biodra też także zaczynam spacerować coraz więcej. Naprawiłem rower, może uda się ciut pojeździć.
Waga hm obraziłem się na wagę a raczej ona ale po ubraniach widzę że jest ciut lepiej.
Wiem jedno bez ruchu dieta nie pomoże w odchudzaniu, musi być ruch inaczej giną mieśnie a nie tłuszczyk.
7 czerwca mam operacje tarczycy i mam nadzieję że bez powikłań się zakończy i szybko stanę na nogach. Ciut lepiej śpię.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Luki36 » 21 maja 2017, 09:55

A u mnie np. ograniczenie słodyczy, smażone i jedzenia w ogóle, działa. W pasie przez 2 miechy spadło ok 5 cm, ot tak. Choć więcej chudnąć bym nie chciał. Obecna waga to ok 97 kg
Ale wzrost mam słuszny,więc wyglądam szczuplo nawet przy tej nie małej wadze
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 05 wrz 2017, 07:36

Dano tu nic nie pisałem. Jestem po operacji tarczycy, usunięty prawy płat. Lekarz po walce dobrał mi lek i dawkę i jest jakby lepiej. Co do wagi do niestety skacze góra dół. Teraz od 1 sierpnia odstawiłem pieczywo, jem jako zamiennik wafle ryżowe choć i tak staram się je ograniczać. Z postępów to w porównaniu z wagą z czerwca to jest -5 kg. Skonczyły się wakacje zaczęła intensywna praca i mniej czasu na spacerki.
Zobaczymy jak będzie.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 969
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Crohn a nadwaga

Post autor: Bizonik » 20 lut 2019, 15:49

Upłyneło sporo czasu od moich wpisów.
Dalej walcze z wagą i to przez wielkie W
Jak czuje się lepiej waga leci w dół jak tylko zaczynają mnie rwać stawy i brzuch to waga idzie w góre. Eksperymenty na organizmie z rożnymi dietami nie przynosiły porządanego skutku. Wręcz przeciwnie organizm zaczął się buntować. Jaki mam plan. Plan jest
Taki wygoić tyłek po operacji przetok i walczyć o razmiar mniej.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”