Napisz coś dołującego

wszystkie inne troski i radości, które nie pasują do działów powyżej

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 683
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: sylunia80 » 28 lis 2018, 14:04

BlackRose pisze:
28 lis 2018, 00:18

Sylunia80
O kurczę, nie dość ze tyle przeszłaś (mam na myśli operacje w podpisie) to nadal Cię meczy to choróbsko i nie chce dać spokoju :( współczuje trzymaj się kochana!
Dziękuję Kochana ;) Choroba niestety nie odpuszcza ale grunt to się nie przejmować ;) Zawsze może być gorzej...
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1997
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Noelia » 28 lis 2018, 14:26

Jac pisze:
28 lis 2018, 13:54
Nie wiem od czego to zależy, ale mam noce podczas których śpię całkiem nieźle i dosypiam do około siódmej, a zdarzają się takie, że budzę się o 5 z minutami i koniec spania...
U mnie też jest z tym różnie...
Np. gdy mąż był teraz na tej Urologii, to byłam wręcz wykończona codzienną bieganiną.
Szpital - praca - córka - dom -> i tak w kółko aż do fizycznego wyczerpania.
Kładłam się ok. 1-2 w nocy i nawet nie wiem, kiedy zasypiałam.
Spałam aż do dźwięku budzika ok. 6 - i mimo tak dużego stresu spałam w miarę mocno i spokojnie.
A teraz mąż już w domu, wszystko ok, powrót do normalności, mogłabym odetchnąć z ulgą, a tu znów bezsenność :(
sylunia80 pisze:
28 lis 2018, 14:04
Choroba niestety nie odpuszcza ale grunt to się nie przejmować
Sylunia :przytul:
Tyle "atrakcji" przeszłaś, więc tym razem też musi być w końcu dobrze! :roll:
A bierzesz jakieś leki?
Antybiotyki (metronidazol, Cipronex?), loperamid?
:?:
To tak wg wytycznych odnośnie J-pouch, ale wiadomo, że w praktyce różnie bywa, czasem nic nie działa :(
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 683
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: sylunia80 » 28 lis 2018, 14:40

Noelia pisze:
28 lis 2018, 14:26

Tyle "atrakcji" przeszłaś, więc tym razem też musi być w końcu dobrze! :roll:
A bierzesz jakieś leki?
Antybiotyki (metronidazol, Cipronex?), loperamid?
:?:
To tak wg wytycznych odnośnie J-pouch, ale wiadomo, że w praktyce różnie bywa, czasem nic nie działa :(
Tak akurat teraz zapalenie zbiornika więc biorę metronidazol i cipronex i jest już lepiej tylko od strony przetoki boli...
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1997
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Noelia » 29 lis 2018, 14:32

sylunia80 pisze:
28 lis 2018, 14:40
tylko od strony przetoki boli...
Akurat przetoki mąż jeszcze nigdy nie miał (jeszcze...), ale wiem, że potrafią być wyjątkowo upierdliwe, uciążliwe i oporne w leczeniu :evil:
Trzymam kciuki, żeby jak najszybciej udało Ci się to skutecznie ogarnąć :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

anetka30
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 08 gru 2017, 22:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Bytom

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: anetka30 » 08 gru 2018, 22:45

Pierwsze przeziębienie od czasu zdiagnozowania CD ( X.18). Szkoda, że nie mogę zażywać leków, które zawsze mi pomagały

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7623
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2018, 14:11

grudzień to miesiąc zawsze dla mnie pełen niespodzianek, niestety najczęściej na zasadzie " co ma się stać złego, to się stanie własnie w grudniu".
Choroby w rodzinie prawie zawsze, w tym roku szczególnie zła diagnoza w bliskiej rodzinie, ciągłe badania, operacja przekładana bo...ciągle sprawdzanie i szukanie odpowiedniej opcji.

No a temat, co się zepsuje z rzeczy, to akurat otworzył się worek, przecięta opona zimówka, padnięty akumulator, wycieraczki do wymiany (nawet nie wiedziałem że one takie drogie), dziś niedziela zaczęła się niemożnością włączenia TV , zniszczony wspornik teleskopowy w kuchennej szafce, rozbity przy okazji...ech...
Oczywiście wcześniej "wyrzucone" przez żonę niepotrzebne i zagracające szafki jakieś przyrządy w kuchni, teraz okazuje się że są niezbędne i trzeba kupić nowe..norma.

Choinka z ogrodu "jest za brzydka" (choć ostatnie kilka lat były z ogrodu ok.) to już szczegół.
Ciekawe co dalej...

