Debutir

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 651
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Debutir

Post autor: inkaska » 17 sie 2010, 21:07

Nie wiem czy dla Was to nowość - dla mnie tak, dzisiaj wykupiłam po wizycie u gastrologa...podobno kiedyś w szpitalach stosowali go we wlewkach.
Poniżej dane z ulotki:
http://www.tanie-leczenie.pl/apteka-pro ... -9098.html
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
karola_2009
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 18 sty 2010, 18:15
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Debutir

Post autor: karola_2009 » 19 sie 2010, 18:41

ja własnie przeżywam przygodę z debutirem (jeszcze go nie mam a już historia na książkę :))

przedwczoraj miałam wizytę u gastro..(być może u tej samej Pani doktor. :) Kozłowskiej)

Ustaliłyśmy, ze warto spróbować (bo we wlewkach podobno pomagał). Jakos tak sie złożyło, że lek wykupiła mi mama. Mówiła coś, że aptekarki jakieś niepewne były i dopytywały czy to na jelita itd. Wieczorem wziełam jedną tabletke ale coś mi nie grało i dopiero rano przeczytałam ulotkę i uświadomiłam sobie, z eto miały być kapsułki. Lek, który mi wydano to debretin (tez na jelitka). Dziś pojechalam coś zaradzić. No u tu sie zaczęły schody..aptekarka zaczeła mi wmawiać, że lekarze niewyraźnie piszą i, że tam jest napisane debretin. Akurat Pani dr. Kozłowska to wzór lekarza i recepty pisze wyraźnie a nawet jak sie pomyli to poprawia lub nawet pisze od nowa receptę. Jak wół jest napisane DEBUTIR a one wmawiają mi, ze dobrze wydały lek i żebym sobie przyszła jutro do kierownika. Szlak mnie trafił, bo wiele moge zrozumieć, ale tego, ze aptekarka nie umie czytać i nie zna sie na lekach to już chyba lekka przesada. Zrobiłam im wykład na temat tego debutiru, że to nowy lek, że ma wspomagać gojenie i, ze to kapsułki a ona nadal mi wmawiała, że wydała dobry lek... :evil:

także jutro czeka mnie przeprawa z kierownikiem..trzymajcie kciuki :) a może macie jakąś radę co z robić z w takiej sytuacji..przyznam szczerze, że najbardziej zdenerwował mnie fakt, ze próbują mi wmówić nieprawde :evil:

ehh..czuje, ze to jest super lek skoro tyle szumu wokół niego :)

Misia

Re: Debutir

Post autor: Misia » 19 sie 2010, 19:24

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
karola_2009
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 18 sty 2010, 18:15
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Debutir

Post autor: karola_2009 » 19 sie 2010, 20:08

oczywiście bede sie starała spokojnie...zawsze zaczynam spokojnie :)
niestety czasem jak coś mnie mocno zirytuje (jak np. ktoś mi w żywe oczy mówi nieprawdę) to cisnienie mi skacze :)) , ale chyba dobrą radą jest to, żeby wziąć zaświadczenie od lekarza, że o taki a nie inny lek chodziło.

dethleffs

Re: Debutir

Post autor: dethleffs » 19 sie 2010, 20:24

w właściwościach tego leku napisano, ze: - stymuluje motorykę przewodu pokarmowego
jak powinienem to rozumieć ? przyśpiesza ruch robaczkowy ? bo mój robaczek (ej no ,nie kojarzyć :lol: ) to jakby zasuwa z prędkością światła.
Zastanawiam sie nad tym lekiem, bo jest to 'może' jakaś alternatywa dla laremidu - od którego ostatnio, chyba uzależniam sie - i to mnie niepokoi
Proszę o info biegłych biegłych w temacie :roll:
karola_2009 pisze:oczywiście bede sie starała spokojnie...zawsze zaczynam spokojnie
....a jak nie podziała, to: dawaj na ring! dawaj na ring! ;)

gregtech

Re: Debutir

Post autor: gregtech » 19 sie 2010, 20:27

Tak to już jest w aptekach w ogóle sie nie znają. SMUTNE !!!!

DEBUTIR - z tego co widzę super lek !!! NOWOŚĆ

Maślan sodu dysocjujący do kwasu masłowego należy do cząsteczek mogących znaleźć szersze zastosowanie w profilaktyce i leczeniu zaburzeń funkcji błony śluzowej przewodu pokarmowego. U człowieka jest on wytwarzany w jelicie grubym przez bakterie jelitowe. W pewnych okolicznoś­ciach może dojść do zmniejszenia jego produkcji, dlatego celowe jest jego uzupełnianie, głównie z uwagi na fakt, że stanowi on jedno z głównych źródeł energii dla kolonocytów.

Maślan sodu posiada cenne właściwości biologiczne:

*
odżywia błonę śluzową jelita
*
ma zdolność regeneracji uszkodzonego nabłonka jelitowego
*
wykazuje działanie przeciwzapalne i cytoprotekcyjne na komórki nabłonka jelitowego
*
chroni przed translokacją bakterii i toksyn ze światła jelita do krwioobiegu
*

zwiększa przepływ krwi przez błonę śluzową jelit
*

stymuluje motorykę przewodu pokarmowego
*

wzmacnia barierę jelitową zapobiegając penetracji alergenów pokarmowych
*

zwiększa wchłanianie sodu i wody w jelicie
*

zwiększa biodostepność składników mineralnych

Misia

Re: Debutir

Post autor: Misia » 19 sie 2010, 20:35

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

dethleffs

Re: Debutir

Post autor: dethleffs » 19 sie 2010, 21:00

tak pi razy drzwi metr łącznie. wstępnice i od zastawki w górę cienkiego (no zastawkę też)
ale widzisz Misiu (poważanie, macham kapeluszem :) )
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
- a laremid pomaga.... ale na dłuższy czas - wiem, ze nie powinienem -
dlatego zastanawiam sie, czy Debutir, może sie nada ?

