Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Tu piszemy o wszystkim, co dotyczy: rent, orzeczeń o niepełnosprawności, odliczeń za leki i dofinansowań do sanatoriów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
eliann
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 21 lut 2019, 14:40
Choroba: CU u partnera
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Toruń PL/ Venlo NL

Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: eliann » 21 lut 2019, 15:11

Dzień dobry,
piszę z następującym problemem. Mieszkamy i pracujemy od pod ponad roku w Holandii i właśnie tu zdiagnozowano mojemu chłopakowi WZJG. Leczenie po 3 miesiącach nie skutkowało, a stan zapalny z 20cm objął całe jelito. 2 tygodnie temu trafił do szpitala na hospitalizację. Obecnie podjęto decyzję o transfuzjach krwi i rozpoczęciu leczenia biologicznego.
Nie mamy w Holandii stałego miejsca zamieszkania, rodziny, pomocy. Jesteśmy zdani na siebie, dodatkowo ja osobiście nie jestem zadowolona z opieki medycznej. Mamy w planach wrócić do Polski.
Dziś się dowiedzieliśmy, że mój chłopak opuści szpital już w poniedziałek lub wtorek. Jego wyniki są tragiczne. Wyniki krwi z podwójnymi flagami, hemoglobina opadła jeszcze niżej od momentu przyjścia do szpitala.
Potrzebujemy podpowiedzi co robić jak tylko zjawimy się w Polsce. Gdzie kierować sie do specjalistów, lecz nie ma mowy o oczekiwaniu 3 miesiące czy pół roku. Mój chłopak tego nie dożyje. Mogą być specjaliści prywatni, ale również kliniki, oddziały! Proszę o każde info o polecanym specjaliście. Przyjedziemy do Torunia. Czy możecie poradzić specjalistów w kujawsko-pomorskim. Najlepiej z kontynuacją leczenia biologicznego.

Drugie pytanie to kwestia ubezpieczenia. Mój chłopak ma ubezpieczenie niderlandzkie i przyznaną rentę.
Czy mamy teraz starać się o ubezpieczenie w NFZ? Jak wygląda kontynuacja leczenia po powrocie z innego kraju?

Proszę o podpowiedzi. Na razie kręcimy się w kółko nie wiedząc co robić. Pomoc matki mojego chłopaka wygląda tak, że poleca aby pił aloes.
Nagli nas czas, ponieważ stan mojego chłopaka pogarsza się z kazdym dniem. Byłabym wdzięczna za każde info.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: obyty.z.cu » 21 lut 2019, 17:46

obok Torunia jest Bydgoszcz, a tam szpital Biziela
Klinika Gastroenterologii i Zaburzeń Odżywiania jest jedyną uniwersytecką jednostką dydaktyczno – naukową i jednocześnie diagnostyczno – leczniczym ośrodkiem referencyjnym w dziedzinie gastroenterologii dorosłych dla województwa Kujawsko-Pomorskiego
http://www.biziel.umk.pl/oddzialy-gastroenterologia-6
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: Noelia » 22 lut 2019, 07:16

Witaj :roll:

Mój mąż również choruje na CU, także wiem aż za dobrze, co przeżywasz, przykro mi :(

A dlaczego nie możecie kontynuować tego leczenia biologicznego w Holandii, skoro Twój chłopak jest tam ubezpieczony?
Tam jest biologia bez ograniczenia czasowego, jak zresztą chyba w każdym innym cywilizowanym kraju oprócz Polski (tu jest np. na rok albo 2).
Jaka to biologia, tzn. jaki konkretnie lek?
eliann pisze:
21 lut 2019, 15:11
Pomoc matki mojego chłopaka wygląda tak, że poleca aby pił aloes.
Aloes działa przeczyszczająco, więc w CU to w większości przypadków odpada.
A takim "radom" w sumie nie ma się co dziwić, moi teściowie wykształceni i ogólnie oczytani, a jakoś o CU to nigdy przedtem nie słyszeli, a tym bardziej o tym, jak to się leczy, dopóki ich syn nie zachorował.
W zasadzie to nadal mało się tym interesują, tzn. męża stanem, ale dla nas to akurat zaleta, bo jakby co chwilę dzwonili mega zatroskani ze "złotymi radami" to nic fajnego ;)

Tutaj lista (wyszukiwarka) polskich ośrodków referencyjnych NZJ: link

Pozdrawiam, trzymajcie się :)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

mari
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 23 gru 2017, 22:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
miasto: kraków

Re: Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: mari » 22 lut 2019, 18:58

Czy leczenie biologiczne przyznane w Holandii będzie kontynuowane w Polsce ? dopytaj wcześniej czy u nas nie będzie ponownej kwalifikacji do leczenia .

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: Anette28 » 24 lut 2019, 15:36

Nie będzie kontynuowane w Polsce. Uważam że robicie błąd wyjeżdżając do Polski. W Holandii leczenie biologiczne jest na nieograniczony czas w Polsce max.2 lata.
Tutaj macie leki w ubezpieczeniu w Polsce będziecie musieli za wszystko płacić. Renta i dodatki holenderskie pozwalają godnie żyć w Polsce może być bardzo ciężko.
Metody leczenia i profilaktyki niczym nie odbiegają w Holandii tak samo jest w Polsce.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

mari
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 23 gru 2017, 22:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
miasto: kraków

Re: Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: mari » 24 lut 2019, 23:04

leczenia biologicznego nie miałam,ale po lekturze forum wiem że nie jest u Nas łatwo je uzyskać, a jak piszesz w Holandii już po 3 miesiącach od diagnozy podjęto takie leczenie eliann ,przed ostateczna decyzja pomyśl o tym co napisała Anette -jej rady są zawsze dość trafne, pozdrawiam

Awatar użytkownika
eliann
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 21 lut 2019, 14:40
Choroba: CU u partnera
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Toruń PL/ Venlo NL

Re: Powrót z Holandii/ Rozpoczęcie leczenia w Polsce

Post autor: eliann » 05 maja 2019, 23:22

Witam,
dziękuję za wasze odpowiedzi. Dużo się działo, ale nasze sprawy pod względem urzędowym zostały załatwione.
Jestem niemal specjalistą w kwestii ubezpieczeń, zasiłków, transferu do Polski z Holandii.
Gdyby ktoś się trafił z podobnym problemem to zapraszam, zawszę pomogę.
Temat uznaję za zamknięty:)

Zablokowany

Wróć do „Porady Prawne”