Trening Vacu Well, platforma wibracyjna, rollmasaż itp. ćwiczenia a nasilenie objawów jelitowych CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Anetta
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 02 kwie 2014, 07:16
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Tczew

Trening Vacu Well, platforma wibracyjna, rollmasaż itp. ćwiczenia a nasilenie objawów jelitowych CU

Post autor: Anetta » 17 kwie 2018, 13:23

Nigdzie nie znalazłam podobnego tematu, ale może ktoś się orientuje.
Od 5 lat choruję na WZJG i raczej aż tak bardzo nie narzekam. Poza pierwszym rzutem choroby, gdzie nikt na początku nie wiedział co się dzieje i było to jednym z najgorszych przeżyć w moim życiu, w zasadzie mam spokój (poza chwilowym epizodem 3 lata temu, ale pomimo pewnych niedogodności mogłam funkcjonować w miarę normalnie).
Niestety oprócz CU walczę również z trądzikiem, na który została mi przepisana izotretynoina. Leczenie skończyłam 8 miesięcy temu, ale same skutki uboczne tego leczenia były dla mnie straszne - w skrócie przez prawie rok nie byłam w stanie normalnie funkcjonować i wychodzić z domu.
No i tu przechodzimy do sedna sprawy: waga wzrosła i to duuuużo. No bo przecież siedziałam w domu, jak się nudziłam to jadłam i oglądałam seriale (ile można sprzątać?!), a ruchu tyle co nic, bo stawy bolały okropnie.
Teraz mogę już wychodzić, poruszać się i w ogóle, ale do aktywności typu jazda na rolkach, nordic walking postanowiłam dołączyć m.in. spacer w podciśnieniu.
kupiłam karnet i zaczęłam chodzić, ale mam wrażenie, że to po prostu szkodzi na moje jelita. Co prawda od pewnego czasu jest trochę gorzej, jakby początek zaostrzenia, ale po wczorajszej sesji na vacu + platforma wibracyjna + rollomasażer jest źle, bardzo źle...
Zastanawiam się, czy to może być wpływ tych konkretnych "zabiegów", czy zbieg okoliczności. Miał ktoś podobnie?
Oczywiście karnet idzie w odstawkę, nie pójdę przecież katować się na siłowni z krwawymi biegunkami, ale chodzi mi po prostu o to, czy takie coś w ogóle jest bezpieczne przy tej chorobie? Nawet w czasie remisji?

Zmieniłam tytuł, żeby łatwiej się wyszukiwało.
Przeniosłam do odpowiedniego działu.
Noelia

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2327
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Trening Vacu Well, platforma wibracyjna, rollmasaż itp. ćwiczenia a nasilenie objawów jelitowych CU

Post autor: Noelia » 20 kwie 2018, 11:26

Anetta pisze:
17 kwie 2018, 13:23
Teraz mogę już wychodzić, poruszać się i w ogóle, ale do aktywności typu jazda na rolkach, nordic walking postanowiłam dołączyć m.in. spacer w podciśnieniu.
kupiłam karnet i zaczęłam chodzić, ale mam wrażenie, że to po prostu szkodzi na moje jelita. Co prawda od pewnego czasu jest trochę gorzej, jakby początek zaostrzenia, ale po wczorajszej sesji na vacu + platforma wibracyjna + rollomasażer jest źle, bardzo źle...
Zastanawiam się, czy to może być wpływ tych konkretnych "zabiegów", czy zbieg okoliczności.
Możliwe, że te wibracje, podciśnienie i intensywny masaż "naruszyły" jakieś zmiany zapalne (owrzodzenia, nadżerki, źródła krwawienia) na błonie śluzowej -> i stąd takie efekty.
Gdy jelita nie są w pełni wygojone, to bardzo intensywny wysiłek może niestety zaostrzyć objawy.
Mój mąż np. musiał sobie odpuścić CrossFit i bardziej hardkorową siłkę na czas zaostrzenia CU, niestety.
Anetta pisze:
17 kwie 2018, 13:23
No i tu przechodzimy do sedna sprawy: waga wzrosła i to duuuużo. No bo przecież siedziałam w domu, jak się nudziłam to jadłam i oglądałam seriale (ile można sprzątać?!), a ruchu tyle co nic, bo stawy bolały okropnie.
Jeśli chcesz schudnąć, ale masz stawowo-jelitowe problemy z CU, to polecam wypróbować jogę.
To naprawdę nie są tylko "relaksacyjne ćwiczonka".
Jeśli wybierzesz odpowiedni trening, to można się mega zmęczyć i stracić masę kalorii :tak:
Znam wiele osób, które pięknie schudły na jodze.
A przy tym nie ma żadnych przeciwwskazań, stawy Ci za to podziękują, a jelita nie powinny się buntować.
Wiadomo, że np. mężczyźni nie wyrobią sobie na jodze jakiejś super rzeźby, ale już stracić kilogramy i nadmiar tłuszczu można bardzo łatwo.
Ja trenuję już jakoś 10 lat.
Na youtube wpisuj Yoga for weight loss albo Fat burning yoga.
Ja nie lubię ćwiczyć w grupie, wolę w domu, ale na początku warto wybrać się na profesjonalne zajęcia, żeby nauczyciel skorygował pozycje, pokazał, jak to prawidłowo wykonać itp.
Ja byłam kilka razy na takich lekcjach, potem już trenowałam w domu, najpierw przed lustrem, albo prosiłam męża, żeby zerkał, czy jest prosto i ok ;)

Dobrym rozwiązaniem może być też orbitrek, nie obciąża stawów i wątpię, żeby źle wpływał na jelita, bo okolice brzucha są raczej stabilne podczas tych ćwiczeń.
Jest na każdej siłce, albo można kupić do domu, co polecam.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Aktywność”