Misia

Re: Debutir

Post autor: Misia » 19 sie 2010, 21:04

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

dethleffs

Re: Debutir

Post autor: dethleffs » 19 sie 2010, 23:07

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
powinienem brać z nich przykład ? bo to moje 'czasem' ostatnio zamienia sie w codzienność - no ale to już chyba OT :razz:
popróbuję z nowym specyfikiem :)

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 651
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Debutir

Post autor: inkaska » 20 sie 2010, 09:36

Karola_2009 prawdopodbnie siedziałyśmy w poczekalni niedaleko siebie....jak mnie pamięć nie myli to chyba jestes tą dziewczyna z poczekalni z blond długą kitką ;)
Ja też chodzę do dr. Kozłowskiej.
Ja miałam inna przygodę ale z Sulfą.....biorę tą zwykłą ale w aptece wydano mi EN, i wyobraź sobie ze pani z apteki kilka razy była u mnie by odkręcić sprawę....tak się złozyło ze poszła pod mój adres zameldowania - a nie mieszkam aktualnie tam.....po jakims czasie pojawilam się w aptece z inna sprawą a przy okazji chciałam się spytać czy nie popełnili błedu przy wydawaniu leku - bo byłam pewna ze na recepcie była zwykła Sulfa, a aptekarka od razu z wejscia jak mnie zobaczyła to zaczeła rozmowę o nieszczesnej Sulfie.....tylko ze ja nie wiedziałam ze mnie szukała i sama chciała sprawe odkrecic :)
Fakt, dr Kozłowska wyraźnie pisze więc jej recepty trudno nie odczytać....
Od jak dawna chorujesz na CU?
Debutir zaczne brac od poniedziałku, kosztuje koło 29 zł, 60 kapsułek.
Dostępny jest ponoć w aptece Aloes na Narutowicza i u mnie w aptece na Retkini - przy małej Gosi.
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
karola_2009
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 18 sty 2010, 18:15
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Debutir

Post autor: karola_2009 » 20 sie 2010, 19:59

tak to ja z tym, że chyba miałam warkocz ;)
chyba też Cię kojarzę, bo chyba byłyśmy dwie z tych zaniżających średnią wiekową w poczekalni :P

historia z apteki zakończona happy endem i niestety obyło sie bez ringu..a już miałam naszykowaną broń :)

Panie chyba porostu poszperały w internecie i znalazły lek o nazwie Dbutir. Cieszę się, że przyczyniłam się do rozwoju wiedzy Pań aptekarek tylko szkoda, ze kosztem mojego czasu i nerwów.

Ps. inkaska, powiedzmy, że zdiagnozowano mnie w listopadzie zeszłego roku :)

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 651
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Debutir

Post autor: inkaska » 20 sie 2010, 21:15

czyli kojarzymy się...ja mam teraz krótkie włosy i siedziałam na lewo od Ciebie, jeśli rzeczywiście miałaś wizytę 17.08 .
Zatem miło mi poznać kogoś z forum!
Co do średniej wiekowej ja byłam na 10 tą bo mi się ubzdurało że lekarz od tej godziny przyjmuje, ale wtedy już chyba 6 osób było przede mną ....te terminy i oczekiwanie to jakiś absurd zwłaszcza dla osób z przewlekłymi chorobami, jak byłam w czerwcu babcia autentycznie perfidnie wepchnęła się przede mnie - nawet wnuczka ją powstrzymywała....teraz starszy pan próbował mnie przekonać ze bardzo mu sie spieszy - być może tak było ale na autobus i tak by nie zdążył nawet gdyby go przepuściła w kolejce....kiedy masz następną wizytę?
p.s. dobrze ze panie aptekarki poszły po rozum do głowy :razz:
cos byc musi do cholery za zakretem;)

gregtech

Re: Debutir

Post autor: gregtech » 23 sie 2010, 11:03

karola_2009 pisze:
także jutro czeka mnie przeprawa z kierownikiem..trzymajcie kciuki :) a może macie jakąś radę co z robić z w takiej sytuacji..przyznam szczerze, że najbardziej zdenerwował mnie fakt, ze próbują mi wmówić nieprawde :evil:

ehh..czuje, ze to jest super lek skoro tyle szumu wokół niego :)

Nie potrzebnie tyle szumu i tyle zachodu. LEK JEST BEZ RECEPTY. Pójdziesz na przykład do DOZU
http://www.doz.pl/apteka/p49673-Debutir_kapsulki_60_szt i kupisz sobie to bez problemu !!

Po co szarpać nerwy kłócić się o receptę jak możesz w aptece "obok" kupić bez problemu ???

Awatar użytkownika
karola_2009
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 18 sty 2010, 18:15
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Debutir

Post autor: karola_2009 » 23 sie 2010, 13:20

gregtech, teraz już wiem :) i w sumie szkoda, że nie zostawiłam sobie tego debretinu co mi sprzedały..pewnie one miałyby kłopoty, że sprzedały nie ten lek co trzeba..

inkaska, jeśli chodzi o wizyty u gastro to ja przychodze około 9:20 (lekarz przyjmuje od 11) ostatnio byłam 4 :) ale wole tak bo wiem, że koło 12 bede wolna. Następna wizyta 12 paźdz...trochę to chyba nie na temat :) może nie zaśmiecajmy :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”