Hej, jak sobie radzicie na co dzień?

Wszystkie "dobry" i "czeście" piszcie tutaj (i tylko tutaj). Prosimy o krótkie przedstawienie się.
Jesli macie diagnozę lub jesteście bez diagnozy zapraszamy do działu "Ogólnie o chorobach NZJ".
Jeśli masz mniej niż 18 lat zapraszamy Cię do Forum Junior - w celu uzyskania dostępu napisz do -Ania-.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
deniqs6
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 22 lut 2020, 20:10
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie

Hej, jak sobie radzicie na co dzień?

Post autor: deniqs6 » 22 lut 2020, 20:33

Cześć. Od ponad roku cierpię na intensywne biegunki dzień za dniem, które nie ustępują. Cokolwiek nie zjem, to zaraz wizyta w toalecie. :wc: Problemy z układem pokarmowym mnie męczą, wychudzony jestem i niezbyt dobrze się czuje i brak mi sił. No nie jest za dobrze. Odbyłem 2 różne leczenia u mojego pierwszego gastrologa, które niczego niestety nie poskutkowały. Teraz jestem na trzecim innym leczeniu farmakologicznym przepisane od drugiego gastrologa do którego się udałem i zobaczy się jak będzie. No ciężko jest funkcjonować na co dzień. Mam tzw. mikroskopowe zapalenie jelita wnioskując z badania histopatologicznego. Chciałbym bardzo powrócić do zdrowia. Może szczęśliwie niedługo... :)

Mam takie pytanie do Was, którzy borykają się z podobnymi dolegliwościami, co ja. Jak sobie radzicie na co dzień? Choćby w pracy? Jak Wam idzie? Chciałbym chociaż jakoś w miarę żyć i funkcjonować.

Pozdrawiam.

aguskowatosc89
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 18 wrz 2016, 19:14
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Hej, jak sobie radzicie na co dzień?

Post autor: aguskowatosc89 » 24 lut 2020, 22:19

Czesc, choruje na Crohna od okolo 15 lat. W chwili obecnej jestem w remisji. Podstawą jest trafienie na dobregk gastrologa i dobranie odpowoedniego leczenia. Ponadto dieta też jest bardzo wazna. Jezeli jest mozliwosc to skonsultuj sie z doetetykiem, wielu dietwtykow prowadzi pacjentow rowniez przez skype. Ja chodze rowniez na terapie do psychologa, w moim wypadku bardzo wazna jest psychika. Zauwazylam, ze bóle dosc czesto są u mnie psychoaomatyczne. Co do pracy, to w okresie zaostrzenia najbardziej drażniły mnie komentarze ludzi z mojego otoczenia. Typu: „zjedz coś, bo jesteś chuda” albo „prawie nic nie zjadłaś, i ty chcesz przytyć?!”. Poza tym czeste bóle brzucha tez przeszkadzaly w pracy. Czasami wychodzilam co kilka minut do toalety. Nie wiem gdzie pracujesz, ale ja po prostu powiedzialam szefowi, ze jestem chora i sie mnie nie czepiał. Ważne jest pozytywne leczenie i dbanie o siebie, pozwolenie sobie na słabość. To sà moje wnioski wynikające z choroby. Wiem, że nie jest łatwo, ale nie można się poddać. Trzymam kciuki i jak coś to pisz :) pozdrawiam!

deniqs6
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 22 lut 2020, 20:10
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie

Re: Hej, jak sobie radzicie na co dzień?

Post autor: deniqs6 » 28 lut 2020, 10:20

Trzymaj się i również pozdrawiam. :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Centrum Powitań dla Nowych Użytkowników”