2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
catfash
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 17 paź 2017, 15:23
Choroba: CU
województwo: łódzkie

2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

Post autor: catfash » 13 sty 2019, 18:06

Jeśli zagląda tu ktoś, kto miał trzyetapową operację, to chciałabym się dowiedzieć, jak bardzo jest się pociętym po drugiej operacji. Czy też przez cały brzuch od góry do dołu czy mniejsze jest to cięcie?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7719
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: 2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

Post autor: obyty.z.cu » 13 sty 2019, 18:31

cięcie takie same prawie jak przy pierwszej, ale to tak przy tamtym cięciu, więc jedna blizna.U mnie pięknie wygojona,mało widoczna.
Tylko pamiętaj, że najważniejsze mieć wygojony kikut.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

catfash
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 17 paź 2017, 15:23
Choroba: CU
województwo: łódzkie

Re: 2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

Post autor: catfash » 14 sty 2019, 02:01

Dzięki za odpowiedź. Miałam nadzieję, że jednak będzie mniejsze cięcie. U mnie już teraz jest bliznowiec ogromny, więc o bliznę mi nie chodzi, bo tak czy inaczej jedyna opcja to będzie wycinanie tego bliznowca chirurgicznie u chirurga plastyka, tylko o ból.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7719
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: 2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

Post autor: obyty.z.cu » 14 sty 2019, 11:58

nie może być mniejsze, bo lekarz musi dostać się do kikuta aby zespolić go z uszytym zbiornikiem ;)
No tak, zakładam, że będziesz w dobrym ośrodku operowany, bez żadnych prowizorek
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: 2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

Post autor: sylunia80 » 23 sty 2019, 16:26

catfash pisze:
14 sty 2019, 02:01
Dzięki za odpowiedź. Miałam nadzieję, że jednak będzie mniejsze cięcie. U mnie już teraz jest bliznowiec ogromny, więc o bliznę mi nie chodzi, bo tak czy inaczej jedyna opcja to będzie wycinanie tego bliznowca chirurgicznie u chirurga plastyka, tylko o ból.
U mnie dokładnie takie samo cięcie jak podczas pierwszego etapu, pierwsza blizna była brzydka, na szczęście wycięta i teraz jest ładna-lekarze się postarali ;) Może wytną od razu co trzeba i blizna będzie ładna. Co do bólu to dla mnie najgorszy był podczas pierwszej operacji bo nie wiedziałam co mnie czeka. Powodzenia ;)
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

catfash
Debiutant ✽
Posty: 23
Rejestracja: 17 paź 2017, 15:23
Choroba: CU
województwo: łódzkie

Re: 2 operacja z trzyetapowej. Pytanie

Post autor: catfash » 27 sty 2019, 17:17

sylunia80 pisze:
23 sty 2019, 16:26
catfash pisze:
14 sty 2019, 02:01
Dzięki za odpowiedź. Miałam nadzieję, że jednak będzie mniejsze cięcie. U mnie już teraz jest bliznowiec ogromny, więc o bliznę mi nie chodzi, bo tak czy inaczej jedyna opcja to będzie wycinanie tego bliznowca chirurgicznie u chirurga plastyka, tylko o ból.
U mnie dokładnie takie samo cięcie jak podczas pierwszego etapu, pierwsza blizna była brzydka, na szczęście wycięta i teraz jest ładna-lekarze się postarali ;) Może wytną od razu co trzeba i blizna będzie ładna. Co do bólu to dla mnie najgorszy był podczas pierwszej operacji bo nie wiedziałam co mnie czeka. Powodzenia ;)
No tak, gorzej niż przy pierwszej to być nie będzie. Musiałyby być jakieś straszne komplikacje. Inna sprawa, że oprócz wzdłuż brzucha, byłam pociętą też w dwóch miejscach w poprzek, więc może jednak będę mniej pociętą niż przy pierwszej. A na pewno nie bardziej, bo bardziej się już nie da😉.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”