Ja się pytam, czy to będzie aż do sylwestra takie anty ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

omega
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 15 kwie 2018, 19:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: omega » 09 gru 2018, 15:44

obyty.z.cu pisze:
09 gru 2018, 14:11
wycieraczki do wymiany (nawet nie wiedziałem że one takie drogie)
Warto sprawdzić czy nie można wymienić samych gum piór wycieraczek - zaproponowano mi w serwisie jako tańszą opcję.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7623
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2018, 16:23

nie da się, one nie mają "stelażu" tylko same gumy ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Kocianna
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 20 wrz 2018, 12:19
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
miasto: Kielce

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Kocianna » 09 gru 2018, 18:32

Mam chęć na serniczek z rodzynkami, a nie mogę 😭
W aucie padł rozrząd i elektryka... ehh ... 😞

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1997
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Noelia » 11 gru 2018, 12:35

obyty.z.cu pisze:
09 gru 2018, 14:11
grudzień to miesiąc zawsze dla mnie pełen niespodzianek, niestety najczęściej na zasadzie " co ma się stać złego, to się stanie własnie w grudniu".
Choroby w rodzinie prawie zawsze, w tym roku szczególnie zła diagnoza w bliskiej rodzinie, ciągłe badania, operacja przekładana bo...ciągle sprawdzanie i szukanie odpowiedniej opcji.
Obyty, strasznie mi przykro z powodu tej choroby :(
Trzymam kciuki, żeby wszystko ułożyło się pomyślnie! :roll:
A jeśli chodzi o grudzień to na serio mam mega podobnie!
Złośliwość rzeczy martwych na maxa, jak nie samochód, to pralka, jak nie pralka, to piec gazowy i tak w kółko :twisted:
Teraz właśnie ten piec gazowy, dobrze, że nie ma u nas jakichś mrozów i że możemy ogrzać dom również kominkiem na drewno, no ale tak zbyt długo się nie da, no i jeszcze kwestia ciepłej wody.
W pracy też ciągle jakieś problemy.
Cieszę się, że ten rok już się kończy.

I jeszcze dostałam mandat + punkty karne, bo skręciłam w ulicę pod prąd, zmienili tam kierunek ruchu, a ja nie zauważyłam.
I akurat pech, że policja tam stała.
Policjant do mnie: "Dlaczego pani tu w lewo skręciła?"
Ja: "Bo GPS mi kazał skręcić w lewo" (taka prawda :razz:)
Policjant: "A to oprócz słuchania rozkazów GPS to trzeba jeszcze samemu myśleć!!!" :lol: :smiech:
Kocianna pisze:
09 gru 2018, 18:32
Mam chęć na serniczek z rodzynkami, a nie mogę
Na pewno niedługo się uda :przytul:
Ja to nie znoszę rodzynek ani innych bakalii w ciastach ;)
Nawet kiedyś o tym pisałam na Forum, o tutaj: Przepis na śledzika
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7623
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: obyty.z.cu » 13 gru 2018, 22:58

no to wpadek grudniowych ciąg dalszy.
Żona wyjechała, zostawiła mnie samego z kartką spraw do wykonania.
Nastaw pralkę, to nastawiłem....ale wirówka nie wiruje, a pompka nie odpompowuje wody.
Żeby wyjąć rzeczy z pralki, zalałem łazienkę...ech...no i pralka chyba do ...znaczy nowa potrzebna. Szukam sponsora ;)

Okulary spadły na posadzkę z płytek i nie mam jednego szkła...
Znaczy trzeba wymienić na nowe, tylko moja okulistka niedostępna..nowy temat do koszmarnych snów. No bo jak oglądać "Kevina samego w domu" w TV w święta bez okularów ?
Już nie wspomnę, że bez nich wieczorami nie mogę jeździć..
Sponsora szukam ;)

A swoją droga, to temat wycieraczek do auta załatwiony. W serwisie chciano za nie ponad 200 zł, a w sklepie motozbytu kupiłem za ok. 70 zł. Naprawdę sami sobie odbierają klientów w swoich salonach firmowych.

Operacja w rodzinie umówiona na połowę stycznia, ale żeby to ustalić trzeba kilkanaście ;) wizyt u profesora, oczywiście prywatnych plus badania, oczywiście płatne bo na już...ech.
A co ma zrobić człowiek bez takiej kasy ?
Już pomijam koszty dojazdów do Warszawy..."dobra zmiana" w służbie zdrowia odbija się czkawką. Każdy następny rząd tylko pogarsza te leczenie.
Masz wybór => masz kasę leczysz się szybko, nie masz kasy, to modlisz się o kasę dla lekarza ...

POZYTYWNE JEST tylko to, że kupiłem choinkę, tyle że nawet jej nie oglądałem, wziąłem jak stała zapakowana, przynajmniej żona będzie miała chwilę radochy jak się ją rozpakuje ;)
Jak znam życie, coś na pewno będzie z nią nie tak ;)

To sobie ulżyłem na koniec dnia, mogę iść spać.

A jutro wyślę komuś niespodziankę,osobie mi nieznanej osobiście,...
bo wiecie, karma wraca, może i mi ktoś zrobi niespodziankę...jakiś sponsor
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”