Ciągły ból od miesiąca

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
StrangerGirl
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 07 lis 2019, 18:03
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: dolnośląskie
miasto: Jelenia Góra

Ciągły ból od miesiąca

Post autor: StrangerGirl » 07 lis 2019, 18:31

Witam serdecznie wszystkich,

Od już ponad miesiąca cierpię na nieprzerwany ból brzucha/jelit - czasem jest lżejszy, ale większość czasu boli mnie tak, że mam ochotę zadzwonić po karetkę. Wszystko zaczęło się od zatwardzenia, które trwało u mnie kilka dni. Mimo parcia na stolec nie mogłam się wypróżnić, więc najpierw zastosowałam kupioną w aptece lewatywę, która chwilowo pomogła, ale problem powrócił. Zwróciłam się z nim do lekarki, która wstępnie zdiagnozowała u mnie refluks (chorowałam na niego już kilkukrotnie), dała mi Panrazol 40 mg do brania raz dziennie oraz Debretin 100 mg 3 razy dziennie, który miał pomóc mi w uregulowaniu wypróżnień. Profilaktycznie kupiłam również Multilac, Iberogast i herbatę z Senesu. Tego samego dnia wypiłam jedną herbatę i na następny dzień wypróżniłam się, jednak nadal czułam parcie na stolec...
Otrzymałam również skierowanie na gastrofiberoskopię w której wykryto mi refluks żołądkowo-dwunastniczy i niewielką przepuklinę wślizgową rozworu przełykowego (1,5 cm średnicy). Badanie na helicobacter pylori wyszło ujemne. Od kolejnego lekarza dostałam Contix 40 mg raz dziennie (zamiast Panrazolu), zalecił mi również Colon C 2 razy dziennie i NO-SPE forte. Sęk w tym, że nadal mi to nie pomaga...
Tak jak wspominałam - ból brzucha/jelit mam codziennie od rana do nocy aż nie zasnę (a i czasem w nocy budzi mnie silny ból i muszę iść do toalety...). Wypróżnianie się nie pomaga - nadal mam zatwardzenia często połączone z rozwolnieniem. Krwi w kale nie zauważyłam ani razu natomiast występują znaczne ilości śluzu. Jem co najmniej 5 posiłków dziennie w równych odstępach czasu. Nie ważne co zjem (a trzymam dietę lekkostrawną!) - zaraz mam silnie wzdęty, mocno bolesny brzuch (łykam Espumisan, który powoli przestaje na mnie działać...), parcie na stolec (który często się wtedy nie pojawia), czasem mdłości, nudności, ciągły ucisk w lewym podbrzuszu, rozlewający się czasem jakby na plecy.
Otrzymałam skierowanie na kolonoskopię, ale przyznam szczerze, że to badanie okropnie mnie przeraża. I to może nie samo badanie, a przygotowanie do niego, czyli wypicie 4 litrów roztworu "przeczyszczającego". Niesamowicie boję się tego bólu, który towarzyszy mi przy każdym rozwolnieniu. Dodatkowo mam uczucie niepełnego wypróżnienia i boję się, że coś mi tam zalega w środku i przy wypróżnieniu dostanę jakiegoś skrętu kiszek i mnie "przekręci" na tej toalecie.
Robiłam badania krwi, ale wszystko wyszło tam w porządku. Proszę pomóżcie mi - czytałam dużo o przygotowaniu się do kolonoskopii, ale ciągle się tego boję, a więcej bólu już naprawdę nie zniosę...

EDIT: Zapomniałam wspomnieć, że miałam również robione USG jamy brzusznej i tam wyszło wszystko w porządku.

romek
Początkujący ✽✽
Posty: 159
Rejestracja: 28 sie 2018, 15:51
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
miasto: warszawa

Re: Ciągły ból od miesiąca

Post autor: romek » 08 lis 2019, 15:57

Teraz lekarze już nie zalecają przed kolonką Fortransu, tylko Moviprep. A to oznacza nie 4 litry, a tylko 2 :roll: A do tego nie jest taki ohydny jak Fortrans. Miałem 4 tygodnie temu i da się przeżyć :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”